W Zamościu powrócił temat gołębi. Dla jednych niewygodny dla innych wręcz przeciwnie. Należy się ich pozbyć – twierdzą jedni, dodają miastu uroku – mówią inni. Nie pozwólmy ich dokarmiać – słyszymy z jednej strony, to żywe zwierzęta, one też potrzebują jedzenia – to druga strona medalu. Kto ma rację? Nie jesteśmy w stanie tego rozstrzygnąć. Jedno jest pewne – gołębie brudzą i to chyba jedyny ważniejszy problem z nimi związany, ale zamojska starówka i kamienice wokół niej są juz chronione. W jaki sposób – mówi o tym Roman Kozak dyrektor Wydziału Gospodarki Mieszkaniowej, Ochrony Środowiska i Infrastruktury Komunalnej UM Zamość.
Posluchaj:
Gołębie 1
Kilka miesięcy temu na Zamojskiej Starówce pojawiły się przykręcone do ławek tabliczki z napisem by nie dokarmiać gołębi. Te chyba nie zdały egzaminu bo za dokarmianie ptaków nie grożą żadne kary – mówi Wiesław Gramatyka komendant Straży Miejskiej.
Posluchaj:
Gołębie 2
Nawet na ostatniej, poniedziałkowej sesji Rady Miasta Zamość ponownie poruszono trudny temat gołębi z Zamojskiej Starówki. Dlaczego gołębie są problemem? Ponieważ ich odchody brudzą chodniki i elewacje niektórych zabytkowych budynków. Co o problemie myślą mieszkańcy? Sprawdzał Paweł Praczuk.
Posluchaj:
Gołębie 3
Wojna magistratu z kłopotliwymi ptakami trwa od lat. Dotychczasowe działania nie przyniosły jednak pożądanego efektu i na dzień dzisiejszy nie ma jeszcze recepty jak rozwiązać ten problem.