Tego jeszcze w Barwinku nie było. Jutro, w piątek (22.08) na letniej scenie bluesowego przystanku w Wierzchowinach zagra duet, a właściwie tercet, o dość specyficznej nazwie Duet w kapciach.
Dlaczego duet, skoro w zespole gra trzech muzyków? Otóż na początku było ich dwóch- grający na gitarze i śpiewający Tadeusz Apryjas oraz Grzegorz Kapcia, występujący jako wokalista, przygrywa też na gitarze akustycznej, harmonijce ustnej i drumli.
Nazwa powstałego w 2005 roku w Bochni zespołu nie pochodzi od tego, że muzycy występują na scenie w kapciach, a od nazwiska założyciela i lidera grupy- Grzegorza Kapcia. W 2007 roku do zespołu dołączył Jacek Borowiecki grający na przeróżnych instrumentach perkusyjnych. Nazwa jednak pozostała niezmieniona, a więc zagra tercet jako duet.
- Klimat naszych piosenek to koktajl z country, szanty i krainy łagodności. Czasem też trochę żartujemy - tak o wykonywanej przez zespół muzyce mówi jego lider.
Początek koncertu o godz. 20.00.