Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama Menstyl

Uporządkowali leśne miejsca pamięci

W mijającym tygodniu na leśnych cmentarzach i w miejscach pamięci panuje spory ruch.
  • Źródło: Regionalna Dyrekcja Lasów Państwowych w Krośnie
Uporządkowali leśne miejsca pamięci

Autor: archiwum nadleśnictw

Leśnicy i przedstawiciele lokalnych społeczności oczyszczają mogiły, a na leśnych cmentarzach pojawiają się gałązki pamięci.

W Nadleśnictwie Stuposiany na trasie ścieżki prowadzącej do miejsca pamięci „Brenzberg” ułożono „dylowankę”, na grząskim, błotnistym fragmencie trasy. Pracownicy nadleśnictwa uporządkowali też miejsca pamięci i złożyli jodłowe stroiki przewiązane okolicznościową, biodegradowalną wstążką. Wykonano też konserwację drewnianych elementów w okolicy leśniczówki „Brenzberg”.

Pracownicy Nadleśnictwa Oleszyce złożyli wiązanki z leśnych gałązek w miejscach ważnych historycznie; od pomnika na Horaju, gdzie wspominać będą poległych w bitwie pod Oleszycami żołnierzy z 21 Dywizji Piechoty Górskiej Generała Kustronia, w Lesie Katyńskim, gdzie wspomną zamordowanych leśników oraz przy pomniku Powstańców Styczniowych w leśnictwie Czerniakowa Buda. Wiązanki złożono również na cmentarzach leśnych w Miłkowie i Suchej Woli, jak również na cmentarzu z czasów I wojny światowej w Oleszycach. Nie zapomnieli też o grobach zmarłych leśników w Oleszycach i Starym Dzikowie.

Nadleśnictwo Lesko tradycyjnie dba o miejsce straceń na górze Gruszka, gdzie śmierć z ręki niemieckich oprawców poniosło 112 patriotów polskich. Pamiętają również o miejscu egzekucji ostatniej grupy więźniów z sanockiego więzienia, której dokonali Niemcy 27 lipca 1944 r. w Zasławiu w lesie „Hanusiska”, niedaleko Zagórza przy drodze do Leska. Rozstrzelano tam wówczas wszystkich więźniów politycznych z celi nr 32 więzienia w Sanoku oraz kilka innych osób, przeważnie kobiet, zabranych z placówki Gestapo; ogółem 36 ofiar.

Nadleśnictwo Lutowiska opiekuje się mogiłami żołnierzy poległych w krwawych walkach podczas I wojny światowej na stokach Dwernika Kamienia oraz Otrytu. Kilka lat temu w leśnictwie Tworylczyk odkryto ludzkie kości. Jak się okazało była to zbiorowa mogiła żołnierzy, którzy również walczyli w I wojnie światowej. W to miejsce postawiono pamiątkowy krzyż. Miejsca pamięci poległych są porządkowane każdego roku przez pracowników nadleśnictwa, a na tych mogiłach oraz na grobach byłych pracowników Lasów Państwowych od kilku lat składane są gałązki jodłowe przewiązane okolicznościową wstążką. Leśnicy troszczą się również o cmentarze położone w nieistniejących już wsiach Hulskie i Tworylne. Cmentarze te zostały ogrodzone i są wykaszane dwa razy w roku.

Nadleśnictwo Sieniawa uporządkowało i złożyło symboliczne gałązki jodłowe na 70 grobach na cmentarzach komunalnych (w miejscowościach Sieniawa, Manasterz, Białobrzegi, Mołodycz, Wiązownica, Dobra, Majdan Sien., Kuryłówka, Cewków, Pawłowa). Są to m.in. groby prof. Kazimierza Sucheckiego, byłych nadleśniczych, leśniczych, robotników leśnych. Uporządkowano też pięć bezimiennych mogił leśnych kryjących szczątki osób pomordowanych w czasie II wś w leśnictwach Kot, Pawłowa i Witoldówka. Złożono gałązki jodłowe pod głównym pomnikiem na cmentarzu wojennym w leśnictwie Białobrzeżki i na mogiłach powstańców styczniowych w leśnictwie Chrapy. Mogiły te uporządkowała młodzież SP w Mołodyczu. Z kolei SP w Sieniawie przy udziale pracowników nadleśnictwa uporządkowała bezimienną mogiłę leśną w Leśnictwie Witoldówka.

Nadleśnictwo Komańcza przygotowało 40 gałązek pamięci, które zostały rozwiezione na groby leśników na 11 cmentarzach w zasięgu działania nadleśnictwa. Z tej liczby cztery groby kryją szczątki leśników pracujących na tym terenie przed wojną, a w sześciu grobach spoczywają leśnicy – kombatanci, którzy walczyli za Ojczyznę w okresie II wojny światowej. W tym roku nadleśnictwo wymieniło na nowy krzyż na cmentarzu wojennym na Chryszczatej, postawiono też krzyż na nowo odkrytym cmentarzu z I wojny światowej w lasach Łupkowa.

Nadleśnictwo Jarosław – tu wiele cmentarzy bądź pojedynczych grobów znajduje się z dala od miejsc łatwo dostępnych, jak choćby cmentarz wojenny z 1915 roku w leśnictwie Łapajówka, na którym pochowanych jest około 450 żołnierzy. Jak co roku, pracownicy nadleśnictwa doprowadzają to miejsce pochówku do należytego stanu na jaki zasługuje.

Nadleśnictwa Bircza dokonało niezbędnych porządków (zostały usunięte śmieci, w tym plastikowe kwiaty oraz stare znicze) wokół zapomnianych leśnych mogił. Uporządkowano 2 pojedyncze mogiły z krzyżami oraz opuszczony leśny cmentarz przy dawnej miejscowości Arłamów (tzw. Stary Arłamów). Z ciekawszych tego typu obiektów - krzyż przy Połoninkach Arłamowskich - wskazuje, że prawdopodobnie pochowano tam osobę w 1913 r . Symbolicznie gałązki jodły złożono również przy obelisku na Chomińskiem, oddając hołd żołnierzom 24 Dywizji Piechoty, którzy polegli podczas Bitwy o Birczę w 1939 r. .

Nadleśnictwa Kołaczyce zarządza wieloma miejscami pamięci. W leśnictwie Bierówka znajduje się obelisk ku pamięci mieszkańców Sieklówki rozstrzelanych w 1944r. , grób partyzanta, pomnik żołnierzy wojska polskiego i ludności cywilnej a także cmentarz ofiar II wojny światowej. W leśnictwie Bieździedza jest jedna mogiła żołnierza z okresu I wojny światowej, na tabliczce napis "Marian spod Tarnowa”, jak również grób zbiorowy z okresu II wojny światowej, kryjący Żydów i Romów pomordowanych przez Niemców. W leśnictwie Pagorzyna jest mogiła zbiorowa z czasów pierwszej wojny światowej i pojedynczy krzyż drewniany. Z kolei w leśnictwie Czarnorzeki: cmentarz z I wojny światowej kryjący szczątki żołnierzy podstępnie wymordowanego szwadronu węgierskiego, widoczne są ślady mogił i krzyż, w lesie znajdują się też obelisk upamiętniający 15 mieszkańców wsi Lutcza pomordowanych podczas II wojny światowej. W leśnictwie Węglówka śladem walk z I wojny świtowej są dwa cmentarze żołnierskie. Wszędzie pojawiają się gałązki pamięci.

W Nadleśnictwie Mielec, w okolicach wsi Przyłęk znajdują się mogiły pochodzące z okresu II wojny światowej. W pojedynczej mogile w pobliżu leśniczówki, według przekazów ustnych miejscowej ludności pochowana została osoba pochodzenia żydowskiego, rozstrzelana przez Niemców na skraju wsi Przyłęk. W pięciu mogiłach położonych w zagłębieniu przypominającym stanowisko artyleryjskie, według jednej z hipotez, pochowani zostali żołnierze o nieustalonej narodowości. Natomiast według relacji mieszkańców wsi Przyłęk, w mogiłach tych pochowane zostały kobiety pochodzenia żydowskiego, które w czasie II wojny światowej, jako więźniarki, oczyszczały pobocza i przyległy do drogi MielecKolbuszowa teren, aby uniemożliwić partyzantom ataki z lasu na drogę. Po zakończeniu tych prac, zostały rozstrzelane przez Niemców i pochowane w tym miejscu. Mieleccy leśnicy we współpracy z Klubem Historycznym Prawda i Pamięć ułożyli na tych mogiłachpłyty nagrobne oraz otoczyli drewnianym ogrodzeniem oba miejsca i opiekują się nimi, każdego roku sprawdzając stan mogił, porządkując je oraz składając jodłowe gałązki. Każdego roku mieleccy leśnicy odwiedzają również miejsce pochówku rodziny profesora Władysława Szafera – jego babki Barbary z Wollów Szaferowej oraz wuja Żelisława Szafera, którzy swoje życie spędzili na ziemi mieleckiej.

Pracownicy terenowi Nadleśnictwa Cisna uporządkowali cmentarze przy dawnych cerkwiskach w nieistniejących wsiach: Habkowce, Solinka, Jaworzec oraz Zawój. Dokonano niezbędnych porządków wokół nich, wykoszono trawę i chwasty, posprzątano i wywieziono śmieci oraz naprawiono uszkodzone ogrodzenia. Na wszystkich grobach leśników pochowanych na tym terenie zostaną położone pamiątkowe wiązanki z jedliny z przewiązaną okolicznościową wstążeczką.

Leśnicy z Nadleśnictwa Głogów odwiedzili groby byłych pracowników Nadleśnictwa, składając na ich wiązanki gałązek jodłowych. Jednym z takich miejsc jest grób śp. Jana Skrzypka, leśniczego i żołnierza Armii Krajowej, który został zamordowany przez Urząd Bezpieczeństwa w 1945 roku. Cmentarz, na którym spoczywa, znajduje się w Porębach Kupieńskich.

 



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Podpis Treść komentarza: Super!!!! NAJLEPSZA PANI Data dodania komentarza: 22.05.2026, 08:28 Źródło komentarza: Anna Łyś Autor komentarza: Tomek Treść komentarza: Pozdrowienia dla Pani Eweliny Data dodania komentarza: 10.05.2026, 13:42 Źródło komentarza: dr Ewelina Lilia Polańska Autor komentarza: Bogusława z Zamościa Treść komentarza: Bogu niech będzie dzięki za pontników Terespola Wyglądają jak kolorowe ptaki Przydało by się więcej takich zagorzałych pontników Można by było za rok połączyć siły. Wsteczny że z innych parafii dojadą potnicy. Wszystko w wolność dzieci Bożych - Amen Maryjo prowadź nas wszystkich wspólną drogą do Jezusa 💕 Święty Stanisławie patronie Polski módl się za nami i wypraszaj dla całego narodu potrzebne łaski przez serce Matki Bożej królowej Polski - Amen. 💓 💏 🤗 🙏 Idąc z Maryją nie pomylisz drogi!!!!! Zaśpiewajmy razem tą piękną pieśń i spotkajmy się za rok w Tereszpolu Szczęść Boże i Ave Maryja!!!!! 🕊️ 🤱 ❤️‍🔥 🙏 Data dodania komentarza: 8.05.2026, 12:49 Źródło komentarza: Tereszpol. Pielgrzymka do Górecka Kościelnego Autor komentarza: MM Treść komentarza: Piękna inicjatywa. Popieram. Data dodania komentarza: 5.05.2026, 20:23 Źródło komentarza: Ogólnopolskie spotkanie Wojowników Maryi w Leżajsku Autor komentarza: Tomek Treść komentarza: Super! Data dodania komentarza: 25.04.2026, 09:29 Źródło komentarza: Warsztaty kowalskie w Nowosiółkach Autor komentarza: Silwa Treść komentarza: Rumunia skradła mi serce szybciej, niż się spodziewałam i ten program brzmi jak świetnie ułożona podróż pełna kontrastów. Miałam okazję odwiedzić zarówno Kluż, jak i okolice Braszowa i do dziś pamiętam klimat tych miejsc, zwłaszcza spacer po Sibiu i widok Karpat o poranku. Największe wrażenie zrobiła na mnie kopalnia soli w Turdzie, która wygląda jak inny świat pod ziemią, oraz spokojna atmosfera klasztorów, gdzie naprawdę można złapać oddech. Z własnego doświadczenia mogę powiedzieć, że przy tak intensywnym planie i przemieszczaniu się między krajami bardzo ważne jest dobre ubezpieczenie turystyczne. Sama mam całoroczne ubezpieczenie w AXA i nie raz dało mi to poczucie spokoju w podróży. Nawet jeśli wszystko idzie zgodnie z planem, świadomość zabezpieczenia naprawdę robi różnicę. Ten wyjazd wygląda na idealne połączenie duchowości, historii i przygody, a Rumunia potrafi zaskoczyć na każdym kroku. Jeśli ktoś się waha, to zdecydowanie warto dać się porwać tej mniej oczywistej, ale niezwykle pięknej części Europy. Data dodania komentarza: 18.04.2026, 15:06 Źródło komentarza: RUMUNIA 11-17.07.2026 r.