Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama Menstyl

Nowe znaki drogowe. Co oznaczają?

Na polskich drogach mogą pojawić się dodatkowe znaki drogowe, dotyczące jednostek wojskowych.
Nowe znaki drogowe. Co oznaczają?

Kolejne państwa NATO, w tym Polska zapowiedziały wsparcie krajów z tzw. wschodniej flanki. Na obecną chwilę nie wiadomo, jak NATO odpowie na manewry rosyjskich wojsk przy granicy z Ukrainą. Brytyjskie wojska  wycofały się Ukrainy, ale rozbudzone emocje są w Polsce, zwłaszcza w rejonie wschodniej granicy.

W poniedziałek (14.02) amerykańskie wojska dodały także do m. Mokre koło Zamościa. Kolejne samoloty wojskowe wylądowały we wtorek (15.02) na lotnisku w Mokrem z transportem sprzętu i żołnierzami. Siły te w najbliższym czasie zostaną zwiększone o kolejnych żołnierzy i specjalistyczny sprzęt bojowy.  Z kolei do Lublina trafili żołnierze brytyjscy, którzy zostali zakwaterowani w budynkach 2. Lubelskiej Brygady Obrony Terytorialnej, która zlokalizowana jest przy Drodze Męczenników Majdanka.

Przy polskich drogach, gdzie stacjonuje ciężki sprzęt bojowy pojawiły się znaki drogowe z czołgami. Co one oznaczają? Służą one głównie jednostkom wojskom, które przemieszczają się drogami publicznymi. Żółte, okrągłe znaki z czołgami stawiane są głównie przed mostami i wiaduktami na trasach, którymi przemieszczają się wojskowe kolumny. Znaki dotyczą tylko kierowców pojazdów wojskowych, bo mają one funkcję informacyjną o dopuszczalnej masie całkowitej pojazdów. Dla kierowców zwykłych samochodów osobowych i towarowych nie mają one żadnego znaczenia. Jednak warto wiedzieć jak zachowywać się, gdy przed nami będzie przemieszczać się kolumna wojskowych pojazdów. Pojazdy wojskowe nie są pojazdami uprzywilejowanymi, nawet jeśli poruszają się w kolumnie. To oznacza, że można ją wyprzedzać tak jak każdy inny pojazd. Jednak jeśli na początku i na końcu rzędu pojazdów wojskowych jadą samochody Żandarmerii Wojskowej, wysyłające niebieskie i czerwone sygnały świetlne, a dodatkowo sygnały dźwiękowe, wówczas mamy do czynienia z uprzywilejowaną kolumną wojskową. W takim przypadku zabronione jest  wyprzedzanie w terenie zabudowanym i rozdzielanie uczestników kolumny. Warto jednak podkreślić, że wyprzedzanie kolumny wojskowej to jeden z najniebezpieczniejszych manewrów drogowych, dlatego warto się go wystrzegać cierpliwie podróżując za kolumną.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Podpis Treść komentarza: Super!!!! NAJLEPSZA PANI Data dodania komentarza: 22.05.2026, 08:28 Źródło komentarza: Anna Łyś Autor komentarza: Tomek Treść komentarza: Pozdrowienia dla Pani Eweliny Data dodania komentarza: 10.05.2026, 13:42 Źródło komentarza: dr Ewelina Lilia Polańska Autor komentarza: Bogusława z Zamościa Treść komentarza: Bogu niech będzie dzięki za pontników Terespola Wyglądają jak kolorowe ptaki Przydało by się więcej takich zagorzałych pontników Można by było za rok połączyć siły. Wsteczny że z innych parafii dojadą potnicy. Wszystko w wolność dzieci Bożych - Amen Maryjo prowadź nas wszystkich wspólną drogą do Jezusa 💕 Święty Stanisławie patronie Polski módl się za nami i wypraszaj dla całego narodu potrzebne łaski przez serce Matki Bożej królowej Polski - Amen. 💓 💏 🤗 🙏 Idąc z Maryją nie pomylisz drogi!!!!! Zaśpiewajmy razem tą piękną pieśń i spotkajmy się za rok w Tereszpolu Szczęść Boże i Ave Maryja!!!!! 🕊️ 🤱 ❤️‍🔥 🙏 Data dodania komentarza: 8.05.2026, 12:49 Źródło komentarza: Tereszpol. Pielgrzymka do Górecka Kościelnego Autor komentarza: MM Treść komentarza: Piękna inicjatywa. Popieram. Data dodania komentarza: 5.05.2026, 20:23 Źródło komentarza: Ogólnopolskie spotkanie Wojowników Maryi w Leżajsku Autor komentarza: Tomek Treść komentarza: Super! Data dodania komentarza: 25.04.2026, 09:29 Źródło komentarza: Warsztaty kowalskie w Nowosiółkach Autor komentarza: Silwa Treść komentarza: Rumunia skradła mi serce szybciej, niż się spodziewałam i ten program brzmi jak świetnie ułożona podróż pełna kontrastów. Miałam okazję odwiedzić zarówno Kluż, jak i okolice Braszowa i do dziś pamiętam klimat tych miejsc, zwłaszcza spacer po Sibiu i widok Karpat o poranku. Największe wrażenie zrobiła na mnie kopalnia soli w Turdzie, która wygląda jak inny świat pod ziemią, oraz spokojna atmosfera klasztorów, gdzie naprawdę można złapać oddech. Z własnego doświadczenia mogę powiedzieć, że przy tak intensywnym planie i przemieszczaniu się między krajami bardzo ważne jest dobre ubezpieczenie turystyczne. Sama mam całoroczne ubezpieczenie w AXA i nie raz dało mi to poczucie spokoju w podróży. Nawet jeśli wszystko idzie zgodnie z planem, świadomość zabezpieczenia naprawdę robi różnicę. Ten wyjazd wygląda na idealne połączenie duchowości, historii i przygody, a Rumunia potrafi zaskoczyć na każdym kroku. Jeśli ktoś się waha, to zdecydowanie warto dać się porwać tej mniej oczywistej, ale niezwykle pięknej części Europy. Data dodania komentarza: 18.04.2026, 15:06 Źródło komentarza: RUMUNIA 11-17.07.2026 r.