Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 17 sierpnia 2026 00:15
Reklama ZSP Nr 4 Zamość

Goraj. Granie przy altanie

Warszawska Orkiestra Taneczna Bonanza oraz Gorajska Gminna Orkiestra Dęta rozpoczęły cykl koncertów przy altanie usytuowanej w pobliżu Gminnego Ośrodka Kultury w Goraju. W niedzielny wieczór 11 lipca 2021 roku gorajskie ulice rozbrzmiewały od oberków, walców, polek, fokstrotów i tang.
Goraj. Granie przy altanie

Pierwsza zagrała Gminna Orkiestra Dęta, która zaczęła nieśmiało podrywać uczestników do tańca. W drugiej części koncertu wystąpiła taneczna Orkiestra Bonanza. Przy jej utworach same nogi rwały się do tańca.

Gminna Orkiestra Dęta w Goraju powstała w 2002 roku na bazie trzech mniejszych orkiestr dętych działających w Jędrzejówce, Zagrodach i Ładzie. Kapelmistrzem orkiestry od początku istnienia orkiestry do końca 2020 roku był Józef Czerw. Od 2021 jest nim Jan Białogłowski. Zespół prowadzi działalność pod patronatem i opieką merytoryczną Gminnego Ośrodka Kultury w Goraju. Orkiestra chętnie często zapraszana jest również do Lublina na Jarmark Jagielloński, gościnnie grała tam w 2015 i 2016 roku. W 2015 przygrywała na potańcówce w Kazimierzu Dolnym. W roku ubiegłym uczestniczyła w warsztatach muzycznych z Warszawską Orkiestrą Taneczną Bonanza z Warszawy i zapewniała główna oprawę muzyczną podczas Festiwalu Fanfara w Chłopkowie. A w 2019 roku zagrała na potańcówce w Ambasadzie Muzyki Tradycyjnej i Domu Tańca w Warszawie w ramach zadania „W Ambasadzie muzy kują 2019-2021”. Gminna Orkiestra Dęta ma ogromny potencjał i jest jedną z orkiestr na terenie województwa lubelskiego, która gra nie tylko utwory muzyki rozrywkowej, ale również muzyki tradycyjnej.

Zespół Orkiestra Taneczna Bonanza tworzą młodzi artyści, którzy swoją energią i poczuciem humoru zarażają każdego tancerza, niezależnie od wieku. Udowodniają, że „tańczyć każdy może”. Repertuar grany przez Orkiestrę Taneczną Bonanza nie raz porwał do tańca wielopokoleniowe grupy. Pośród ponad stu utworów, jakie mają w repertuarze, znajdą eis miejskie walczyki, tanga, swingi, foxtroty i slow-foxy. Mogą zagrać również wiejskie standardy, czyli oberki, sztajerki i różne rodzaje polek. Wszystko ujęte z taneczną energią, zagrane na harmonię 3-rzędową, trąbkę, wokal, puzon i perkusjonalia, czyli typowy mały przedmiejski skład. Na ich koncertach i potańcówkach usłyszeć można wiele szlagierów, których teksty i melodie na pewno znają starsi i młodsi Warszawiacy. Ich wieloletnie doświadczenie gwarantuje dobrą zabawę i wiele okazji do tańca.Współpracowali z warszawskim projektem Anawa!wa, PraskąŚwiatoteką, Fundacją Wszystkie Mazurki Świata, Radomską Inicjatywą Oberkową, Wiejskimi Klubami Tańca oraz prowadzą wiele warsztatów tanecznych instrumentalnych.

/GOK Goraj/

 



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Pielgrzym że śląska. Treść komentarza: SZACUN!.. Data dodania komentarza: 9.08.2026, 09:40 Źródło komentarza: Szósty dzień pielgrzymki Autor komentarza: Ania Treść komentarza: Miło, że młodzi Dziennikarze, zauważają młode talenty, które dopiero wkraczają na rynek pracy. Z niecierpliwością będę czekała na rozwój kariery Kacpra i kolejny z nim wywiad, który przeprowadzi Pan Artur. Data dodania komentarza: 5.08.2026, 12:49 Źródło komentarza: Kulisy pracy na planie oczami młodego filmowca Autor komentarza: Michał kozyrski Treść komentarza: Z ogromnym wzruszeniem obejrzałem ten materiał. ❤️ Jestem naprawdę dumny z Ewy Selwy, że zdecydowała się podzielić swoim świadectwem. To wymaga odwagi, pokory i wielkiego serca. Takie osoby pokazują, że pielgrzymka nie jest tylko przejściem kilkuset kilometrów. To przede wszystkim droga wiary, zaufania Bogu, wzajemnej pomocy i budowania wspólnoty. W dzisiejszym świecie coraz częściej brakuje nam czasu dla drugiego człowieka. Żyjemy szybko, pochłonięci obowiązkami, a przecież czasem wystarczy zwykła rozmowa, życzliwy uśmiech, wyciągnięta dłoń czy wspólny spacer, aby odmienić czyjś dzień. Właśnie takie wartości odnajduję w pielgrzymowaniu – człowiek uczy się, że obok niego zawsze jest ktoś, kto potrzebuje wsparcia, i że dobro wraca do człowieka. Świadectwo Ewy jest dla mnie pięknym przypomnieniem, że wiara nie kończy się po wyjściu z kościoła. Prawdziwa wiara zaczyna się wtedy, gdy potrafimy być obecni dla drugiego człowieka – pomagać bez oczekiwania zapłaty, słuchać bez oceniania i okazywać serce bez szukania korzyści. Marzę o tym, aby podobnego ducha wspólnoty rozwijać również w Zamościu. Nie od razu, nie wielkimi hasłami, ale krok po kroku. Chciałbym, aby powstała wspólnota wolontariuszy, młodzieży, seniorów, osób z niepełnosprawnościami i wszystkich ludzi dobrej woli, którzy razem uczestniczyliby w wydarzeniach religijnych, patriotycznych, kulturalnych i społecznych. Aby nikt nie czuł się samotny i zapomniany. Jestem przekonany, że właśnie takie świadectwa jak Ewy mogą inspirować kolejne osoby. Może ktoś po obejrzeniu tego materiału zdecyduje się pierwszy raz wyruszyć na pielgrzymkę. Może ktoś odważy się zostać wolontariuszem. A może po prostu zatrzyma się i zapyta drugiego człowieka: „Jak się czujesz? Czy mogę Ci jakoś pomóc?”. To właśnie od takich małych gestów rodzą się wielkie zmiany. Nie od wielkich słów, lecz od codziennej obecności, życzliwości i wzajemnego szacunku. Ewo, jestem naprawdę dumny, że mogłem zobaczyć Twoje świadectwo. Życzę Ci, abyś zawsze zachowała w sobie tę wrażliwość, dobroć i wiarę, którymi dziś dzielisz się z innymi. Niech Pan Bóg prowadzi Cię każdego dnia, a Matka Boża Jasnogórska otacza swoją opieką. Dziękuję również Katolickiemu Radiu Zamość za pokazanie takich historii. To one przypominają nam, że największą siłą Kościoła nie są budynki ani liczby, ale ludzie, którzy swoim życiem dają świadectwo wiary, nadziei i miłości do drugiego człowieka. Szczęść Boże! 🙏💙 Data dodania komentarza: 2.08.2026, 13:27 Źródło komentarza: Rozpoczęła się 44. Piesza Zamojsko-Lubaczowska Pielgrzymka na Jasną Górę! Autor komentarza: Zamoscianka Treść komentarza: Pani Zuzanna jest super specjalistą. Korzystamy z moim pieskiem z jej pomocy i nigdy nas nie zawiodła. Zawsze życzliwa, spokojna, cierpliwa. Data dodania komentarza: 1.07.2026, 14:24 Źródło komentarza: Zuzanna Denis Autor komentarza: Maria Lucyna Darda Treść komentarza: Dziękuję niezwykle sympatycznej Pani redaktor Annie Niderla-Kadach za profesjonalnie stawiane pytania i wyrozumiałość dla wyróżnionych osób, którym trema odbierała głos. Data dodania komentarza: 16.06.2026, 21:55 Źródło komentarza: Zasłużeni dla Lubyczy Autor komentarza: Podpis Treść komentarza: Super!!!! NAJLEPSZA PANI Data dodania komentarza: 22.05.2026, 08:28 Źródło komentarza: Anna Łyś