Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu

Lubaczów. Nieistniejący Miłków będzie można zobaczyć w kinie

Już 1 grudnia (czwartek) o godz.17:00 w Miejskim Domu Kultury w Lubaczowie, odbędzie się premiera filmu „Miłków”.
Lubaczów. Nieistniejący Miłków będzie można zobaczyć w kinie

Film „Miłków’ to druga produkcja, zrealizowana przez Stowarzyszenie Geoturystyczne „Roztocze Wschodnie” z Lubaczowa i Powiat Lubaczowski, dotykająca tematu nieistniejących wsi na terenie Powiatu Lubaczowskiego. W styczniu br. miała miejsce premiera filmu „Grochy, Kuryje, Żuki”, który wciąż można obejrzeć choćby na Facebookowym profilu Stowarzyszenia. Producentem filmu jest Stowarzyszenie Geoturystyczne „Roztocze Wschodnie” oraz Powiat Lubaczowski, a koproducentem Podkarpacka Komisja Filmowa.

 

Miłków to jedna z wsi na Podkarpaciu, która w wyniku tragicznych zawirowań historii zniknęła z powierzchni ziemi, a ślady po jej istnieniu kryje dziś las.

Na mapach Polski przedwojennej, Miłków należał do województwa lwowskiego. W latach 30. był administracyjnie częścią powiatu lubaczowskiego. Sąsiadował od południa z wsiami: Mołodycz, Starzyna, Karczmarze, Buczyna, Lichacze, a od północy ze Starym Dzikowem, zaś od wschodu ze Starym Siołem, z którego wiodła droga w stronę Oleszyc i Lubaczowa.

W Miłkowie mieszkało 800 osób. Byli to Polacy, Ukraińcy i kilkoro Żydow . W 1939 okupanci dokonują podziału ziem II RP. Wytyczono granicę między Niemcami, a Związkiem Radzieckim, a jej fragment przebiegał przez środek wsi Miłków. Wkrótce wieś spotkał podobny los jak inne przygraniczne osady - władze radzieckie podjęły decyzję o deportacji mieszkańców wsi w głąb Rosji, do Besarabii (obecnie część Mołdawii i Ukrainy).

Wysiedlenie odbywało się w dramatycznych warunkach. Mróz, zaspy śnieżne utrudniające przemieszczanie się. To wszystko sprawiło, że przetransportowanie blisko 800 mieszkańców na dworzec w Oleszycach zajęło Rosjanom 3 dni.

W Besarabii Miłkowcy musieli zaczynać wszystko od nowa i wszystkiego uczyć się, ponieważ była tu inna ziemia i inne warunki gospodarowania. Życie codziennie wyglądało inaczej niż w Miłkowie.

Po II wojnie światowej, wielu mieszkańców pragnęło wrócić do Miłkowa, ale ja się okazało, nie było już dokąd. Miłkowa nie było. Zniszczony przez okupantów, rozgrabiony, zniknął właściwie z powierzchni.

Autorzy filmu przeniosą widzów do lat 30. XX wieku dzięki animacji rysunkowej, fotografiom i autentycznym wspomnieniom mieszkańców Miłkowa (część mieszkańców jeszcze żyje). Opowiedzą o tym jak wyglądała wielokulturowa wieś, zamieszkana w większości przez Polaków i Ukraińców. Dodatkowo eksperci (historycy, etnografowie, regionaliści) opowiedzą o życiu Miłkowa tuż przed wybuchem wojny.

 

Scenariusz filmu autorstwa Jakuba Kowalczyka, został oparty na książce pana Jana Kucy „Miłków – prawda i legenda o zaginionej wsi”, który napisał jedyną jak do tej pory monografię na temat Miłkowa, opartą o wspomnienia i rozmowy z mieszkańcami wsi.

Film Miłków” będzie można zobaczyć w MDK'u w Lubaczowie 1 grudnia, ale trzy dni później, w niedzielę 4 grudnia film będzie miał swoją premierę on-line, o godz.17:00 m.in. na profilu FB stowarzyszenia oraz Powiatu Lubaczowskiego.

Katolickie Radio Zamość objęło Patronatem Medialnym to wydarzenie.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: SilwaTreść komentarza: Rumunia skradła mi serce szybciej, niż się spodziewałam i ten program brzmi jak świetnie ułożona podróż pełna kontrastów. Miałam okazję odwiedzić zarówno Kluż, jak i okolice Braszowa i do dziś pamiętam klimat tych miejsc, zwłaszcza spacer po Sibiu i widok Karpat o poranku. Największe wrażenie zrobiła na mnie kopalnia soli w Turdzie, która wygląda jak inny świat pod ziemią, oraz spokojna atmosfera klasztorów, gdzie naprawdę można złapać oddech. Z własnego doświadczenia mogę powiedzieć, że przy tak intensywnym planie i przemieszczaniu się między krajami bardzo ważne jest dobre ubezpieczenie turystyczne. Sama mam całoroczne ubezpieczenie w AXA i nie raz dało mi to poczucie spokoju w podróży. Nawet jeśli wszystko idzie zgodnie z planem, świadomość zabezpieczenia naprawdę robi różnicę. Ten wyjazd wygląda na idealne połączenie duchowości, historii i przygody, a Rumunia potrafi zaskoczyć na każdym kroku. Jeśli ktoś się waha, to zdecydowanie warto dać się porwać tej mniej oczywistej, ale niezwykle pięknej części Europy.Data dodania komentarza: 18.04.2026, 15:06Źródło komentarza: RUMUNIA 11-17.07.2026 r.Autor komentarza: MariuszTreść komentarza: Cieszę się że po raz kolejny mogę wysłuchać tych wartościowych Rekolekcji.Data dodania komentarza: 31.03.2026, 17:30Źródło komentarza: Rekolekcje wielkopostne ostatniej szansy 2026Autor komentarza: KrystynaTreść komentarza: Jadłam te ciastka i nie mam zgagi jak po tych ciastkach z dyskontów.Cena może i odrobinę wyższa ale warto dopłacić jeżeli nie che cię samemu mniejszych porcji wypiekać. Z całego serca polecamData dodania komentarza: 29.03.2026, 23:15Źródło komentarza: Ciastka maślane jak u babci – dlaczego wracają do łask?Autor komentarza: Katarzyna Zielińska-JaworskaTreść komentarza: Bardzo ciekawa audycja i inspirująca :) Dziękuję ☺️Data dodania komentarza: 25.03.2026, 08:03Źródło komentarza: „Królowa Śniegu” Hansa Christiana Andersena w nowej odsłonieAutor komentarza: EjsmontTreść komentarza: Uczestniczyliśmy w transmisji mszy świętej,choć sercem i duchem byliśmy.DziekujemyData dodania komentarza: 23.03.2026, 23:52Źródło komentarza: Niedziela Radiowa w parafii WożuczynAutor komentarza: KMTreść komentarza: Super !Data dodania komentarza: 23.03.2026, 20:45Źródło komentarza: Zespół muzyczny "Trójka"