Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 20 września 2026 03:11
Reklama

Lubaczów. Nieistniejący Miłków będzie można zobaczyć w kinie

Już 1 grudnia (czwartek) o godz.17:00 w Miejskim Domu Kultury w Lubaczowie, odbędzie się premiera filmu „Miłków”.
Lubaczów. Nieistniejący Miłków będzie można zobaczyć w kinie

Film „Miłków’ to druga produkcja, zrealizowana przez Stowarzyszenie Geoturystyczne „Roztocze Wschodnie” z Lubaczowa i Powiat Lubaczowski, dotykająca tematu nieistniejących wsi na terenie Powiatu Lubaczowskiego. W styczniu br. miała miejsce premiera filmu „Grochy, Kuryje, Żuki”, który wciąż można obejrzeć choćby na Facebookowym profilu Stowarzyszenia. Producentem filmu jest Stowarzyszenie Geoturystyczne „Roztocze Wschodnie” oraz Powiat Lubaczowski, a koproducentem Podkarpacka Komisja Filmowa.

 

Miłków to jedna z wsi na Podkarpaciu, która w wyniku tragicznych zawirowań historii zniknęła z powierzchni ziemi, a ślady po jej istnieniu kryje dziś las.

Na mapach Polski przedwojennej, Miłków należał do województwa lwowskiego. W latach 30. był administracyjnie częścią powiatu lubaczowskiego. Sąsiadował od południa z wsiami: Mołodycz, Starzyna, Karczmarze, Buczyna, Lichacze, a od północy ze Starym Dzikowem, zaś od wschodu ze Starym Siołem, z którego wiodła droga w stronę Oleszyc i Lubaczowa.

W Miłkowie mieszkało 800 osób. Byli to Polacy, Ukraińcy i kilkoro Żydow . W 1939 okupanci dokonują podziału ziem II RP. Wytyczono granicę między Niemcami, a Związkiem Radzieckim, a jej fragment przebiegał przez środek wsi Miłków. Wkrótce wieś spotkał podobny los jak inne przygraniczne osady - władze radzieckie podjęły decyzję o deportacji mieszkańców wsi w głąb Rosji, do Besarabii (obecnie część Mołdawii i Ukrainy).

Wysiedlenie odbywało się w dramatycznych warunkach. Mróz, zaspy śnieżne utrudniające przemieszczanie się. To wszystko sprawiło, że przetransportowanie blisko 800 mieszkańców na dworzec w Oleszycach zajęło Rosjanom 3 dni.

W Besarabii Miłkowcy musieli zaczynać wszystko od nowa i wszystkiego uczyć się, ponieważ była tu inna ziemia i inne warunki gospodarowania. Życie codziennie wyglądało inaczej niż w Miłkowie.

Po II wojnie światowej, wielu mieszkańców pragnęło wrócić do Miłkowa, ale ja się okazało, nie było już dokąd. Miłkowa nie było. Zniszczony przez okupantów, rozgrabiony, zniknął właściwie z powierzchni.

Autorzy filmu przeniosą widzów do lat 30. XX wieku dzięki animacji rysunkowej, fotografiom i autentycznym wspomnieniom mieszkańców Miłkowa (część mieszkańców jeszcze żyje). Opowiedzą o tym jak wyglądała wielokulturowa wieś, zamieszkana w większości przez Polaków i Ukraińców. Dodatkowo eksperci (historycy, etnografowie, regionaliści) opowiedzą o życiu Miłkowa tuż przed wybuchem wojny.

 

Scenariusz filmu autorstwa Jakuba Kowalczyka, został oparty na książce pana Jana Kucy „Miłków – prawda i legenda o zaginionej wsi”, który napisał jedyną jak do tej pory monografię na temat Miłkowa, opartą o wspomnienia i rozmowy z mieszkańcami wsi.

Film Miłków” będzie można zobaczyć w MDK'u w Lubaczowie 1 grudnia, ale trzy dni później, w niedzielę 4 grudnia film będzie miał swoją premierę on-line, o godz.17:00 m.in. na profilu FB stowarzyszenia oraz Powiatu Lubaczowskiego.

Katolickie Radio Zamość objęło Patronatem Medialnym to wydarzenie.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Anonim Treść komentarza: Pamiętać o porządku na grobie trzeba cały rok Data dodania komentarza: 28.08.2026, 17:02 Źródło komentarza: Msza św. na cmentarzu parafialnym w Zamościu Autor komentarza: Pielgrzym że śląska. Treść komentarza: SZACUN!.. Data dodania komentarza: 9.08.2026, 09:40 Źródło komentarza: Szósty dzień pielgrzymki Autor komentarza: Ania Treść komentarza: Miło, że młodzi Dziennikarze, zauważają młode talenty, które dopiero wkraczają na rynek pracy. Z niecierpliwością będę czekała na rozwój kariery Kacpra i kolejny z nim wywiad, który przeprowadzi Pan Artur. Data dodania komentarza: 5.08.2026, 12:49 Źródło komentarza: Kulisy pracy na planie oczami młodego filmowca Autor komentarza: Michał kozyrski Treść komentarza: Z ogromnym wzruszeniem obejrzałem ten materiał. ❤️ Jestem naprawdę dumny z Ewy Selwy, że zdecydowała się podzielić swoim świadectwem. To wymaga odwagi, pokory i wielkiego serca. Takie osoby pokazują, że pielgrzymka nie jest tylko przejściem kilkuset kilometrów. To przede wszystkim droga wiary, zaufania Bogu, wzajemnej pomocy i budowania wspólnoty. W dzisiejszym świecie coraz częściej brakuje nam czasu dla drugiego człowieka. Żyjemy szybko, pochłonięci obowiązkami, a przecież czasem wystarczy zwykła rozmowa, życzliwy uśmiech, wyciągnięta dłoń czy wspólny spacer, aby odmienić czyjś dzień. Właśnie takie wartości odnajduję w pielgrzymowaniu – człowiek uczy się, że obok niego zawsze jest ktoś, kto potrzebuje wsparcia, i że dobro wraca do człowieka. Świadectwo Ewy jest dla mnie pięknym przypomnieniem, że wiara nie kończy się po wyjściu z kościoła. Prawdziwa wiara zaczyna się wtedy, gdy potrafimy być obecni dla drugiego człowieka – pomagać bez oczekiwania zapłaty, słuchać bez oceniania i okazywać serce bez szukania korzyści. Marzę o tym, aby podobnego ducha wspólnoty rozwijać również w Zamościu. Nie od razu, nie wielkimi hasłami, ale krok po kroku. Chciałbym, aby powstała wspólnota wolontariuszy, młodzieży, seniorów, osób z niepełnosprawnościami i wszystkich ludzi dobrej woli, którzy razem uczestniczyliby w wydarzeniach religijnych, patriotycznych, kulturalnych i społecznych. Aby nikt nie czuł się samotny i zapomniany. Jestem przekonany, że właśnie takie świadectwa jak Ewy mogą inspirować kolejne osoby. Może ktoś po obejrzeniu tego materiału zdecyduje się pierwszy raz wyruszyć na pielgrzymkę. Może ktoś odważy się zostać wolontariuszem. A może po prostu zatrzyma się i zapyta drugiego człowieka: „Jak się czujesz? Czy mogę Ci jakoś pomóc?”. To właśnie od takich małych gestów rodzą się wielkie zmiany. Nie od wielkich słów, lecz od codziennej obecności, życzliwości i wzajemnego szacunku. Ewo, jestem naprawdę dumny, że mogłem zobaczyć Twoje świadectwo. Życzę Ci, abyś zawsze zachowała w sobie tę wrażliwość, dobroć i wiarę, którymi dziś dzielisz się z innymi. Niech Pan Bóg prowadzi Cię każdego dnia, a Matka Boża Jasnogórska otacza swoją opieką. Dziękuję również Katolickiemu Radiu Zamość za pokazanie takich historii. To one przypominają nam, że największą siłą Kościoła nie są budynki ani liczby, ale ludzie, którzy swoim życiem dają świadectwo wiary, nadziei i miłości do drugiego człowieka. Szczęść Boże! 🙏💙 Data dodania komentarza: 2.08.2026, 13:27 Źródło komentarza: Rozpoczęła się 44. Piesza Zamojsko-Lubaczowska Pielgrzymka na Jasną Górę! Autor komentarza: Zamoscianka Treść komentarza: Pani Zuzanna jest super specjalistą. Korzystamy z moim pieskiem z jej pomocy i nigdy nas nie zawiodła. Zawsze życzliwa, spokojna, cierpliwa. Data dodania komentarza: 1.07.2026, 14:24 Źródło komentarza: Zuzanna Denis Autor komentarza: Maria Lucyna Darda Treść komentarza: Dziękuję niezwykle sympatycznej Pani redaktor Annie Niderla-Kadach za profesjonalnie stawiane pytania i wyrozumiałość dla wyróżnionych osób, którym trema odbierała głos. Data dodania komentarza: 16.06.2026, 21:55 Źródło komentarza: Zasłużeni dla Lubyczy