Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama Menstyl

Jak działa ashwagandha na układ nerwowy i wątrobę?

Ashwagandha tak naprawdę jest znana i wykorzystywana od wielu setek lat, jednak w dzisiejszych czasach jest obecny prawdziwy “boom” na jej stosowanie. Jest to związane z jej właściwościami względem organizmu człowieka, które obecnie są jeszcze bardziej doceniane i popularyzowane w społeczeństwie. Warto zatem poznać jej działanie, względem tak ważnego układu nerwowego oraz prawidłowego funkcjonowania wątroby.
  • 07.06.2022 10:00
  • Autor: Grupa Tipmedia
Jak działa ashwagandha na układ nerwowy i wątrobę?

Co to jest ashwagandha?

Ashwagandha, inaczej zwana Withania somnifera i Witania ospała to roślina z rodziny psiankowatych. Rośnie w Afryce, na południu Azji oraz na południu Europy. Uważana jest za roślinę leczniczą. W medycynie persko-arabskiej i ajurwedyjskiej wykorzystuje się jej owoce oraz korzeń. Withania somnifera zawiera witanolidy (o działaniu przeciwnowotworowym i przeciwbakteryjnym) oraz glikowitanolidy (o działaniu adaptogennym).

Przez swoją formę występowania jest ona szeroko wykorzystywana także na rynku suplementów diety. W sklepie SFD (https://sklep.sfd.pl/Ashwagandha-k940.html) ashwagandha dostępna jest w różnych wariantach, a pochodząca z oficjalnej dystrybucji, zapewnia bezpieczeństwo dla zdrowia organizmu człowieka.

Na jakie schorzenia pomaga ashwagandha?

Uważa się, że ashwagandha wpływa na polepszenie pamięci oraz wyostrza funkcje poznawcze. Ułatwia zapamiętywanie i przyswajanie nowej wiedzy. Ma działanie tonizujące, to świetny afrodyzjak, a także stymulant. Wpływa na poprawę jakości snu i przeciwdziała przemęczeniu i bezsenności. Wykorzystywana jest też w terapii wyczerpania nerwowego. Ekstrakty z withanii somnifera działają antynowotworowo i pomaga w problemach z układem neurologicznym.

W ostatnim czasie badano Withania somnifera pod kątem jej oddziaływania na polepszenie samopoczucia, zminimalizowaniu stresu i lęków. Grupa badanych osób zażywała 3 razy dziennie po 300 mg ashwagandha, druga część osób otrzymała placebo. W tej drugiej grupie wykazano zmniejszenie ilości kortyzolu o 7,9 %, a w grupie pierwszej aż o 27,9%.

W jakiej postaci można kupić ashwagandhę?

Witania ospała występuje w postaci kapsułek lub w formie sproszkowanej. Kapsułki zawierają zmielony ekstrakt w postaci proszku, można je szybko i wygodnie spożyć. Proszek należy zagotować i przyrządzić napar, co może być bardziej uciążliwe od tabletek. Wybierając odpowiedni produkt należy zwrócić uwagę na zawartość witanolidów. Ich ilość nie powinna być mniejsza aniżeli 2,5%, bo inaczej produkt jest niskiej jakości. Jeżeli na opakowaniu w ogólne nie ma takiej informacji, nie ma sensu go kupować.

Jak zażywać ashwagandhę?

Przed zażyciem jakiegokolwiek suplementu należy zapoznać się z załączoną ulotką do produktu. Do uzyskania dobrych rezultatów ashwagandhę trzeba przyjmować codziennie przez min. 7-8 miesięcy i po tym czasie dobrze jest zrobić miesięczną przerwę. Jeżeli chodzi o dawkowanie, to z reguły produkt przyjmujemy 2 razy dziennie. Pod postacią proszku po 2 łyżeczki lub 300-500 mg gotowego ekstraktu.

Zarówno ashwagandha, jak i inne cenne substancje odżywcze, są dostępne w różnych suplementach diety oraz odżywkach, które przybierają różne formy. Dzięki temu, każdy może dobrać produkt, najbardziej dostosowany do własnego zapotrzebowania i preferencji. To powoduje, że warto zwrócić uwagę na ofertę sklepu SFD (https://sklep.sfd.pl/), która jest po prostu pod tym względem atrakcyjna.

Wpływ witanii ospałej na wątrobę

Badacze są zdania, że iż witania ospała dobre oddziałuje na wątrobę. Sprawdzono, jakie jest ochronne działanie substancji zawartej w korzeniu rośliny na encefalopatię wątrobową. To niebezpieczna choroba, która wpływa na zmniejszenie wagi ciała, problemy z koncentracją, pogorszeniem reakcji psychomotorycznych i problemy z koordynacją ruchowo-wzrokową.

Przeprowadzono badania naukowe i szczurom aplikowana codziennie przez 29 dni 200 i 400 mg witanii ospałej na kilogram masy ciała, a później tioacetamid. Okazało się, że ashwagandha ochroniła wątrobę oraz układ nerwowy. Wyższa dawka dała lepsze rezultaty, dlatego warto zastanowić się nad suplementowaniem tego środka.

--- Artykuł sponsorowany ---


Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Podpis Treść komentarza: Super!!!! NAJLEPSZA PANI Data dodania komentarza: 22.05.2026, 08:28 Źródło komentarza: Anna Łyś Autor komentarza: Tomek Treść komentarza: Pozdrowienia dla Pani Eweliny Data dodania komentarza: 10.05.2026, 13:42 Źródło komentarza: dr Ewelina Lilia Polańska Autor komentarza: Bogusława z Zamościa Treść komentarza: Bogu niech będzie dzięki za pontników Terespola Wyglądają jak kolorowe ptaki Przydało by się więcej takich zagorzałych pontników Można by było za rok połączyć siły. Wsteczny że z innych parafii dojadą potnicy. Wszystko w wolność dzieci Bożych - Amen Maryjo prowadź nas wszystkich wspólną drogą do Jezusa 💕 Święty Stanisławie patronie Polski módl się za nami i wypraszaj dla całego narodu potrzebne łaski przez serce Matki Bożej królowej Polski - Amen. 💓 💏 🤗 🙏 Idąc z Maryją nie pomylisz drogi!!!!! Zaśpiewajmy razem tą piękną pieśń i spotkajmy się za rok w Tereszpolu Szczęść Boże i Ave Maryja!!!!! 🕊️ 🤱 ❤️‍🔥 🙏 Data dodania komentarza: 8.05.2026, 12:49 Źródło komentarza: Tereszpol. Pielgrzymka do Górecka Kościelnego Autor komentarza: MM Treść komentarza: Piękna inicjatywa. Popieram. Data dodania komentarza: 5.05.2026, 20:23 Źródło komentarza: Ogólnopolskie spotkanie Wojowników Maryi w Leżajsku Autor komentarza: Tomek Treść komentarza: Super! Data dodania komentarza: 25.04.2026, 09:29 Źródło komentarza: Warsztaty kowalskie w Nowosiółkach Autor komentarza: Silwa Treść komentarza: Rumunia skradła mi serce szybciej, niż się spodziewałam i ten program brzmi jak świetnie ułożona podróż pełna kontrastów. Miałam okazję odwiedzić zarówno Kluż, jak i okolice Braszowa i do dziś pamiętam klimat tych miejsc, zwłaszcza spacer po Sibiu i widok Karpat o poranku. Największe wrażenie zrobiła na mnie kopalnia soli w Turdzie, która wygląda jak inny świat pod ziemią, oraz spokojna atmosfera klasztorów, gdzie naprawdę można złapać oddech. Z własnego doświadczenia mogę powiedzieć, że przy tak intensywnym planie i przemieszczaniu się między krajami bardzo ważne jest dobre ubezpieczenie turystyczne. Sama mam całoroczne ubezpieczenie w AXA i nie raz dało mi to poczucie spokoju w podróży. Nawet jeśli wszystko idzie zgodnie z planem, świadomość zabezpieczenia naprawdę robi różnicę. Ten wyjazd wygląda na idealne połączenie duchowości, historii i przygody, a Rumunia potrafi zaskoczyć na każdym kroku. Jeśli ktoś się waha, to zdecydowanie warto dać się porwać tej mniej oczywistej, ale niezwykle pięknej części Europy. Data dodania komentarza: 18.04.2026, 15:06 Źródło komentarza: RUMUNIA 11-17.07.2026 r.