Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 31 sierpnia 2026 22:16
Reklama OUTLETMEDIA ZAMOŚĆ

Zakwasy - wszystko co musisz wiedzieć

Bolesność, którą odczuwasz w mięśniach po treningu, jest spowodowana mikroskopijnymi pęknięciami w tkance mięśniowej, która ulega regeneracji, co pozwala stać się silniejszym. Czym więc jest ten kwas mlekowy, o którym wszyscy mówią? Jak działa i czy należy się go pozbyć? Czytaj dalej, aby się tego dowiedzieć.
  • 02.03.2022 14:00
  • Autor: Grupa Tipmedia
Zakwasy - wszystko co musisz wiedzieć

 

Czym jest kwas mlekowy?

Za zakwasy odwołany jest kwas mlekowy. Kwas mlekowy powstaje w komórkach mięśniowych podczas glikolizy, aby oczyścić je z gromadzącego się pirogronianu, produktu ubocznego glikolizy. Pozostając w komórkach mięśniowych, jon wodorowy jest odpowiedzialny za obniżenie pH tkanki mięśniowej, przez co staje się ona bardziej kwaśna. Ten spadek pH mięśni, zwany kwasicą, może prowadzić do uczucia pieczenia w mięśniach podczas intensywnych ćwiczeń. Z tego powodu kwas mlekowy ma złą sławę.

Czy kwas mlekowy jest szkodliwy?

Dobra wiadomość jest jednak taka, że kwas mlekowy jest raczej wspomagaczem dla naszych mięśni, ponieważ ostatecznie dostarcza im energii. Jak to się dzieje? Kwas mlekowy, który powstaje w procesie glikolizy, łatwo ulega dysocjacji, co oznacza, że kiedy kwas mlekowy opuszcza komórkę mięśniową i dostaje się do krwiobiegu, mleczan i jon wodorowy nie są już połączone i nie występują jako kwas mlekowy, ale są obecne w organizmie oddzielnie jako mleczan i jon wodorowy. Mleczan jest często odzyskiwany i wykorzystywany jako energia, która jest bardzo potrzebna podczas intensywnych ćwiczeń.

Kiedy powstają zakwasy?

Kwas mlekowy jest wytwarzany podczas intensywnych ćwiczeń, gdy organizm ciężko pracuje, by wytworzyć energię potrzebną do podtrzymania aktywności. Nasze ciała wykorzystują adenozynotrójfosforan (ATP) jako podstawowe źródło energii.

Skąd czerpiemy energię podczas intensywnych ćwiczeń?

Trzy główne szlaki energetyczne wytwarzają ATP w organizmie: system ATP-PC, system glikolityczny (glikoliza) i system oksydacyjny.

ATP-PC

Podczas ćwiczeń o wysokiej intensywności, takich jak sprinty czy podnoszenie ciężarów, organizm polega na systemach ATP-PC i glikolitycznym (glikoliza), ponieważ wytwarzają one ATP w szybszym tempie niż system oksydacyjny. Organizm w pierwszej kolejności korzysta z systemu ATP-PC, ponieważ produkuje on ATP najszybciej. Gdy zasoby energii z systemu ATP-PC zaczną się wyczerpywać, organizm przechodzi do systemu glikolitycznego, czyli glikolizy.

Glikoliza

W procesie glikolizy jako produkt uboczny powstaje pirogronian. Gdy w komórkach jest dostępna duża ilość tlenu, pirogronian jest rozkładany i zamieniany w ATP, które jest wykorzystywane jako energia. Jednak podczas ćwiczeń o wysokiej intensywności organizm nie jest w stanie dostarczać tlenu do komórek w wystarczająco szybkim tempie, co powoduje powstanie tzw. środowiska beztlenowego w komórce (beztlenowe = bez tlenu).

Proces oksydacyjny

W takim przypadku w komórce mięśniowej gromadzi się pirogronian, który szybko przekształca się w mleczan, uwalniając przy okazji wolny jon wodorowy. Aby usunąć tę blokadę i wznowić produkcję energii, mleczan i jon wodorowy łączą się w pary w postaci kwasu mlekowego, które następnie mogą zostać usunięte z komórki do krwi. Krótko mówiąc: kwas mlekowy powstaje, gdy komórki mięśniowe nie mają wystarczającej ilości tlenu, by wykorzystać inne źródła energii.

Czy trzeba pozbywać się zakwasów?

Na szczęście nagromadzenie kwasu mlekowego nie jest czymś, czym musimy się przejmować. Nie trzeba go wytrząsać ani usuwać za pomocą środków zewnętrznych. Organizm ludzki jest dobrze przygotowany do radzenia sobie z tym produktem ubocznym przemiany materii, który dostaje się do krwiobiegu. W normalnych warunkach, tj. w spoczynku lub podczas ćwiczeń o stałej intensywności, organizm może poradzić sobie z nadmiarem mleczanu we krwi, przekształcając go z powrotem w energię w procesie zwanym cyklem Coriego. Aby uregulować nadmiar jonów wodorowych w organizmie, krew zawiera kilka substancji buforujących, które pomagają unormować poziom pH zagrożony kwasowością jonów wodorowych.

Jak zmniejszyć zakwasy po treningu?

Sposobem na ograniczenie produkcji kwasu mlekowego jest zwiększenie wydolności fizycznej, dzięki czemu organizm będzie potrzebował więcej czasu, by osiągnąć ten stan. Jeśli kiedykolwiek wykonywałeś trening interwałowy o wysokiej intensywności, wiesz, że na początku szybko się męczysz. Z czasem, przy odpowiedniej progresji i konsekwentnym treningu, okazuje się, że twoja wytrzymałość wzrosła i możesz trenować ciężej przez dłuższy czas. Wewnętrznie organizm może przez dłuższy czas produkować energię, której potrzebuje, zanim tlen przestanie być dostarczany do komórek i powstanie kwas mlekowy.

Materiał zewnętrzny


Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Anonim Treść komentarza: Pamiętać o porządku na grobie trzeba cały rok Data dodania komentarza: 28.08.2026, 17:02 Źródło komentarza: Msza św. na cmentarzu parafialnym w Zamościu Autor komentarza: Pielgrzym że śląska. Treść komentarza: SZACUN!.. Data dodania komentarza: 9.08.2026, 09:40 Źródło komentarza: Szósty dzień pielgrzymki Autor komentarza: Ania Treść komentarza: Miło, że młodzi Dziennikarze, zauważają młode talenty, które dopiero wkraczają na rynek pracy. Z niecierpliwością będę czekała na rozwój kariery Kacpra i kolejny z nim wywiad, który przeprowadzi Pan Artur. Data dodania komentarza: 5.08.2026, 12:49 Źródło komentarza: Kulisy pracy na planie oczami młodego filmowca Autor komentarza: Michał kozyrski Treść komentarza: Z ogromnym wzruszeniem obejrzałem ten materiał. ❤️ Jestem naprawdę dumny z Ewy Selwy, że zdecydowała się podzielić swoim świadectwem. To wymaga odwagi, pokory i wielkiego serca. Takie osoby pokazują, że pielgrzymka nie jest tylko przejściem kilkuset kilometrów. To przede wszystkim droga wiary, zaufania Bogu, wzajemnej pomocy i budowania wspólnoty. W dzisiejszym świecie coraz częściej brakuje nam czasu dla drugiego człowieka. Żyjemy szybko, pochłonięci obowiązkami, a przecież czasem wystarczy zwykła rozmowa, życzliwy uśmiech, wyciągnięta dłoń czy wspólny spacer, aby odmienić czyjś dzień. Właśnie takie wartości odnajduję w pielgrzymowaniu – człowiek uczy się, że obok niego zawsze jest ktoś, kto potrzebuje wsparcia, i że dobro wraca do człowieka. Świadectwo Ewy jest dla mnie pięknym przypomnieniem, że wiara nie kończy się po wyjściu z kościoła. Prawdziwa wiara zaczyna się wtedy, gdy potrafimy być obecni dla drugiego człowieka – pomagać bez oczekiwania zapłaty, słuchać bez oceniania i okazywać serce bez szukania korzyści. Marzę o tym, aby podobnego ducha wspólnoty rozwijać również w Zamościu. Nie od razu, nie wielkimi hasłami, ale krok po kroku. Chciałbym, aby powstała wspólnota wolontariuszy, młodzieży, seniorów, osób z niepełnosprawnościami i wszystkich ludzi dobrej woli, którzy razem uczestniczyliby w wydarzeniach religijnych, patriotycznych, kulturalnych i społecznych. Aby nikt nie czuł się samotny i zapomniany. Jestem przekonany, że właśnie takie świadectwa jak Ewy mogą inspirować kolejne osoby. Może ktoś po obejrzeniu tego materiału zdecyduje się pierwszy raz wyruszyć na pielgrzymkę. Może ktoś odważy się zostać wolontariuszem. A może po prostu zatrzyma się i zapyta drugiego człowieka: „Jak się czujesz? Czy mogę Ci jakoś pomóc?”. To właśnie od takich małych gestów rodzą się wielkie zmiany. Nie od wielkich słów, lecz od codziennej obecności, życzliwości i wzajemnego szacunku. Ewo, jestem naprawdę dumny, że mogłem zobaczyć Twoje świadectwo. Życzę Ci, abyś zawsze zachowała w sobie tę wrażliwość, dobroć i wiarę, którymi dziś dzielisz się z innymi. Niech Pan Bóg prowadzi Cię każdego dnia, a Matka Boża Jasnogórska otacza swoją opieką. Dziękuję również Katolickiemu Radiu Zamość za pokazanie takich historii. To one przypominają nam, że największą siłą Kościoła nie są budynki ani liczby, ale ludzie, którzy swoim życiem dają świadectwo wiary, nadziei i miłości do drugiego człowieka. Szczęść Boże! 🙏💙 Data dodania komentarza: 2.08.2026, 13:27 Źródło komentarza: Rozpoczęła się 44. Piesza Zamojsko-Lubaczowska Pielgrzymka na Jasną Górę! Autor komentarza: Zamoscianka Treść komentarza: Pani Zuzanna jest super specjalistą. Korzystamy z moim pieskiem z jej pomocy i nigdy nas nie zawiodła. Zawsze życzliwa, spokojna, cierpliwa. Data dodania komentarza: 1.07.2026, 14:24 Źródło komentarza: Zuzanna Denis Autor komentarza: Maria Lucyna Darda Treść komentarza: Dziękuję niezwykle sympatycznej Pani redaktor Annie Niderla-Kadach za profesjonalnie stawiane pytania i wyrozumiałość dla wyróżnionych osób, którym trema odbierała głos. Data dodania komentarza: 16.06.2026, 21:55 Źródło komentarza: Zasłużeni dla Lubyczy