Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama Menstyl

Wyjątkowe dania regionalne w centrum Kazimierza Dolnego – Willa Pod Basztą

Długie godziny zwiedzania niewyobrażalnie zaostrzają apetyt. W Kazimierzu Dolnym nie ma problemu z bazą gastronomiczną, ale obok gości, którym nie robi różnicy, czy zjedzą fast food czy wyszukany obiad są i tacy, którzy za punkt honoru stawiają sobie znalezienie restauracji serwującej potrawy regionalne. Tego rodzaju restauracje najczęściej lokują się poza miastem, w otoczeniu lasu albo w gospodarstwach agroturystycznych czy skansenach. Postanowiliśmy więc, że dysponując lokalem w bezpośredniej bliskości starówki, stworzymy właśnie tutaj restaurację, w której obok potraw ogólnopolskich oraz dań na szybko – pizza, hamburger – nasi goście znajdą także potrawy regionalne.
  • 10.06.2019 13:00
  • Autor: Grupa Tipmedia
Wyjątkowe dania regionalne w centrum Kazimierza Dolnego – Willa Pod Basztą

Tradycyjne smaki Lubelszczyzny

Rzec można, że Lubelszczyzna pierogami i pirogami stoi. I to nie tylko tymi tradycyjnymi, z ciasta przygotowywanego na bazie mąki pszennej ale także pirogami biłgorajskimi robionymi z ciasta drożdżowego albo na bazie ziemniaków i wypełnianymi najrozmaitszymi farszami. Pirogi w odróżnieniu od pierogów piecze się w blaszanej formie, przypominają więc… pasztet i kroi się je na plastry/kromki. Najpopularniejsze – gryczaki – wypełniane są masą z kaszy gryczanej, białego sera i ziemniaków. Pirogi można jeść na zimno i na gorąco.

Lubelską specjalnością są także cebularze - tradycyjne receptury nakazują, aby drobno poszatkowaną cebulę z makiem przygotować na 3-4 godziny przed wypiekiem, a przed włożeniem placków do pieca posolić, aby cebula puściła sok. Ciasto wyrabia się z pszennej mąki z dodatkiem masła i mleka. Cebularze formuje się ręcznie, zwykle mają 15-20 cm średnicy i 1,5 cm grubości.

Pirogi i pierogi, w tym naszą specjalność – piróg kazimierski – najlepiej zjeść w restauracji Hotelu Willa Pod Basztą. Z roku na rok przybywa nam gości, rozszerzamy więc nasze menu o potrawy regionalne, żeby wydatnie przyczyniać się do promocji regionu. Kuchnia Lubelszczyzny uchodzi za prostą, sytą i pożywną. Obok dań na bazie ziemniaków, kasz, białego sera, dań mącznych i jarskich, w tym właśnie rejonie Polski kultywuje się tradycje kuchni myśliwskiej (dziczyzna) oraz często i chętnie serwuje dania z ryb słodkowodnych. Lubelska specjalność to także treściwe domowe zupy.

Domowe jedzenie w sercu Kazimierza

Doskonale zdajemy sobie sprawę, że nie wszyscy goście skłonni są do kulinarnych eksperymentów i próbowania regionalnych smaków. Zwłaszcza dzieci ciężko namówić na skosztowanie czegokolwiek spoza dobrze im znanego menu. Dlatego rozbudowując nasze regionalne menu, nie zapominamy i o tych klientach, którzy preferują dania barowe (flaki, placki ziemniaczane) czy szybkie przekąski jak pizza i nuggetsy. Naszym celem jest stworzenie takiej karty dań, w której znajdzie się miejsce zarówno dla potraw regionalnych w najlepszym lokalnym wydaniu, jak i dla dań ogólnopolskich czy lubianych w całej Europie. Inicjatywa jest tym ciekawsza, że działamy w bezpośredniej bliskości centrum, nasi goście mają więc niepowtarzalną okazję skosztować smaków Lubelszczyzny mając przed oczami widok na Wisłę, a za plecami jeden z najpiękniejszych Rynków w kraju.

 

Naszych gości hotelowych oraz tych, którzy korzystają wyłącznie z restauracji zapraszamy do wybierania dań z menu. Ale jeśli planujecie u nas imprezę rodzinną albo firmową, możemy wspólnie ustalić, co pojawi się na stołach. Dostosujemy się do potrzeb naszych gości, na miejscu przygotujemy najlepsze regionalne dania obiadowe i udowodnimy, że Lubelszczyzna to zagłębie niezwykłych smaków i aromatów. Restauracja Pod Basztą należy do najchętniej odwiedzanych w Kazimierzu. Z przyjemnością obsługujemy pojedyncze osoby, rodziny z dziećmi, jak i grupy zorganizowane. Czyste, jasne wnętrza naszej restauracji wygodnie pomieszczą nawet 60-ciu gości równocześnie. Zapraszamy na pierogi, pirogi, zupy. Dania regionalne, barowe i skomponowane specjalnie z myślą o dzieciach.

--- Artykuł sponsorowany ---


Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Ania Treść komentarza: Miło, że młodzi Dziennikarze, zauważają młode talenty, które dopiero wkraczają na rynek pracy. Z niecierpliwością będę czekała na rozwój kariery Kacpra i kolejny z nim wywiad, który przeprowadzi Pan Artur. Data dodania komentarza: 5.08.2026, 12:49 Źródło komentarza: Kulisy pracy na planie oczami młodego filmowca Autor komentarza: Michał kozyrski Treść komentarza: Z ogromnym wzruszeniem obejrzałem ten materiał. ❤️ Jestem naprawdę dumny z Ewy Selwy, że zdecydowała się podzielić swoim świadectwem. To wymaga odwagi, pokory i wielkiego serca. Takie osoby pokazują, że pielgrzymka nie jest tylko przejściem kilkuset kilometrów. To przede wszystkim droga wiary, zaufania Bogu, wzajemnej pomocy i budowania wspólnoty. W dzisiejszym świecie coraz częściej brakuje nam czasu dla drugiego człowieka. Żyjemy szybko, pochłonięci obowiązkami, a przecież czasem wystarczy zwykła rozmowa, życzliwy uśmiech, wyciągnięta dłoń czy wspólny spacer, aby odmienić czyjś dzień. Właśnie takie wartości odnajduję w pielgrzymowaniu – człowiek uczy się, że obok niego zawsze jest ktoś, kto potrzebuje wsparcia, i że dobro wraca do człowieka. Świadectwo Ewy jest dla mnie pięknym przypomnieniem, że wiara nie kończy się po wyjściu z kościoła. Prawdziwa wiara zaczyna się wtedy, gdy potrafimy być obecni dla drugiego człowieka – pomagać bez oczekiwania zapłaty, słuchać bez oceniania i okazywać serce bez szukania korzyści. Marzę o tym, aby podobnego ducha wspólnoty rozwijać również w Zamościu. Nie od razu, nie wielkimi hasłami, ale krok po kroku. Chciałbym, aby powstała wspólnota wolontariuszy, młodzieży, seniorów, osób z niepełnosprawnościami i wszystkich ludzi dobrej woli, którzy razem uczestniczyliby w wydarzeniach religijnych, patriotycznych, kulturalnych i społecznych. Aby nikt nie czuł się samotny i zapomniany. Jestem przekonany, że właśnie takie świadectwa jak Ewy mogą inspirować kolejne osoby. Może ktoś po obejrzeniu tego materiału zdecyduje się pierwszy raz wyruszyć na pielgrzymkę. Może ktoś odważy się zostać wolontariuszem. A może po prostu zatrzyma się i zapyta drugiego człowieka: „Jak się czujesz? Czy mogę Ci jakoś pomóc?”. To właśnie od takich małych gestów rodzą się wielkie zmiany. Nie od wielkich słów, lecz od codziennej obecności, życzliwości i wzajemnego szacunku. Ewo, jestem naprawdę dumny, że mogłem zobaczyć Twoje świadectwo. Życzę Ci, abyś zawsze zachowała w sobie tę wrażliwość, dobroć i wiarę, którymi dziś dzielisz się z innymi. Niech Pan Bóg prowadzi Cię każdego dnia, a Matka Boża Jasnogórska otacza swoją opieką. Dziękuję również Katolickiemu Radiu Zamość za pokazanie takich historii. To one przypominają nam, że największą siłą Kościoła nie są budynki ani liczby, ale ludzie, którzy swoim życiem dają świadectwo wiary, nadziei i miłości do drugiego człowieka. Szczęść Boże! 🙏💙 Data dodania komentarza: 2.08.2026, 13:27 Źródło komentarza: Rozpoczęła się 44. Piesza Zamojsko-Lubaczowska Pielgrzymka na Jasną Górę! Autor komentarza: Zamoscianka Treść komentarza: Pani Zuzanna jest super specjalistą. Korzystamy z moim pieskiem z jej pomocy i nigdy nas nie zawiodła. Zawsze życzliwa, spokojna, cierpliwa. Data dodania komentarza: 1.07.2026, 14:24 Źródło komentarza: Zuzanna Denis Autor komentarza: Maria Lucyna Darda Treść komentarza: Dziękuję niezwykle sympatycznej Pani redaktor Annie Niderla-Kadach za profesjonalnie stawiane pytania i wyrozumiałość dla wyróżnionych osób, którym trema odbierała głos. Data dodania komentarza: 16.06.2026, 21:55 Źródło komentarza: Zasłużeni dla Lubyczy Autor komentarza: Podpis Treść komentarza: Super!!!! NAJLEPSZA PANI Data dodania komentarza: 22.05.2026, 08:28 Źródło komentarza: Anna Łyś Autor komentarza: Tomek Treść komentarza: Pozdrowienia dla Pani Eweliny Data dodania komentarza: 10.05.2026, 13:42 Źródło komentarza: dr Ewelina Lilia Polańska