Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama Menstyl

Zmarł Jan Buczek, żołnierz AK, uczestnik bitwy pod Osuchami

Odszedł jeden z ostatnich uczestników bitwy osuchowskiej, człowiek oddany tej Ziemi i Ojczyźnie.
Zmarł Jan Buczek,  żołnierz AK, uczestnik bitwy pod Osuchami

Jan Buczek ps. "Dąbek", żołnierz AK i uczestnik największej bitwy partyzanckiej w kraju pod Osuchami. Zmarł 9 lutego w Lublinie.

Urodził się 1 sierpnia 1920 r. w Osuchach. Swe powojenne życie związał z Józefowem. Był żołnierzem oddziału AK por. Edwarda Błaszczaka ,, Groma’’. Do ZWZ-AK wstąpił w 1942 r. na placówce w Osuchach, której dowódcą był por. Stanisław Makuch pseudonim ,,Kruk’’. Brał udział w akcjach dywersyjnych i bojowych prowadzanych przez oddziały AK Józefów pod dowództwem "Korsarza", Groma" i "Wira". Miał 98 lat.

Odszedł jeden z ostatnich uczestników bitwy osuchowskiej, człowiek oddany tej Ziemi i Ojczyźnie. Msza św. pogrzebowa odprawiona zostanie w kościele parafialnym w Józefowie 14 lutego o godz.13.00.

Brał udział w akcjach dywersyjnych i bojowych przeprowadzanych przez oddziały AK Józefów pod dowództwem ,,Korsarza’’ ( Hieronima Miąca ), ,,Groma’’ (Edwarda Błaszczaka ) i ,,Wira’’ (Konrada Bartoszewskiego):

08.02.1943 r. - zasadzka na kolumnę samochodów na drodze Pardysówka – Hamernia,
10.02.1943 r.- bój przy przysiółku Buliczówka, w rejonie Krzywej Górki koło Osuch,
maj 1943 r. - ujęcie w Łukowej pow. biłgorajski groźnego szpiega Jana Stopy, który był winien
aresztowania przez gestapo kurierki Zamojskiego Inspektoratu Marii Krasulanki
oraz ujawnienia punktu poczty zamiejscowej Inspektoratu Zamojskiego,
19. 10. 1943 r.- odbicie z aresztu policji ukraińsko-niemieckiej w Łukowej trzech żołnierzy AK,
23. 10. 1943 r.- rozbicie posterunku policji ukraińsko-niemieckiej w Łukowej,
26. 12. 1943 r.- ujęcie szpicla ukraińskiego, sekretarza gminy z miejscowości Osuchy,
09. 03. 1944 r.- akcja aprowizacyjna w Markowiczach na transport zboża i magazyn we młynie
( żandarmi i policja ukraińska uciekła),
16. 03. 1944 r.- zasadzka (szosa Telatyn-Poturzyn) na żołnierzy Wehrmachtu jadących
samochodami; w walce zdobyto broń i amunicję, spalono samochody,
30. 04. 1944 r.- akcja na pociąg pancerny w Długim Kącie,
czerwiec 1944 r.- akcja przeciwko Ukraińcom w lasach sieniawskich,
18-25. 06. 1944 r.- udział w bitwie pod Osuchami. Przebił się z okrążenia wraz z sierżantem Antonim Szostakiem pseudonim ,,Borys’’.


W 1946 r. został aresztowany i przebywał przez pół roku w więzieniu UB w Biłgoraju; aby uniknąć dalszych prześladowań wyjechał na ziemie odzyskane do Szczecina. W rodzinne strony wrócił dopiero w 1948 r. i podjął pracę w Kasie Spółdzielczej w Józefowie. Za przynależność do AK został pozbawiony pracy.

Zamieszkał na stałe wraz z rodziną w Józefowie. Pozostał jednak „Gromiakiem” do końca swoich dni, spotykając się po wojnie nieoficjalnie co roku z dowódcą Błaszczakiem i uczestnikami bitwy w Osuchach podczas uroczystości.

Bardzo ściśle współpracował z GOK w Łukowej, zaszczycając swoją obecnością Powiatowe Konkursy o AK i BCh. Był współorganizatorem wraz z GOK w 2006 roku uroczystości związanych z rocznicą rozbicia posterunku ukraińsko – niemieckiego, na którą przybyli z całej Polski uczestnicy tej akcji i rodziny poległych.

Pomimo trudności związanych z wiekiem i chorobą przybywał co roku do Osuch, by wziąć udział w obchodach bitwy partyzanckiej i spotkać się z kolegami – żołnierzami.

We wrześniu 2017 roku był obecny na 20-leciu nadania SP w Chmielku im. por. Edwarda Błaszczaka ps. Grom.

Msza św. pogrzebowa odprawiona zostanie w kościele parafialnym w Józefowie 14 lutego o godz.13.00.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Pielgrzym że śląska. Treść komentarza: SZACUN!.. Data dodania komentarza: 9.08.2026, 09:40 Źródło komentarza: Szósty dzień pielgrzymki Autor komentarza: Ania Treść komentarza: Miło, że młodzi Dziennikarze, zauważają młode talenty, które dopiero wkraczają na rynek pracy. Z niecierpliwością będę czekała na rozwój kariery Kacpra i kolejny z nim wywiad, który przeprowadzi Pan Artur. Data dodania komentarza: 5.08.2026, 12:49 Źródło komentarza: Kulisy pracy na planie oczami młodego filmowca Autor komentarza: Michał kozyrski Treść komentarza: Z ogromnym wzruszeniem obejrzałem ten materiał. ❤️ Jestem naprawdę dumny z Ewy Selwy, że zdecydowała się podzielić swoim świadectwem. To wymaga odwagi, pokory i wielkiego serca. Takie osoby pokazują, że pielgrzymka nie jest tylko przejściem kilkuset kilometrów. To przede wszystkim droga wiary, zaufania Bogu, wzajemnej pomocy i budowania wspólnoty. W dzisiejszym świecie coraz częściej brakuje nam czasu dla drugiego człowieka. Żyjemy szybko, pochłonięci obowiązkami, a przecież czasem wystarczy zwykła rozmowa, życzliwy uśmiech, wyciągnięta dłoń czy wspólny spacer, aby odmienić czyjś dzień. Właśnie takie wartości odnajduję w pielgrzymowaniu – człowiek uczy się, że obok niego zawsze jest ktoś, kto potrzebuje wsparcia, i że dobro wraca do człowieka. Świadectwo Ewy jest dla mnie pięknym przypomnieniem, że wiara nie kończy się po wyjściu z kościoła. Prawdziwa wiara zaczyna się wtedy, gdy potrafimy być obecni dla drugiego człowieka – pomagać bez oczekiwania zapłaty, słuchać bez oceniania i okazywać serce bez szukania korzyści. Marzę o tym, aby podobnego ducha wspólnoty rozwijać również w Zamościu. Nie od razu, nie wielkimi hasłami, ale krok po kroku. Chciałbym, aby powstała wspólnota wolontariuszy, młodzieży, seniorów, osób z niepełnosprawnościami i wszystkich ludzi dobrej woli, którzy razem uczestniczyliby w wydarzeniach religijnych, patriotycznych, kulturalnych i społecznych. Aby nikt nie czuł się samotny i zapomniany. Jestem przekonany, że właśnie takie świadectwa jak Ewy mogą inspirować kolejne osoby. Może ktoś po obejrzeniu tego materiału zdecyduje się pierwszy raz wyruszyć na pielgrzymkę. Może ktoś odważy się zostać wolontariuszem. A może po prostu zatrzyma się i zapyta drugiego człowieka: „Jak się czujesz? Czy mogę Ci jakoś pomóc?”. To właśnie od takich małych gestów rodzą się wielkie zmiany. Nie od wielkich słów, lecz od codziennej obecności, życzliwości i wzajemnego szacunku. Ewo, jestem naprawdę dumny, że mogłem zobaczyć Twoje świadectwo. Życzę Ci, abyś zawsze zachowała w sobie tę wrażliwość, dobroć i wiarę, którymi dziś dzielisz się z innymi. Niech Pan Bóg prowadzi Cię każdego dnia, a Matka Boża Jasnogórska otacza swoją opieką. Dziękuję również Katolickiemu Radiu Zamość za pokazanie takich historii. To one przypominają nam, że największą siłą Kościoła nie są budynki ani liczby, ale ludzie, którzy swoim życiem dają świadectwo wiary, nadziei i miłości do drugiego człowieka. Szczęść Boże! 🙏💙 Data dodania komentarza: 2.08.2026, 13:27 Źródło komentarza: Rozpoczęła się 44. Piesza Zamojsko-Lubaczowska Pielgrzymka na Jasną Górę! Autor komentarza: Zamoscianka Treść komentarza: Pani Zuzanna jest super specjalistą. Korzystamy z moim pieskiem z jej pomocy i nigdy nas nie zawiodła. Zawsze życzliwa, spokojna, cierpliwa. Data dodania komentarza: 1.07.2026, 14:24 Źródło komentarza: Zuzanna Denis Autor komentarza: Maria Lucyna Darda Treść komentarza: Dziękuję niezwykle sympatycznej Pani redaktor Annie Niderla-Kadach za profesjonalnie stawiane pytania i wyrozumiałość dla wyróżnionych osób, którym trema odbierała głos. Data dodania komentarza: 16.06.2026, 21:55 Źródło komentarza: Zasłużeni dla Lubyczy Autor komentarza: Podpis Treść komentarza: Super!!!! NAJLEPSZA PANI Data dodania komentarza: 22.05.2026, 08:28 Źródło komentarza: Anna Łyś