Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama Menstyl

EDK po raz pierwszy z Biłgoraja

Prawie 500 osób wyruszyło w piątkowy wieczór (12.04) na trasy Ekstremalnej Drogi Krzyżowej, która po raz pierwszy odbyła się na terenie Biłgoraja.
EDK po raz pierwszy z Biłgoraja

Rozpoczęła się ona od mszy św. sprawowanej w kościele pw. Św. Jerzego w Biłgoraju sprawowanej w intencji wszystkich uczestników Ekstremalnej Drogi Krzyżowej. Na trasę EDK wyruszył m.in. wikariusz parafii w Księżpolu, ks. Rafał Łukiewicz, który w rozmowie podkreślał, że droga krzyżowa to wyjątkowy czas złączenia się z Męką Chrystusa:

POSŁUCHAJ

O swoich intencjach, z którymi wzięła udział w EDK powiedziała w rozmowie uczennica kl. VII szkoły podstawowej, Klaudia Rekiel z Soli:

POSŁUCHAJ

Udział w EDK to również lekcja pokory i przebaczenia – wyjaśniała s. Jadwiga Anna Tabor, która wyruszyła w 48km trasę do Tarnogrodu:

POSŁUCHAJ

Organizator EDK w Biłgoraju, ks. Karol Jędruszczak, na zakończenie kazania życzył wszystkim uczestnikom odnalezienia prawdy Chrystusowej:

POSŁUCHAJ

Ks. Jędruszczak dziękował również wszystkim, którzy zaangażowali się w pomoc w organizacji biłgorajskiej wersji EDK:

POSŁUCHAJ

Z Biłgoraja wyruszyło trzy trasy EDK. Pierwsza (żółta) św. Jerzego, o dystansie 41km wiodła wokół Biłgoraja, druga (czerwona) św. Rocha o dystansie 48km prowadziła do Tarnogrodu i trzecia (niebieska), Matki Bożej Bolesnej, mierzyła 12km po Biłgoraju i była dedykowana głównie dla osób niepełnosprawnych i starszych.

Powiązane galerie zdjęć:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Marian 15.04.2019 10:44
Przez cierpienie jesteśmy bliżej Chrystusa. Przejście Ekstremalnej Drogi Krzyżowej nie pozwala ominąć cierpienia wynikające ze zmęczenia mięśni nóg, bądź stąpaniem na powstałe bąble pryszczy na stopach. W rozważaniach i modlitwie łatwiej jest przejść przez tę strefę dyskomfortu. Im więcej cierpienia tym bliżej Chrystusa. Po całonocnym marszu 48 km pokonałem swoje słabości, i doznałem niespodziewanych duchowych refleksji na przedostatniej Stacji Drogi Krzyżowej w Kościele Przemienienia Pańskiego w Tarnogrodzie bezpośrednio przed jego ołtarzem. Naprawdę Duch działa.

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Podpis Treść komentarza: Super!!!! NAJLEPSZA PANI Data dodania komentarza: 22.05.2026, 08:28 Źródło komentarza: Anna Łyś Autor komentarza: Tomek Treść komentarza: Pozdrowienia dla Pani Eweliny Data dodania komentarza: 10.05.2026, 13:42 Źródło komentarza: dr Ewelina Lilia Polańska Autor komentarza: Bogusława z Zamościa Treść komentarza: Bogu niech będzie dzięki za pontników Terespola Wyglądają jak kolorowe ptaki Przydało by się więcej takich zagorzałych pontników Można by było za rok połączyć siły. Wsteczny że z innych parafii dojadą potnicy. Wszystko w wolność dzieci Bożych - Amen Maryjo prowadź nas wszystkich wspólną drogą do Jezusa 💕 Święty Stanisławie patronie Polski módl się za nami i wypraszaj dla całego narodu potrzebne łaski przez serce Matki Bożej królowej Polski - Amen. 💓 💏 🤗 🙏 Idąc z Maryją nie pomylisz drogi!!!!! Zaśpiewajmy razem tą piękną pieśń i spotkajmy się za rok w Tereszpolu Szczęść Boże i Ave Maryja!!!!! 🕊️ 🤱 ❤️‍🔥 🙏 Data dodania komentarza: 8.05.2026, 12:49 Źródło komentarza: Tereszpol. Pielgrzymka do Górecka Kościelnego Autor komentarza: MM Treść komentarza: Piękna inicjatywa. Popieram. Data dodania komentarza: 5.05.2026, 20:23 Źródło komentarza: Ogólnopolskie spotkanie Wojowników Maryi w Leżajsku Autor komentarza: Tomek Treść komentarza: Super! Data dodania komentarza: 25.04.2026, 09:29 Źródło komentarza: Warsztaty kowalskie w Nowosiółkach Autor komentarza: Silwa Treść komentarza: Rumunia skradła mi serce szybciej, niż się spodziewałam i ten program brzmi jak świetnie ułożona podróż pełna kontrastów. Miałam okazję odwiedzić zarówno Kluż, jak i okolice Braszowa i do dziś pamiętam klimat tych miejsc, zwłaszcza spacer po Sibiu i widok Karpat o poranku. Największe wrażenie zrobiła na mnie kopalnia soli w Turdzie, która wygląda jak inny świat pod ziemią, oraz spokojna atmosfera klasztorów, gdzie naprawdę można złapać oddech. Z własnego doświadczenia mogę powiedzieć, że przy tak intensywnym planie i przemieszczaniu się między krajami bardzo ważne jest dobre ubezpieczenie turystyczne. Sama mam całoroczne ubezpieczenie w AXA i nie raz dało mi to poczucie spokoju w podróży. Nawet jeśli wszystko idzie zgodnie z planem, świadomość zabezpieczenia naprawdę robi różnicę. Ten wyjazd wygląda na idealne połączenie duchowości, historii i przygody, a Rumunia potrafi zaskoczyć na każdym kroku. Jeśli ktoś się waha, to zdecydowanie warto dać się porwać tej mniej oczywistej, ale niezwykle pięknej części Europy. Data dodania komentarza: 18.04.2026, 15:06 Źródło komentarza: RUMUNIA 11-17.07.2026 r.