Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama Menstyl

W oczekiwaniu na wygraną

Drugoligowa przygoda szczypiornistów Padwy Zamość jest jak dotąd słodko-gorzka. Z tym, że te „słodkie” mecze zakończone zwycięstwami były na początku sezonu. W sobotę (12.11) zespół trenera Tomasza Czerwonki uległ na własnym parkiecie Krakowiakowi Kraków 33:38 (13:18).
W oczekiwaniu na wygraną

Autor: WOJCIECH GRONIEWSKI

Dla zamościan była to czwarta kolejna porażka, a trzecia odniesiona przed własną publicznością. Zamojscy kibice szczypiorniaka mogli obejrzeć starcie ambitnych, ale mniej doświadczonych gospodarzy z ekipą, w której roiło się od zawodników z solidnym ligowym obyciem. Krakowianie przewyższali miejscowych zwłaszcza warunkami fizycznymi. Obrońcy Padwy mieli szczególnie dużo pracy z obrotowym Marcinem Raczkowskim, który po otrzymaniu piłki robił użytek ze swoich gabarytów. Najwięcej krwi gospodarzom napsuł jednak Tomasz Cupisz, autor aż 13 goli dla swojego zespołu.

Spotkanie miało wyrównany przebieg do 15 minuty, kiedy to rzut Cupisza dał przyjezdnym remis 7:7. Od tego momentu krakowianie przejęli inicjatywę, a na przerwę zeszli z pięciobramkową zaliczką.

Po zmianie stron nadzieje kibiców w hali OSiR na odwrócenie złej passy szybko zgasły. Krakowiak powiększał przewagę, by w 40 minucie prowadzić 25:18.

Najważniejsze jednak, że młody zespół z Zamościa nie poddał się i dzielnie walczył do końcowej syreny. Publiczność ożywiła się w 51 minucie, kiedy to po trafieniu Tomasza Sałacha strata wynosiła już cztery gole (30:34). Goście umiejętnie jednak trzymali dystans i nie pozwolili się dogonić. Dwa punkty pojechały do Małopolski.

 

 

PADWA ZAMOŚĆ – KRAKOWIAK KRAKÓW 33:38 (13:18)

Padwa: Buchcic, Bąk, Mróz – Fugiel 8, Litwińczuk 6, Gałaszkiewicz 5, Adamczuk 4, Nowicki 3, Sałach 3, Maroszek 2, Samoszczuk 2, Flis, Pieczykolan.

Krakowiak: Kowalski, Puchalski – Cupisz 13, Smaga 7, Raczkowski 4, Put 3, Bielec 3, Lubowicki 2, Witowski 2, Dzięgiel 2, Klimek 1, Dziedzic 1, Bobek, Miodoński, Jędras.

Widzów: 300. Sędziowali: Wojciech Bosak, Mirosław Hagdej (Sandomierz). Kary: Padwa – 12 min; Krakowiak – 12 min.

 

 

 

 

 

 



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: TomekTreść komentarza: Pozdrowienia dla Pani EwelinyData dodania komentarza: 10.05.2026, 13:42Źródło komentarza: dr Ewelina Lilia PolańskaAutor komentarza: Bogusława z ZamościaTreść komentarza: Bogu niech będzie dzięki za pontników Terespola Wyglądają jak kolorowe ptaki Przydało by się więcej takich zagorzałych pontników Można by było za rok połączyć siły. Wsteczny że z innych parafii dojadą potnicy. Wszystko w wolność dzieci Bożych - Amen Maryjo prowadź nas wszystkich wspólną drogą do Jezusa 💕 Święty Stanisławie patronie Polski módl się za nami i wypraszaj dla całego narodu potrzebne łaski przez serce Matki Bożej królowej Polski - Amen. 💓 💏 🤗 🙏 Idąc z Maryją nie pomylisz drogi!!!!! Zaśpiewajmy razem tą piękną pieśń i spotkajmy się za rok w Tereszpolu Szczęść Boże i Ave Maryja!!!!! 🕊️ 🤱 ❤️‍🔥 🙏Data dodania komentarza: 8.05.2026, 12:49Źródło komentarza: Tereszpol. Pielgrzymka do Górecka KościelnegoAutor komentarza: MMTreść komentarza: Piękna inicjatywa. Popieram.Data dodania komentarza: 5.05.2026, 20:23Źródło komentarza: Ogólnopolskie spotkanie Wojowników Maryi w LeżajskuAutor komentarza: TomekTreść komentarza: Super!Data dodania komentarza: 25.04.2026, 09:29Źródło komentarza: Warsztaty kowalskie w NowosiółkachAutor komentarza: SilwaTreść komentarza: Rumunia skradła mi serce szybciej, niż się spodziewałam i ten program brzmi jak świetnie ułożona podróż pełna kontrastów. Miałam okazję odwiedzić zarówno Kluż, jak i okolice Braszowa i do dziś pamiętam klimat tych miejsc, zwłaszcza spacer po Sibiu i widok Karpat o poranku. Największe wrażenie zrobiła na mnie kopalnia soli w Turdzie, która wygląda jak inny świat pod ziemią, oraz spokojna atmosfera klasztorów, gdzie naprawdę można złapać oddech. Z własnego doświadczenia mogę powiedzieć, że przy tak intensywnym planie i przemieszczaniu się między krajami bardzo ważne jest dobre ubezpieczenie turystyczne. Sama mam całoroczne ubezpieczenie w AXA i nie raz dało mi to poczucie spokoju w podróży. Nawet jeśli wszystko idzie zgodnie z planem, świadomość zabezpieczenia naprawdę robi różnicę. Ten wyjazd wygląda na idealne połączenie duchowości, historii i przygody, a Rumunia potrafi zaskoczyć na każdym kroku. Jeśli ktoś się waha, to zdecydowanie warto dać się porwać tej mniej oczywistej, ale niezwykle pięknej części Europy.Data dodania komentarza: 18.04.2026, 15:06Źródło komentarza: RUMUNIA 11-17.07.2026 r.Autor komentarza: MariuszTreść komentarza: Cieszę się że po raz kolejny mogę wysłuchać tych wartościowych Rekolekcji.Data dodania komentarza: 31.03.2026, 17:30Źródło komentarza: Rekolekcje wielkopostne ostatniej szansy 2026