Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama Menstyl

Zmarł świadek bitwy pod Osuchami

Odszedł kolejny w tym roku uczestnik bitwy pod Osuchami.
Zmarł świadek bitwy pod Osuchami

Autor: GOK Łukowa

Śp. ks. inf. Stanisław Małysiak ps. „Sęp” starał się przez kilkadziesiąt lat w czerwcu każdego roku przyjeżdżać do Osuch na groby kolegów, by się pomodlić. Była to też okazja, by przez nikogo niezauważony odwiedzić swoich żyjących przyjaciół z lasu.  Od 1990 r. koncelebrował uroczystą mszę św. polową za partyzantów poległych w bitwie nad Sopotem podczas obchodów ogólnopolskich.

Bardzo serdeczny i ciepły, przy tym niezwykle skromny. Gdy schorowany nie mógł przyjeżdżać do Osuch dzwonił do GOK w Łukowej prosząc ze łzami w oczach o przekazanie pozdrowień dla partyzantów, zapewniając o łączności modlitewnej i pamięci.

 

Stanisław Małysiak ps. „Sęp”, żołnierz oddziału  AK plutonu „Brzeziny”, a następnie oddziału Konrada Bartoszewskiego „Wira”,  urodzony 5 maja 1925 r.  w Ślemieniu. Uczestniczył w pierwszym turnusie Szkoły Młodszych Dowódców Piechoty „Wira” w okolicy Brzezin na tzw. „Salonowych”. W oddziale  służył do momentu rozbrojenia batalionu dowodzonego przez „Wira”, na przełomie lipca   i sierpnia 1944 r. podczas marszu do Warszawy dla wspierania Powstania Warszawskiego. Uczestniczył w działalności oddziału „Brzeziny”  i w oddziale „Wira” w latach 1942  -  1944   pełniąc   rolę   łącznika   w   kolportażu   prasy  konspiracyjnej i meldunków.
 

Brał udział w koncentracjach oddziałów AK, jakie miały miejsce  w rejonie Józefów Biłgorajski, i były  związane z niemieckimi akcjami pacyfikacyjnymi. Brał udział w takich akcjach jak: wysadzanie pociągów na linii kolejowej: Zawada – Zwierzyniec – Krasnobród – Bełżec / w maju 1944 r. równocześnie 3 pociągi, w tym 9 wagonów z amunicją   / w pobliżu stacji Krasnobród, w zasadzkach na specjalne oddziały gestapo przy szosie Biłgoraj – Zwierzyniec, w akcjach bojowych prowadzonych przez oddziały rejonu józefowskiego w okolicy Józefowa w lutym 1943 r. m.in. w bitwie koło miejscowości Trzepieciny z kompanią niemiecką po pacyfikacji wsi Lasowe /luty 1943/; w likwidacji niemieckiej załogi osłaniającej most kolejowy w pobliżu stacji Krasnobród /maj 1944/;  w walkach podczas akcji Wehrmachtu pod kryptonimem „Wicher II” w Puszczy Solskiej w czerwcu 1944 r. Po zakończeniu walk w Puszczy Solskiej brał udział  w osłanianiu Górecka Kościelnego przed oddziałami niemiecko – kałmuckimi, które dokonywały egzekucji i palenia wsi, a także w organizowaniu odbioru i ubezpieczeniu zrzutów broni przez samoloty RAF-u, jakie miały miejsce na zrzutowisku „Hipopotam” obok miejscowości Florianka w 1943 i 1944 r. Wiosną 1943 r. podczas pacyfikacji miejscowości Majdan Kasztelański został ujęty przez Niemców i osadzony  w przejściowym obozie koncentracyjnym w Zwierzyńcu k. Zamościa, a następnie przewieziony do obozu na Majdanku, skąd udało mu się zbiec.

Małysiak na wniosek dowódcy Konrada Bartoszewskiego ps. Wir został odznaczony Krzyżem Walecznych.

W latach 50-tych zaczął pracę w wydziale duszpasterstwa krakowskiej kurii metropolitalnej. A od 1963 r. był związany z Bazyliką Mariacką. Blisko współpracował i z kard. Karolem Wojtyłą i z kard. Franciszkiem Macharskim. W czasach komunizmu wielokrotnie pomagał internowanym. Duchowny był założycielem Wydawnictwa św. Stanisława. W 1990 r., na wniosek krakowskiego środowiska żołnierzy AK, kard. Macharski mianował ks. Małysiaka kapelanem organizacji kombatanckich Armii Krajowej. Rada Miasta Krakowa w 2002 roku odznaczyła Małysiaka Brązowym Medalem Cracoviae Merenti.

W 2007 roku ks. infułat odznaczony został przez prezydenta Lecha Kaczyńskiego Krzyżem Kawaleryjskim Orderu Odrodzenia Polski za udział w bitwie pod Osuchami.

Nabożeństwo Żałobne za śp. ks. Małysiaka rozpocznie się w środę (5 kwietnia) o godz. 16.00  w Katedrze Wawelskiej. Msza św. pogrzebowa zostanie odprawiona w Kościele Mariackim o godz. 13:00.

Duchowny zostanie pochowany na Cmentarzu Rakowickim.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: TomekTreść komentarza: Pozdrowienia dla Pani EwelinyData dodania komentarza: 10.05.2026, 13:42Źródło komentarza: dr Ewelina Lilia PolańskaAutor komentarza: Bogusława z ZamościaTreść komentarza: Bogu niech będzie dzięki za pontników Terespola Wyglądają jak kolorowe ptaki Przydało by się więcej takich zagorzałych pontników Można by było za rok połączyć siły. Wsteczny że z innych parafii dojadą potnicy. Wszystko w wolność dzieci Bożych - Amen Maryjo prowadź nas wszystkich wspólną drogą do Jezusa 💕 Święty Stanisławie patronie Polski módl się za nami i wypraszaj dla całego narodu potrzebne łaski przez serce Matki Bożej królowej Polski - Amen. 💓 💏 🤗 🙏 Idąc z Maryją nie pomylisz drogi!!!!! Zaśpiewajmy razem tą piękną pieśń i spotkajmy się za rok w Tereszpolu Szczęść Boże i Ave Maryja!!!!! 🕊️ 🤱 ❤️‍🔥 🙏Data dodania komentarza: 8.05.2026, 12:49Źródło komentarza: Tereszpol. Pielgrzymka do Górecka KościelnegoAutor komentarza: MMTreść komentarza: Piękna inicjatywa. Popieram.Data dodania komentarza: 5.05.2026, 20:23Źródło komentarza: Ogólnopolskie spotkanie Wojowników Maryi w LeżajskuAutor komentarza: TomekTreść komentarza: Super!Data dodania komentarza: 25.04.2026, 09:29Źródło komentarza: Warsztaty kowalskie w NowosiółkachAutor komentarza: SilwaTreść komentarza: Rumunia skradła mi serce szybciej, niż się spodziewałam i ten program brzmi jak świetnie ułożona podróż pełna kontrastów. Miałam okazję odwiedzić zarówno Kluż, jak i okolice Braszowa i do dziś pamiętam klimat tych miejsc, zwłaszcza spacer po Sibiu i widok Karpat o poranku. Największe wrażenie zrobiła na mnie kopalnia soli w Turdzie, która wygląda jak inny świat pod ziemią, oraz spokojna atmosfera klasztorów, gdzie naprawdę można złapać oddech. Z własnego doświadczenia mogę powiedzieć, że przy tak intensywnym planie i przemieszczaniu się między krajami bardzo ważne jest dobre ubezpieczenie turystyczne. Sama mam całoroczne ubezpieczenie w AXA i nie raz dało mi to poczucie spokoju w podróży. Nawet jeśli wszystko idzie zgodnie z planem, świadomość zabezpieczenia naprawdę robi różnicę. Ten wyjazd wygląda na idealne połączenie duchowości, historii i przygody, a Rumunia potrafi zaskoczyć na każdym kroku. Jeśli ktoś się waha, to zdecydowanie warto dać się porwać tej mniej oczywistej, ale niezwykle pięknej części Europy.Data dodania komentarza: 18.04.2026, 15:06Źródło komentarza: RUMUNIA 11-17.07.2026 r.Autor komentarza: MariuszTreść komentarza: Cieszę się że po raz kolejny mogę wysłuchać tych wartościowych Rekolekcji.Data dodania komentarza: 31.03.2026, 17:30Źródło komentarza: Rekolekcje wielkopostne ostatniej szansy 2026