Uczestnicy uroczystości zgromadzili się przy remizie w Osuchach, gdzie wspólnie rozpoczęli przemarsz do kaplicy poświęconej św. Patronowi. Uroczysta suma odpustowa, odprawiona w samo południe, sprawowana była w intencji parafian, a także za żyjących i zmarłych strażaków z Gminy Łukowa.
Wszystkich zebranych w kaplicy w Osuchach powitał proboszcz parafii WNMP w Łukowej, ks. Waldemar Kostrubiec, który w rozmowie zaznaczył, iż strażacki odpust ma tutaj już wieloletnią tradycję:
Ks. Waldemar Kostrubiec wyjaśniał również, dlaczego warto podtrzymywać tradycję takich uroczystości:
Sumę odpustową odprawił i wygłosił Słowo Boże ks. Tomasz Szumowski, wikariusz parafii pw. Świętej Trójcy w Komarowie, który w kazaniu podkreślał, że św. Maksymilian uczy nas dzisiaj gotowości oddania swojego życia za największą wartość:
Tegoroczne uroczystości odpustowe były również okazją do dziękczynienia Panu Bogu za dar osuchowskiej kaplicy, której budowę rozpoczęto 40 lat temu, a w tym roku przypada 35 rocznica jej poświęcenia. Ks. Tomasz Szumowski dodał, iż ta kaplica od samego początku była miejscem budowania jedności i wspólnoty:
Chcemy Bogu podziękować za opiekę nad nami i dać świadectwo naszej wiary – tłumaczył Krzysztof Kowalik, komendant gminny OSP w gminie Łukowa:
Podczas uroczystości ks. proboszcz Waldemar Kostrubiec podziękował wszystkim, którzy przyczynili się do powstania kaplicy w Osuchach, a także wszystkim tym, którzy dbają o nią każdego dnia. Specjalne podziękowania otrzymali: Stefan Matysiak, jedyny żyjący dziś budowniczy kaplicy, a także Małgorzata i Piotr Makuchowie oraz Krystyna i Zbigniew Mędrykowie za codzienną dbałość o ten mały, osuchowski kościółek. Szczególny wyraz wdzięczności ks. proboszcz przekazał także druhom strażakom i orkiestrze dętej z Łukowej.
Na zakończenie odpustu wierni w uroczystej procesji dziękowali Panu Bogu za dar św. Maksymiliana Kolbego, wypraszając za jego wstawiennictwem łaski dla druhów strażaków. Po Mszy św. była także możliwość ucałowania relikwii świętego męczennika.
Napisz komentarz
Komentarze