Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu

Biłgoraj. 120-lecie Związku Nauczycielstwa Polskiego

W piątek, 24 października br. w Biłgoraju odbyły się powiatowe obchody 120-lecia Związku Nauczycielstwa Polskiego, zorganizowane przez Powiatowy Oddział ZNP w Biłgoraju.
Biłgoraj. 120-lecie Związku Nauczycielstwa Polskiego

Na początku XX wieku Polski nie było na mapie Europy, ale istniała w sercach Polaków i w „tajnych” szkołach. W ówczesnej guberni lubelskiej działały ich setki, w formie tajnych kompletów, w których dużym zaangażowaniem wykazywali się nauczyciele z Biłgoraja i okolic. To oni wbrew zakazom, przekazywali wiedzę w języku polskim, a wraz z nią wiarę w odzyskanie niepodległości. W  latach 1904-1914 na terenie guberni lubelskiej odnotowano 469 tajnych kompletów. Równocześnie tworzono organizacje broniące polskiej szkoły i języka polskiego. Ich członkowie walczyli o miejsca pracy, lepsze warunki nauczania i upowszechnienie polskiej edukacji w trudnych warunkach zaborów. 

W 1917 roku liczba szkół publicznych w powiecie wynosiła 62. Uczęszczało do nich prawie 6 tys. uczniów, działały też 3 szkoły prywatne. Równocześnie odnotowano coraz większe zapotrzebowanie na pedagogów pełnych wiedzy, umiejętności i pasji. W zakładach kształcenia nauczycieli na Lubelszczyźnie naukę pobierało 537 osób. Wyraźny skok obserwujemy w roku szkolnym 1918/1919. Funkcjonowało wówczas już 79 szkół z ok. setką nauczycieli i ok. 7 tys. uczniów.

Musimy działać każdego dnia na rzecz polskiej edukacji – podkreślał Tomasz Paczos, prezes oddziału powiatowego ZNP w Biłgoraju:

W ZNP aktywnie działa od 1961 roku Danuta Gęborys, przewodnicząca sekcji nauczycieli emerytów i rencistów:

Słowa uznania i gratulacji złożył jubilatom Andrzej Szarlip, starosta biłgorajski:

Podczas uroczystości zaprezentowano historię ZNP w powiecie biłgorajskim, wręczono również odznaczenia i wyróżnienia osobom zasłużonym na rzecz oświaty. Nie zabrakło części artystycznej, podczas której zaprezentował się Zespół ZNP „Belferki”, a także dzieci ze Szkoły Podstawowej w Księżpolu oraz zespół kameralny Fundacji ‘Potrzeba Spotkania’. Podczas wydarzenia przeprowadzono także zbiórkę charytatywną na leczenie Hani, Julii i Sylwii Bogdanowicz z Biłgoraja. 



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: PodpisTreść komentarza: Super!!!! NAJLEPSZA PANIData dodania komentarza: 22.05.2026, 08:28Źródło komentarza: Anna ŁyśAutor komentarza: TomekTreść komentarza: Pozdrowienia dla Pani EwelinyData dodania komentarza: 10.05.2026, 13:42Źródło komentarza: dr Ewelina Lilia PolańskaAutor komentarza: Bogusława z ZamościaTreść komentarza: Bogu niech będzie dzięki za pontników Terespola Wyglądają jak kolorowe ptaki Przydało by się więcej takich zagorzałych pontników Można by było za rok połączyć siły. Wsteczny że z innych parafii dojadą potnicy. Wszystko w wolność dzieci Bożych - Amen Maryjo prowadź nas wszystkich wspólną drogą do Jezusa 💕 Święty Stanisławie patronie Polski módl się za nami i wypraszaj dla całego narodu potrzebne łaski przez serce Matki Bożej królowej Polski - Amen. 💓 💏 🤗 🙏 Idąc z Maryją nie pomylisz drogi!!!!! Zaśpiewajmy razem tą piękną pieśń i spotkajmy się za rok w Tereszpolu Szczęść Boże i Ave Maryja!!!!! 🕊️ 🤱 ❤️‍🔥 🙏Data dodania komentarza: 8.05.2026, 12:49Źródło komentarza: Tereszpol. Pielgrzymka do Górecka KościelnegoAutor komentarza: MMTreść komentarza: Piękna inicjatywa. Popieram.Data dodania komentarza: 5.05.2026, 20:23Źródło komentarza: Ogólnopolskie spotkanie Wojowników Maryi w LeżajskuAutor komentarza: TomekTreść komentarza: Super!Data dodania komentarza: 25.04.2026, 09:29Źródło komentarza: Warsztaty kowalskie w NowosiółkachAutor komentarza: SilwaTreść komentarza: Rumunia skradła mi serce szybciej, niż się spodziewałam i ten program brzmi jak świetnie ułożona podróż pełna kontrastów. Miałam okazję odwiedzić zarówno Kluż, jak i okolice Braszowa i do dziś pamiętam klimat tych miejsc, zwłaszcza spacer po Sibiu i widok Karpat o poranku. Największe wrażenie zrobiła na mnie kopalnia soli w Turdzie, która wygląda jak inny świat pod ziemią, oraz spokojna atmosfera klasztorów, gdzie naprawdę można złapać oddech. Z własnego doświadczenia mogę powiedzieć, że przy tak intensywnym planie i przemieszczaniu się między krajami bardzo ważne jest dobre ubezpieczenie turystyczne. Sama mam całoroczne ubezpieczenie w AXA i nie raz dało mi to poczucie spokoju w podróży. Nawet jeśli wszystko idzie zgodnie z planem, świadomość zabezpieczenia naprawdę robi różnicę. Ten wyjazd wygląda na idealne połączenie duchowości, historii i przygody, a Rumunia potrafi zaskoczyć na każdym kroku. Jeśli ktoś się waha, to zdecydowanie warto dać się porwać tej mniej oczywistej, ale niezwykle pięknej części Europy.Data dodania komentarza: 18.04.2026, 15:06Źródło komentarza: RUMUNIA 11-17.07.2026 r.