Krytyka – bez względu na to, czy z ust rodziny, przyjaciół, czy przełożonego – może być bolesna. Jeśli jednak jest ona konstruktywna, może przynieść wiele dobrego. Sprawdź, w jaki sposób radzić sobie ze słowami krytyki z ust szefa i jak na nie reagować.
Podstawą w przypadku otrzymania krytyki od szefa jest spokojna reakcja i opanowanie – zamiast dać się ponieść emocjom, warto dać sobie chwilę na głęboki wdech i „ochłonąć”.
Jeżeli pracodawca krytykuje Twoje zachowanie lub sposoby pracy, poproś go o konkretne przykłady – dzięki temu łatwiej będzie Ci wprowadzić ewentualne zmiany w swoich działaniach.
Po otrzymaniu słów krytyki postaraj się też spokojnie je przeanalizować i zastanowić się nad tym, jak możesz udoskonalić swoją pracę.
Jeśli natomiast nie zgadzasz się ze słowami szefa, poproś go o rozmowę, podczas której przedstawisz mu swój punkt widzenia – ze spokojem i szacunkiem.
Konstruktywna krytyka a mobbing
Zanim przejdziemy do sposobów na radzenie sobie z krytyką przełożonego, skupimy się na różnicach pomiędzy budującą, mobilizującą krytyką a mobbingiem czy krytyką destrukcyjną. Zdarza się bowiem, że to, co pracodawca uważa za konstruktywne argumenty, w rzeczywistości jest już nawet nękaniem. Mobbingiem nazywa się różnego typu działania bądź zachowania, które polegają na uporczywym i długotrwałym nękaniu lub zastraszaniu pracownika. Jego głównym celem jest poniżenie i ośmieszenie danej osoby oraz jej izolacja od współpracowników. Przykładem mobbingu może być obrażanie i lekceważenie zatrudnionego, utrudnianie dostępu do informacji czy zlecanie bezsensownych zadań. A co wyróżnia konstruktywną krytykę? W ten sposób nazywa się informację zwrotną dotyczącą konkretnego problemu – np. obszaru wymagającego poprawy – a także sposobów na jego rozwiązanie. Taka krytyka pomaga w naprawie sytuacji, a nie ma na celu poniżenia czy wyśmiania – powinna zatem motywować, a nie zniechęcać.
Szukasz ofert pracy w Pabianicach? W sieci czeka na Ciebie wiele dopasowanych ogłoszeń z dziesiątek branży.
Spokój i opanowanie
To, jak odbierzesz krytykę przełożonego – oczywiście tę konstruktywną – zależy w dużej mierze od Twojego podejścia. To normalne, że pod wpływem krytycznych słów w głowie pojawiają się trudne emocje i chęć odpowiedzenia czegoś przykrego. W takiej sytuacji warto zatem dać sobie chwilę na głęboki wdech i przysłowiowe „ochłonięcie”. Będąc spokojnym i opanowanym, znacznie łatwiej przyznać pracodawcy rację i zaakceptować niekoniecznie pozytywną opinię.
Poproś o konkretne argumenty
Jeżeli usłyszysz z ust swojego pracodawcy słowa krytyki, poproś go o konkretne przykłady. Niech wyjaśni Ci dokładnie, które z Twoich zachowań wymagają według niego poprawy lub w jakich konkretnie zawodowych obszarach powinieneś wprowadzić pewne zmiany. W ten sposób pokażesz mu, że rozumiesz jego punkt widzenia, jesteś otwarty na uwagi i świadomy swoich wad.
Jeśli szukasz nowej pracy w Świnoujściu, zapoznaj się z ogłoszeniami na internetowych portalach rekrutacyjnych.
Wyciągnij wnioski i umów się na powtórną rozmowę
Jeżeli pracodawca skierował w Twoją stronę krytykę, najprawdopodobniej zrobił to w jednym celu – abyś wyciągnął z jego uwag wnioski i wprowadził konkretne zmiany w swoim zachowaniu lub metodach pracy. Postaraj się więc przeanalizować to, co usłyszałeś i zastanowić nad tym, co możesz zrobić, aby pracować lepiej, wydajniej, efektywniej. Jeśli natomiast uważasz, że słowa szefa nie były słuszne, przemyśl, w jaki sposób możesz na nie odpowiedzieć w przyjazny sposób. Umów się z przełożonym na rozmowę, podczas której spokojnie wymienicie się swoimi spostrzeżeniami i odczuciami – bez nerwów czy podniesionego głosu.
Poszukiwania pracy w Szprotawie nie muszą być żmudne i trudne – sprawdź ogłoszenia rekrutacyjne w sieci, a od razu przyspieszą!
Podsumowanie
Słowa krytyki mogą zaboleć – niezależnie od tego, czy zostały wypowiedziane przez bliską osobę, czy przez pracodawcę. Warto jednak pamiętać o tym, że jeśli jest ona konstruktywna, w perspektywie czasu może się okazać pomocna. Jeśli usłyszysz krytykę ze strony swojego szefa, przede wszystkim – opanuj emocje, przyjmij ją ze spokojem i daj sobie chwilę na „ochłonięcie”. Poświęć też nieco czasu na spokojną analizę otrzymanych słów i zastanów się, jakie zmiany możesz wprowadzić w swoim zachowaniu czy metodach działania. Najlepiej, jeśli poprosisz przełożonego o konkretne przykłady zachowań, które według niego wymagają poprawy. A co jeżeli nie zgadzasz się z krytyką? Umów się z pracodawcą na spokojną rozmowę, podczas której wymienicie się swoimi odczuciami, a Ty będziesz mógł przedstawić mu również swój punkt widzenia.
- materiał nadesłany -

Napisz komentarz
Komentarze