W wydarzeniu uczestniczyli uczniowie, rodzice, nauczyciele, przedstawiciele organizacji społecznych oraz władz samorządowych. Trasa rajdu nie była przypadkowa – prowadziła przez miejsca związane z walkami powstańczymi z 1863 roku. Wydarzenie rozpoczęło się w Nakliku przy głazie upamiętniającym pobyt oddziału płk. Czechowskiego. Marsz zakończył się w miejscowości Jedlinki i był nie tylko formą aktywnego spędzania czasu, ale przede wszystkim żywą lekcją historii i patriotyzmu
Jak podkreślał Stanisław Domański, dyrektor Szkoły Podstawowej im. Powstania Styczniowego w Potoku Górnym, głównym celem rajdu jest kultywowanie pamięci o bohaterach narodowych i przekazywanie wiedzy historycznej młodemu pokoleniu:
Miejsce startu rajdu – głaz w Nakliku – też nie jest przypadkowe – dodał Stanisław Domański:
W rajdzie aktywnie uczestniczyli także przedstawiciele władz samorządowych. Dla wielu mieszkańców udział w marszu stał się już lokalną tradycją. Wójt gminy Stanisław Dyjak podkreślał, że takie inicjatywy budują wspólnotę i uczą młodych ludzi szacunku do historii oraz do tych, którzy walczyli o wolność Ojczyzny:
W organizację wydarzenia włączyło się wiele lokalnych środowisk. Na trasie marszu na uczestników czekało m.in. ciepłe napoje i słodki poczęstunek przygotowany przez panie z Koła Gospodyń Wiejskich. Udział w organizacji rajdu to nie tylko pomoc logistyczna, ale również sposób na wspólne pielęgnowanie lokalnych tradycji – tłumaczyła Edyta Łokaj z Koła Gospodyń Wiejskich w Potoku Górnym:
Organizatorami wydarzenia byli: Publiczna Szkoła Podstawowa im. Powstania Styczniowego w Potoku Górnym wraz z Radą Rodziców, Kołem Gospodyń Wiejskich w Potoku Górnym, Ochotniczą Strażą Pożarną w Potoku Górnym oraz Stowarzyszeniem „Przedmieście”. W programie rajdu znalazły się również gra dydaktyczna dla dzieci i młodzieży, ciepły posiłek oraz spotkanie z członkami Biłgorajskiej Grupy Rekonstrukcji Historycznej Powstania Styczniowego 1863.

Napisz komentarz
Komentarze