Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 9 października 2026 13:59
Reklama

Festyn rodzinny w Goraju

Muzyka, wspólna zabawa oraz liczne atrakcje dla całych rodzin wypełniły niedzielne popołudnie (26.07) podczas Festynu Rodzinnego w Goraju. Wydarzenie, zorganizowane przez Burmistrza Goraja oraz Gminny Ośrodek Kultury w Goraju, odbyło się na placu przy Ośrodku Sportu i Rekreacji w Zastawiu i przyciągnęło mieszkańców gminy oraz gości z okolicznych miejscowości.
Festyn rodzinny w Goraju

Rodzinny charakter wydarzenia nie był przypadkowy – organizatorzy od początku zadbali o to, aby w programie znalazły się propozycje dla dzieci, młodzieży, dorosłych i seniorów. O tym, jak powstawała koncepcja festynu, tłumaczyła dyrektor Gminnego Ośrodka Kultury w Goraju Marta Miszczak-Najda:

Za organizacją festynu stały miesiące wspólnej pracy wielu osób i organizacji, dla których równie ważne jak sama impreza było budowanie lokalnej wspólnoty:

Choć mieszkańcy przez lata znali tę imprezę jako Święto Cebuli, dziś ma ona nową formułę, zachowując jednocześnie swój integracyjny charakter. O tej przemianie oraz znaczeniu rodzinnego świętowania mówił w rozmowie burmistrz Goraja Antoni Łukasik:

Festyn był również okazją do prezentacji dorobku Kół Gospodyń Wiejskich, które odgrywają niezwykle ważną rolę w życiu lokalnych społeczności. Ich znaczenie dla podtrzymywania tradycji i integracji mieszkańców zauważył starosta biłgorajski Andrzej Szarlip:

Imprezę rozpoczął występ Gminnej Orkiestry Dętej z Goraja, następnie wystąpiła Orkiestra Podróżniacy oraz lokalni artyści. Publiczność mogła także wysłuchać koncertów zespołu Mchem Porosło, Dżem Session z Jackiem Dewódzkim, Hubsona oraz gwiazdy wieczoru – zespołu Redlin. Muzyczne święto zakończyły koncert zespołu Korozja oraz zabawa taneczna z DJ-em. 

Przez cały czas trwania festynu na uczestników czekały również stoiska kulinarne i promocyjne Kół Gospodyń Wiejskich oraz lokalnych stowarzyszeń, stoiska handlowe, bezpłatna strefa zabaw z dmuchańcami i animatorami Klauny Wesołki, którzy zadbali o najmłodszych uczestników wydarzenia.

Powiązane galerie zdjęć:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Kossak Jolanta Treść komentarza: Wielki szacunek dla tych młodych osób 🥰🥰🥰🥰 Data dodania komentarza: 27.09.2026, 07:17 Źródło komentarza: Jubileusz oazy w Majdanie Starym Autor komentarza: Anonim Treść komentarza: Pamiętać o porządku na grobie trzeba cały rok Data dodania komentarza: 28.08.2026, 17:02 Źródło komentarza: Msza św. na cmentarzu parafialnym w Zamościu Autor komentarza: Pielgrzym że śląska. Treść komentarza: SZACUN!.. Data dodania komentarza: 9.08.2026, 09:40 Źródło komentarza: Szósty dzień pielgrzymki Autor komentarza: Ania Treść komentarza: Miło, że młodzi Dziennikarze, zauważają młode talenty, które dopiero wkraczają na rynek pracy. Z niecierpliwością będę czekała na rozwój kariery Kacpra i kolejny z nim wywiad, który przeprowadzi Pan Artur. Data dodania komentarza: 5.08.2026, 12:49 Źródło komentarza: Kulisy pracy na planie oczami młodego filmowca Autor komentarza: Michał kozyrski Treść komentarza: Z ogromnym wzruszeniem obejrzałem ten materiał. ❤️ Jestem naprawdę dumny z Ewy Selwy, że zdecydowała się podzielić swoim świadectwem. To wymaga odwagi, pokory i wielkiego serca. Takie osoby pokazują, że pielgrzymka nie jest tylko przejściem kilkuset kilometrów. To przede wszystkim droga wiary, zaufania Bogu, wzajemnej pomocy i budowania wspólnoty. W dzisiejszym świecie coraz częściej brakuje nam czasu dla drugiego człowieka. Żyjemy szybko, pochłonięci obowiązkami, a przecież czasem wystarczy zwykła rozmowa, życzliwy uśmiech, wyciągnięta dłoń czy wspólny spacer, aby odmienić czyjś dzień. Właśnie takie wartości odnajduję w pielgrzymowaniu – człowiek uczy się, że obok niego zawsze jest ktoś, kto potrzebuje wsparcia, i że dobro wraca do człowieka. Świadectwo Ewy jest dla mnie pięknym przypomnieniem, że wiara nie kończy się po wyjściu z kościoła. Prawdziwa wiara zaczyna się wtedy, gdy potrafimy być obecni dla drugiego człowieka – pomagać bez oczekiwania zapłaty, słuchać bez oceniania i okazywać serce bez szukania korzyści. Marzę o tym, aby podobnego ducha wspólnoty rozwijać również w Zamościu. Nie od razu, nie wielkimi hasłami, ale krok po kroku. Chciałbym, aby powstała wspólnota wolontariuszy, młodzieży, seniorów, osób z niepełnosprawnościami i wszystkich ludzi dobrej woli, którzy razem uczestniczyliby w wydarzeniach religijnych, patriotycznych, kulturalnych i społecznych. Aby nikt nie czuł się samotny i zapomniany. Jestem przekonany, że właśnie takie świadectwa jak Ewy mogą inspirować kolejne osoby. Może ktoś po obejrzeniu tego materiału zdecyduje się pierwszy raz wyruszyć na pielgrzymkę. Może ktoś odważy się zostać wolontariuszem. A może po prostu zatrzyma się i zapyta drugiego człowieka: „Jak się czujesz? Czy mogę Ci jakoś pomóc?”. To właśnie od takich małych gestów rodzą się wielkie zmiany. Nie od wielkich słów, lecz od codziennej obecności, życzliwości i wzajemnego szacunku. Ewo, jestem naprawdę dumny, że mogłem zobaczyć Twoje świadectwo. Życzę Ci, abyś zawsze zachowała w sobie tę wrażliwość, dobroć i wiarę, którymi dziś dzielisz się z innymi. Niech Pan Bóg prowadzi Cię każdego dnia, a Matka Boża Jasnogórska otacza swoją opieką. Dziękuję również Katolickiemu Radiu Zamość za pokazanie takich historii. To one przypominają nam, że największą siłą Kościoła nie są budynki ani liczby, ale ludzie, którzy swoim życiem dają świadectwo wiary, nadziei i miłości do drugiego człowieka. Szczęść Boże! 🙏💙 Data dodania komentarza: 2.08.2026, 13:27 Źródło komentarza: Rozpoczęła się 44. Piesza Zamojsko-Lubaczowska Pielgrzymka na Jasną Górę! Autor komentarza: Zamoscianka Treść komentarza: Pani Zuzanna jest super specjalistą. Korzystamy z moim pieskiem z jej pomocy i nigdy nas nie zawiodła. Zawsze życzliwa, spokojna, cierpliwa. Data dodania komentarza: 1.07.2026, 14:24 Źródło komentarza: Zuzanna Denis