Hubertus, bo o nim mowa, po raz kolejny przyciągnął wielu miłośników przyrody, jeździectwa i tradycji łowieckich. Szczegóły przybliża Jarosław Kuchta „Drzewiasty”, organizator wydarzenia.
Na przybyłych gości czekał Jarmark Hubertowski, pokazy kynologiczne, kawaleryjskie i sokolnicze, wabienia zwierząt, biesiada z pieczonym dzikiem, a także gonitwa za "lisem" i zrywanie kaczora. Zasady rywalizacji wyjaśnia Konrad Serafin, sołtys sołectwa Lipsko Polesie.
Zebrani mogli również uczestniczyć w Mszy Św. Hubertowskiej.
Nie zabrakło także licznych atrakcji towarzyszących: wystaw trofeów i akcesoriów łowieckich, prezentacji sygnałów myśliwskich, pokazów kowalstwa artystycznego, gotowania na żywo, warsztatów kulinarnych oraz plastycznych, gier dla najmłodszych i poszukiwania zakopanych skarbów, pizzy z dziczyzną oraz byka rodeo.
Będziemy kontynuować to wydarzenie - zaznacza Konrad Dziuba, sekretarz Gminy Zamość.
O znaczeniu niedzielnego spotkania mówi Rafał Farion, dyrektor delegatury w Zamościu Lubelskiego Urzędu Wojewódzkiego w Lublinie.
Szerszą relację w III edycji Hubertusa usłyszą Państwo w paśmie audycji samorządowej w sobotę (03.10). Zapraszamy do obejrzenia galerii zdjęć.
Napisz komentarz
Komentarze