Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Z OSTATNIEJ CHWILI:
Reklama LESZEK JÓŹWIAK PSYCHOPOMOC

Wypalanie traw

Apele, mandaty czy groźba utraty unijnych dotacji najwidoczniej nie działają. Trawy są nadal wypalane.
Wypalanie traw

Wśród wielu ludzi panuje przekonanie, że spalenie suchej trawy użyźni w sposób naturalny glebę, co spowoduje szybszy i bujniejszy wzrost młodej trawy, a tym samym przyniesie korzyści ekonomiczne. Problem wypalania traw nasila się wiosną i jesienią. Ogień niszczy nie tylko roślinność, ale również siedliska zwierzyny i ptaków.

Zamojscy strażacy przypominają, że wypalanie traw niczemu nie służy, stanowi zagrożenie i pociąga za sobą duże koszty – mówi mł. bryg. Andrzej Szozda z Państwowej Straży Pożarnej w Zamościu:

POSŁUCHAJ

Wypalanie traw pozornie ma ułatwiać uprzątnięcie terenu. Bardzo często ogień wymyka się spod kontroli i zajmuje pobliskie plantacje, a także zabudowania gospodarcze i domowe.

POSŁUCHAJ

Wypalanie traw, łąk, pastwisk i nieużytków jest w Polsce zabronione. Grozi za to kara grzywny nawet do 5000 zł. Jeśli wypalanie traw spowoduje pożar, w którym zagrożone zostanie mienie, zdrowie lub życie, można trafić do więzienia nawet na 10 lat.

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze