Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama Menstyl

Narol. Noworoczny Koncert Mozartowski

21 stycznia, w ramach Narolskich spotkań, odbył się Noworoczny Koncert Mozartowski. Był to wyjątkowy wieczór, gdyż narolski kościół po raz kolejny zamienił się w salę koncertową. Świątynia słynie ze swej doskonałej akustyki, co zauważyli i docenili zaproszeni artyści, specjaliści od muzyki Wolfganga Amadeusza Mozarta – wykonawcy Polskiej Opery Królewskiej.
Narol. Noworoczny Koncert Mozartowski

Muzycy wielokrotnie występowali na słynnym Festiwalu Mozartowskim jako muzycy Warszawskiej Opery Kameralnej, która właściwie jako jedyny zespół na świecie miała
w repertuarze wszystkie dzieła sceniczne tego kompozytora.

W ubiegłym roku cała orkiestra Sinfonietta rozstała się z Warszawską Operą Kameralną
i rozpoczęła współpracę z nowo powstałą Polską Operą Królewską, prężnie działającą pod dyrekcją znanego aktora i reżysera Ryszarda Peryta, który wielokrotnie gościł i występował w Narolu.

Program narolskiego koncertu był właśnie powtórzeniem koncertu finałowego Warszawskich Dni Mozartowskich. Wystąpili dla soliści-śpiewacy z Polskiej Opery Królewskiej: Justyna Stępień – sopran oraz Leszek Świdziński – tenor

Kariera solowa Justyny Stępień związana była przede wszystkim z zespołem Warszawskiej Opery Kameralnej, ale ze względu na szerokie możliwości wokalne
i interpretacyjne wykonuje z powodzeniem repertuar od baroku po utwory muzyki współczesnej
w towarzystwie innych zespołów kameralnych i orkiestrowych – zarówno dla szerokiej
i wielotysięcznej publiczności (jak np. podczas wielkich plenerowych wystawień oper W.A. Mozarta "Don Giovanni" i "Czarodziejski flet", czy na międzynarodowym festiwalu w Peterhof
w Niemczech), jak też podczas koncertów kameralnych.

             Artystka zadebiutowała na scenie operowej w wieku 9 lat i od razu pod batutą Enrica de Mori, dyrygenta La Scali śpiewając Mozarta. W trakcie studiów  na Warszawskiej Akademii Muzycznej współpracowała ze światowej sławy dyrygentami. Od roku 1992 koncertuje
w najbardziej znamienitych teatrach operowych świata oraz na festiwalach muzycznych w Polsce,
a także podczas zagranicznych tournee. Podczas jednego z najważniejszych wydarzeń muzycznych cieszących się renomą na świecie – Festiwalu Mozartowskiego Warszawskiej Opery Kameralnej, odbywającego się rokrocznie w latach 1990-2016, śpiewała najważniejsze pierwszoplanowe role wokalne w 10 operach Mozarta.

            Leszek Świdziński - po ukończeniu warszawskiej Akademii Muzycznej im. Fryderyka Chopina doskonalił swoje umiejętności m. in. na Międzynarodowych Kursach Mistrzowskich
w salzburskim "Mozarteum".

            Zadebiutował w 1989 roku na scenie Warszawskiej Opery Kameralnej, gdzie przez lata można było go usłyszeć w głównych tenorowych partiach repertuaru tej opery. Od 1991 roku jest solistą Teatru Wielkiego w Warszawie. Współpracuje z większością polskich teatrów operowych i operetkowych. Koncertuje na wielu scenach świata. Obecnie należy do najbardziej wszechstronnych i cenionych polskich tenorów. Jego bieżący repertuar wyróżnia się różnorodnością partii operowych, oratoryjnych, operetkowych i pieśniarskich.

Solistom-śpiewakom towarzyszyli muzycy Polskiej Opery Królewskiej: Mariola Peron – skrzypce, Anna Panufnik – skrzypce, Alicja Bator – altówka, Maciej Skowroński – wiolonczela oraz Anna Mocarska i Weronika Skowronek - grające na fletach.

Narolska świątynia gościła tłumy miłośników muzyki klasycznej, którzy specjalnie przybyli na koncert z wielu zakątków gminy, powiatu i województwa. Taka frekwencja mile zaskoczyła artystów, podobnie jak entuzjastyczna reakcja publiczności na tak „niepopularny”, jak sami stwierdzili, repertuar w dzisiejszych czasach. Ponadto podkreślili wyjątkową akustykę kościoła oraz jego piękne wnętrze i historyczny charakter.

Na zakończenie, po gromkich brawach i bisach, wystąpił Burmistrz Miasta i Gminy Narol, pan Stanisław Woś, który serdeczne podziękował muzykom za wyśmienitą ucztę muzyczną oraz publiczności, za stworzenie znakomitej atmosfery, będącej dopełnieniem tego wspaniałego wieczoru.

To niezwykłe wydarzenie muzyczne zapoczątkowało kolejny rok Narolskich Spotkań z kulturą i sztuką, co od lat stanowi atrybut Narola i pozwala na miano Kulturalnej Stolicy Roztocza.

Organizatorem koncertu był Burmistrz Miasta i Gminy Narol, Gminny Ośrodek Kultury w Narolu oraz Narol Enterprise.

 

Informacja nadesłana



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Podpis Treść komentarza: Super!!!! NAJLEPSZA PANI Data dodania komentarza: 22.05.2026, 08:28 Źródło komentarza: Anna Łyś Autor komentarza: Tomek Treść komentarza: Pozdrowienia dla Pani Eweliny Data dodania komentarza: 10.05.2026, 13:42 Źródło komentarza: dr Ewelina Lilia Polańska Autor komentarza: Bogusława z Zamościa Treść komentarza: Bogu niech będzie dzięki za pontników Terespola Wyglądają jak kolorowe ptaki Przydało by się więcej takich zagorzałych pontników Można by było za rok połączyć siły. Wsteczny że z innych parafii dojadą potnicy. Wszystko w wolność dzieci Bożych - Amen Maryjo prowadź nas wszystkich wspólną drogą do Jezusa 💕 Święty Stanisławie patronie Polski módl się za nami i wypraszaj dla całego narodu potrzebne łaski przez serce Matki Bożej królowej Polski - Amen. 💓 💏 🤗 🙏 Idąc z Maryją nie pomylisz drogi!!!!! Zaśpiewajmy razem tą piękną pieśń i spotkajmy się za rok w Tereszpolu Szczęść Boże i Ave Maryja!!!!! 🕊️ 🤱 ❤️‍🔥 🙏 Data dodania komentarza: 8.05.2026, 12:49 Źródło komentarza: Tereszpol. Pielgrzymka do Górecka Kościelnego Autor komentarza: MM Treść komentarza: Piękna inicjatywa. Popieram. Data dodania komentarza: 5.05.2026, 20:23 Źródło komentarza: Ogólnopolskie spotkanie Wojowników Maryi w Leżajsku Autor komentarza: Tomek Treść komentarza: Super! Data dodania komentarza: 25.04.2026, 09:29 Źródło komentarza: Warsztaty kowalskie w Nowosiółkach Autor komentarza: Silwa Treść komentarza: Rumunia skradła mi serce szybciej, niż się spodziewałam i ten program brzmi jak świetnie ułożona podróż pełna kontrastów. Miałam okazję odwiedzić zarówno Kluż, jak i okolice Braszowa i do dziś pamiętam klimat tych miejsc, zwłaszcza spacer po Sibiu i widok Karpat o poranku. Największe wrażenie zrobiła na mnie kopalnia soli w Turdzie, która wygląda jak inny świat pod ziemią, oraz spokojna atmosfera klasztorów, gdzie naprawdę można złapać oddech. Z własnego doświadczenia mogę powiedzieć, że przy tak intensywnym planie i przemieszczaniu się między krajami bardzo ważne jest dobre ubezpieczenie turystyczne. Sama mam całoroczne ubezpieczenie w AXA i nie raz dało mi to poczucie spokoju w podróży. Nawet jeśli wszystko idzie zgodnie z planem, świadomość zabezpieczenia naprawdę robi różnicę. Ten wyjazd wygląda na idealne połączenie duchowości, historii i przygody, a Rumunia potrafi zaskoczyć na każdym kroku. Jeśli ktoś się waha, to zdecydowanie warto dać się porwać tej mniej oczywistej, ale niezwykle pięknej części Europy. Data dodania komentarza: 18.04.2026, 15:06 Źródło komentarza: RUMUNIA 11-17.07.2026 r.