Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 15 czerwca 2026 02:57
Reklama Menstyl

Ciężar oczekiwań

Sobotni mecz w Bochni (godz. 19) będzie miał szczególny ciężar gatunkowy zarówno dla zawodników miejscowego MOSiR jak i gości z Padwy Zamość. Choć przedstawiciele obu ekip oficjalnie odżegnują się od deklaracji dotyczących awansu do pierwszej ligi, to wiadomo, że perspektywa promocji do wyższej klasy rozgrywkowej dla jednych i drugich jest niezwykle nęcąca. Drużyna, która w sobotni wieczór okaże się lepsza, znacznie przybliży się do tego celu.
Ciężar oczekiwań

Na cztery kolejki przed końcem rozgrywek sytuacji w czołówce grupy mistrzowskiej jest arcyciekawa. Prowadzą akademicy z UJK Kielce (23 punkty), ale zaledwie punkt mniej mają zawodnicy MOSIR Bochnia i Padwy. Nie należy lekceważyć także Wisły Sandomierz, która ma 20 punktów, ale w swoim CV może pochwalić się niedawną wygraną w Bochni.

– Od mnogości scenariuszy odnośnie tego, kto z kim może wygrać lub przegrać może zakręcić się w głowie. Myślę, że nic dobrego z nadmiaru myśli nie będzie. Musimy skupić się na swojej robocie i zrobić wszystko, aby zdobyć maksymalną liczbę punktów w meczach, które nam pozostały. A potem niech się rywale martwią – zauważa przytomnie Marcin Czerwonka, trener Padwy.

Drużyna z Bochni zrobiła wielkie wrażenie na rywalach dzięki swojej postawie w rundzie zasadniczej, kiedy to wygrała wszystkie spotkania. W fazie finałowej podopiecznym trenera Marcina Bożka nie idzie jednak już tak łatwo. Zawodnicy z Małopolski potrafili przegrać już na własnym parkiecie z Wisłą i AZS UJK. W Zamościu również okazali się gorsi, choć dopiero po rzutach karnych.

Do Bochni udadzą się wszyscy zawodnicy trenera Czerwonki. Poza drobnymi urazami kilku zawodników szkoleniowiec żółto-czerwonych nie ma większych powodów do niepokoju. Kibice Padwy nie powinni też martwić się o motywację swoich pupili. Takie mecze wywołują dodatkowy dreszczyk emocji.

Zapraszamy do śledzenia relacji live z tego spotkania. Startujemy w sobotę o godz. 19 na naszym profilu facebook’owym. Serdecznie zapraszamy.

 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Podpis Treść komentarza: Super!!!! NAJLEPSZA PANI Data dodania komentarza: 22.05.2026, 08:28 Źródło komentarza: Anna Łyś Autor komentarza: Tomek Treść komentarza: Pozdrowienia dla Pani Eweliny Data dodania komentarza: 10.05.2026, 13:42 Źródło komentarza: dr Ewelina Lilia Polańska Autor komentarza: Bogusława z Zamościa Treść komentarza: Bogu niech będzie dzięki za pontników Terespola Wyglądają jak kolorowe ptaki Przydało by się więcej takich zagorzałych pontników Można by było za rok połączyć siły. Wsteczny że z innych parafii dojadą potnicy. Wszystko w wolność dzieci Bożych - Amen Maryjo prowadź nas wszystkich wspólną drogą do Jezusa 💕 Święty Stanisławie patronie Polski módl się za nami i wypraszaj dla całego narodu potrzebne łaski przez serce Matki Bożej królowej Polski - Amen. 💓 💏 🤗 🙏 Idąc z Maryją nie pomylisz drogi!!!!! Zaśpiewajmy razem tą piękną pieśń i spotkajmy się za rok w Tereszpolu Szczęść Boże i Ave Maryja!!!!! 🕊️ 🤱 ❤️‍🔥 🙏 Data dodania komentarza: 8.05.2026, 12:49 Źródło komentarza: Tereszpol. Pielgrzymka do Górecka Kościelnego Autor komentarza: MM Treść komentarza: Piękna inicjatywa. Popieram. Data dodania komentarza: 5.05.2026, 20:23 Źródło komentarza: Ogólnopolskie spotkanie Wojowników Maryi w Leżajsku Autor komentarza: Tomek Treść komentarza: Super! Data dodania komentarza: 25.04.2026, 09:29 Źródło komentarza: Warsztaty kowalskie w Nowosiółkach Autor komentarza: Silwa Treść komentarza: Rumunia skradła mi serce szybciej, niż się spodziewałam i ten program brzmi jak świetnie ułożona podróż pełna kontrastów. Miałam okazję odwiedzić zarówno Kluż, jak i okolice Braszowa i do dziś pamiętam klimat tych miejsc, zwłaszcza spacer po Sibiu i widok Karpat o poranku. Największe wrażenie zrobiła na mnie kopalnia soli w Turdzie, która wygląda jak inny świat pod ziemią, oraz spokojna atmosfera klasztorów, gdzie naprawdę można złapać oddech. Z własnego doświadczenia mogę powiedzieć, że przy tak intensywnym planie i przemieszczaniu się między krajami bardzo ważne jest dobre ubezpieczenie turystyczne. Sama mam całoroczne ubezpieczenie w AXA i nie raz dało mi to poczucie spokoju w podróży. Nawet jeśli wszystko idzie zgodnie z planem, świadomość zabezpieczenia naprawdę robi różnicę. Ten wyjazd wygląda na idealne połączenie duchowości, historii i przygody, a Rumunia potrafi zaskoczyć na każdym kroku. Jeśli ktoś się waha, to zdecydowanie warto dać się porwać tej mniej oczywistej, ale niezwykle pięknej części Europy. Data dodania komentarza: 18.04.2026, 15:06 Źródło komentarza: RUMUNIA 11-17.07.2026 r.