Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama Menstyl

Joanna Kniaź-Hawrot

zamościanka, malarka, której obrazy i rysunki są "drzwiami do innego wymiaru"
Joanna Kniaź-Hawrot

Mówi, że to nie ona rysuje, to jej prace rysują ją.

POSŁUCHAJ


Joanna Kniaź – Hawrot urodziła się w 1980 roku, była mieszkanką Zamościa do czasu ukończenia Liceum Społecznego w 1999 roku. Jeszcze w czasie szkoły podstawowej ukończyła pierwszy stopień szkoły muzycznej w klasie gitary klasycznej. Była także członkiem Zespołu Muzyki Dawnej Capella ‘al. Antico (1994-1999). Gdy dostała od swojego taty pierwszą lustrzankę w czasie szkoły średniej – aparat Zenith- zainteresowała się fotografią, która do tej pory jest jej pasją. Jednak gdzieś bardzo głęboko zawsze wiedziała, że to rysunek i malarstwo są dla niej najbardziej autentycznym sposobem spotkania z samą sobą. W tej cichej intymnej przestrzeni tworzenia odnajdowała spokój i poczucie sensu.

Po szkole średniej wyjechała do Warszawy, gdzie studiowała Stosunki Międzynarodowe w Szkole Głównej Handlowej. Od czasu ukończenia studiów mieszkała głównie poza granicami kraju: przez rok w Norwegii, 10 lat w Brukseli pracując w Ambasadzie RP, a następnie w Komisji Europejskiej. We wrześniu 2017 roku przeniosła się do Lizbony w poszukiwaniu samej siebie.

Jak mówi artystka to nie ona rysuje, to jej prace rysują ją. To właśnie brak pomysłu i planu co do efektu dają jej radość i wolność tworzenia, wolność od spełnienia czyichkolwiek oczekiwań, a zwłaszcza swoich. Z każdym muśnięciem pióra, pędzla czy rozlanej farby, ścieżka powoli się wyłania. Poddając się intuicji, jakby stopniowo odsłaniała swoistą mitologię podświadomości. Niektóre jej rysunki przypominają plany, mapy, które wydają się jednocześnie bardzo precyzyjne i zupełnie niewymuszone, wolne. Połączenie tych dwóch biegunów wprowadza nas w tajemnicę życia, nasze wędrujące myśli, osobiste historie. Obrazy i rysunki Joanny są drzwiami do innego wymiaru, gdzie przypadkowo nieprzypadkowe ślady atramentu i farb tworzą barwne krajobrazy podświadomości każdego, kto się w nich potrafi odnaleźć.
 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: TomekTreść komentarza: Pozdrowienia dla Pani EwelinyData dodania komentarza: 10.05.2026, 13:42Źródło komentarza: dr Ewelina Lilia PolańskaAutor komentarza: Bogusława z ZamościaTreść komentarza: Bogu niech będzie dzięki za pontników Terespola Wyglądają jak kolorowe ptaki Przydało by się więcej takich zagorzałych pontników Można by było za rok połączyć siły. Wsteczny że z innych parafii dojadą potnicy. Wszystko w wolność dzieci Bożych - Amen Maryjo prowadź nas wszystkich wspólną drogą do Jezusa 💕 Święty Stanisławie patronie Polski módl się za nami i wypraszaj dla całego narodu potrzebne łaski przez serce Matki Bożej królowej Polski - Amen. 💓 💏 🤗 🙏 Idąc z Maryją nie pomylisz drogi!!!!! Zaśpiewajmy razem tą piękną pieśń i spotkajmy się za rok w Tereszpolu Szczęść Boże i Ave Maryja!!!!! 🕊️ 🤱 ❤️‍🔥 🙏Data dodania komentarza: 8.05.2026, 12:49Źródło komentarza: Tereszpol. Pielgrzymka do Górecka KościelnegoAutor komentarza: MMTreść komentarza: Piękna inicjatywa. Popieram.Data dodania komentarza: 5.05.2026, 20:23Źródło komentarza: Ogólnopolskie spotkanie Wojowników Maryi w LeżajskuAutor komentarza: TomekTreść komentarza: Super!Data dodania komentarza: 25.04.2026, 09:29Źródło komentarza: Warsztaty kowalskie w NowosiółkachAutor komentarza: SilwaTreść komentarza: Rumunia skradła mi serce szybciej, niż się spodziewałam i ten program brzmi jak świetnie ułożona podróż pełna kontrastów. Miałam okazję odwiedzić zarówno Kluż, jak i okolice Braszowa i do dziś pamiętam klimat tych miejsc, zwłaszcza spacer po Sibiu i widok Karpat o poranku. Największe wrażenie zrobiła na mnie kopalnia soli w Turdzie, która wygląda jak inny świat pod ziemią, oraz spokojna atmosfera klasztorów, gdzie naprawdę można złapać oddech. Z własnego doświadczenia mogę powiedzieć, że przy tak intensywnym planie i przemieszczaniu się między krajami bardzo ważne jest dobre ubezpieczenie turystyczne. Sama mam całoroczne ubezpieczenie w AXA i nie raz dało mi to poczucie spokoju w podróży. Nawet jeśli wszystko idzie zgodnie z planem, świadomość zabezpieczenia naprawdę robi różnicę. Ten wyjazd wygląda na idealne połączenie duchowości, historii i przygody, a Rumunia potrafi zaskoczyć na każdym kroku. Jeśli ktoś się waha, to zdecydowanie warto dać się porwać tej mniej oczywistej, ale niezwykle pięknej części Europy.Data dodania komentarza: 18.04.2026, 15:06Źródło komentarza: RUMUNIA 11-17.07.2026 r.Autor komentarza: MariuszTreść komentarza: Cieszę się że po raz kolejny mogę wysłuchać tych wartościowych Rekolekcji.Data dodania komentarza: 31.03.2026, 17:30Źródło komentarza: Rekolekcje wielkopostne ostatniej szansy 2026