Środa, 21.08.2019

Tu był Sługa Boży

  • 11.06.2019, 07:53 (aktualizacja 11.06.2019, 09:23)
  • Joanna Mazurek
Tu był Sługa Boży
Wszyscy czekamy na beatyfikację Sługi Bożego Stefana Kardynała Wyszyńskiego. Mieszkańcom naszego regionu postać Prymasa Tysiąclecia jest szczególnie bliska nie tylko dla tego, że był ordynariuszem diecezji lubelskiej, do której należała znaczna część terenu obecnej diecezji zamojsko-lubaczowskiej, ale także dlatego, że ukrywał się na naszej ziemi w czasie II wojny światowej.


Jednym z miejsc, w których przebywał była wioska Marcinówka, na terenie parafii Skierbieszów. Od kilku lat w okolicach rocznicy śmierci Prymasa, okoliczni mieszkańcy gromadzą się tam przy poświęconej przez bp. Mariusza Leszczyńskiego kapliczce, aby modlić się o rychłą beatyfikację Sługi Bożego. Tak było w minioną niedzielę, 9 czerwca.

loadingŁaduję odtwarzacz...

Pielgrzymka wiedzie przez fragment Turystycznego Szlaku Pieszego„Śladami Księdza Stefana Wyszyńskiego”, który został otwarty w 2014 r.

loadingŁaduję odtwarzacz...

Zakończona Mszą św. w Marcinówce pielgrzymka, była jednak przede wszystkim okazją do modlitwy.
loadingŁaduję odtwarzacz...

Turystyczny Szlak Pieszy „Śladami Księdza Stefana Wyszyńskiego” prowadzi przez Żułów, Baraniec, Marcinówkę, Podwysokie, Wysokie II, Skierbieszów, Łaziska i Sławęcin. Łącznie to 29,4 km.

Joanna Mazurek

Zdjęcia (1)

Podziel się:
Oceń:

Komentarze (1)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu www.radiozamosc.pl. Katolickie Radio Zamość z siedzibą w Zamościu jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
Andrzej M
Andrzej M 11.06.2019, 13:49
Na Marcinowice mała kapliczka
pod konarami starej lipy stoi.
Tam wierny lud Skierbieszowski
do Boga modły swe zanosi.
Może w jej cieniu i Wyszyński siadał
z różańcem w ręku z Maryją rozmawiał. Prosząc by u syna swego łaski wybłagała
by ta zmęczona ziemia pokoju zaznała.

Piękna i inicjatywa oby modlitwa i łaska Boża się spełniła i sługę Bożego Stefana Wyszyńskiego świętym uczyniła Andrzej M.


Pozostałe