Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 14 września 2026 20:41
Reklama Menstyl

Piotr Sawicki

Łucznik Integracyjnego Centrum Sportu i Rehabilitacji Start w Lublinie - mistrz Świata (Bangkok 2013) w kategorii mixt, - mistrz Europy (Francja 2016) w kategorii mixt, - reprezentant Polski na igrzyskach paraolimpijskich w Rio de Janeiro, który w tym roku zajął VI miejsce.
Piotr Sawicki

Paraolimpiada są to drugie pod względem wielkości zawody sportowe w wielu dyscyplinach, w których udział biorą zawodnicy z niepełnosprawnościami fizycznymi oraz intelektualnymi.Nasi sportowcy w Rio de Janeiro zakończyli starty z 39 medalami, a w klasyfikacji medalowej Polska zajęła 10 miejsce.

Udział w tegorocznej Paraolimpiadzie w Brazylii nie był dla Piotra Sawickiego pierwszym występem ponieważ wcześniej w 2004 rywalizował w Atenach, a w 2008 w Pekinie.

Aby wystartować na igrzyskach paraolimpijskich należy uzyskać kwalifikację, a najważniejsza w łucznictwie jest celność. Z roku na rok minima są podwyższane ze względu na wzrost poziomu sportowego zawodników. A dlaczego akurat łucznictwo? Jak na co dzień wyglądają treningi oraz co jest pasjonującego w tej dyscyplinie sportu? Na te i inne pytania dowiemy się w Rozmowie Dnia.

Dla każdego sportowca najważniejszym celem jest przygotowanie się do Paraolimpiady, aby wypaść na niej jak najlepiej. Jednak Piotr Sawicki oprócz trenowania pomaga innym osobom niepełnosprawnym w oswojeniu się z myślą, że jako osoba niepełnosprawna można wrócić do normalnego funkcjonowania.

Piotr Sawicki jest osobą ciepłą, który jako paraolimpijczyk udowadnia innym, że można pokonać bariery. Co jest jego największym życiowym sukcesem? Dążenie do realizacji planów oraz wiara w pokonywanie własnych słabości. Jeśli się do czegoś dąży można zostać "mistrzem" - niekoniecznie w sporcie, ale dla siebie lub robiąc coś dla innych.


POSŁUCHAJ


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Anonim Treść komentarza: Pamiętać o porządku na grobie trzeba cały rok Data dodania komentarza: 28.08.2026, 17:02 Źródło komentarza: Msza św. na cmentarzu parafialnym w Zamościu Autor komentarza: Pielgrzym że śląska. Treść komentarza: SZACUN!.. Data dodania komentarza: 9.08.2026, 09:40 Źródło komentarza: Szósty dzień pielgrzymki Autor komentarza: Ania Treść komentarza: Miło, że młodzi Dziennikarze, zauważają młode talenty, które dopiero wkraczają na rynek pracy. Z niecierpliwością będę czekała na rozwój kariery Kacpra i kolejny z nim wywiad, który przeprowadzi Pan Artur. Data dodania komentarza: 5.08.2026, 12:49 Źródło komentarza: Kulisy pracy na planie oczami młodego filmowca Autor komentarza: Michał kozyrski Treść komentarza: Z ogromnym wzruszeniem obejrzałem ten materiał. ❤️ Jestem naprawdę dumny z Ewy Selwy, że zdecydowała się podzielić swoim świadectwem. To wymaga odwagi, pokory i wielkiego serca. Takie osoby pokazują, że pielgrzymka nie jest tylko przejściem kilkuset kilometrów. To przede wszystkim droga wiary, zaufania Bogu, wzajemnej pomocy i budowania wspólnoty. W dzisiejszym świecie coraz częściej brakuje nam czasu dla drugiego człowieka. Żyjemy szybko, pochłonięci obowiązkami, a przecież czasem wystarczy zwykła rozmowa, życzliwy uśmiech, wyciągnięta dłoń czy wspólny spacer, aby odmienić czyjś dzień. Właśnie takie wartości odnajduję w pielgrzymowaniu – człowiek uczy się, że obok niego zawsze jest ktoś, kto potrzebuje wsparcia, i że dobro wraca do człowieka. Świadectwo Ewy jest dla mnie pięknym przypomnieniem, że wiara nie kończy się po wyjściu z kościoła. Prawdziwa wiara zaczyna się wtedy, gdy potrafimy być obecni dla drugiego człowieka – pomagać bez oczekiwania zapłaty, słuchać bez oceniania i okazywać serce bez szukania korzyści. Marzę o tym, aby podobnego ducha wspólnoty rozwijać również w Zamościu. Nie od razu, nie wielkimi hasłami, ale krok po kroku. Chciałbym, aby powstała wspólnota wolontariuszy, młodzieży, seniorów, osób z niepełnosprawnościami i wszystkich ludzi dobrej woli, którzy razem uczestniczyliby w wydarzeniach religijnych, patriotycznych, kulturalnych i społecznych. Aby nikt nie czuł się samotny i zapomniany. Jestem przekonany, że właśnie takie świadectwa jak Ewy mogą inspirować kolejne osoby. Może ktoś po obejrzeniu tego materiału zdecyduje się pierwszy raz wyruszyć na pielgrzymkę. Może ktoś odważy się zostać wolontariuszem. A może po prostu zatrzyma się i zapyta drugiego człowieka: „Jak się czujesz? Czy mogę Ci jakoś pomóc?”. To właśnie od takich małych gestów rodzą się wielkie zmiany. Nie od wielkich słów, lecz od codziennej obecności, życzliwości i wzajemnego szacunku. Ewo, jestem naprawdę dumny, że mogłem zobaczyć Twoje świadectwo. Życzę Ci, abyś zawsze zachowała w sobie tę wrażliwość, dobroć i wiarę, którymi dziś dzielisz się z innymi. Niech Pan Bóg prowadzi Cię każdego dnia, a Matka Boża Jasnogórska otacza swoją opieką. Dziękuję również Katolickiemu Radiu Zamość za pokazanie takich historii. To one przypominają nam, że największą siłą Kościoła nie są budynki ani liczby, ale ludzie, którzy swoim życiem dają świadectwo wiary, nadziei i miłości do drugiego człowieka. Szczęść Boże! 🙏💙 Data dodania komentarza: 2.08.2026, 13:27 Źródło komentarza: Rozpoczęła się 44. Piesza Zamojsko-Lubaczowska Pielgrzymka na Jasną Górę! Autor komentarza: Zamoscianka Treść komentarza: Pani Zuzanna jest super specjalistą. Korzystamy z moim pieskiem z jej pomocy i nigdy nas nie zawiodła. Zawsze życzliwa, spokojna, cierpliwa. Data dodania komentarza: 1.07.2026, 14:24 Źródło komentarza: Zuzanna Denis Autor komentarza: Maria Lucyna Darda Treść komentarza: Dziękuję niezwykle sympatycznej Pani redaktor Annie Niderla-Kadach za profesjonalnie stawiane pytania i wyrozumiałość dla wyróżnionych osób, którym trema odbierała głos. Data dodania komentarza: 16.06.2026, 21:55 Źródło komentarza: Zasłużeni dla Lubyczy