Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 17 sierpnia 2026 00:07
Reklama Menstyl

Tu schronił się ks. Wyszyński

Wyjątkową wędrówkę odbyła w minioną sobotę i niedzielę (19-20.06), grupa studentów architektury krajobrazu Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego Jana Pawła II.
Tu schronił się ks. Wyszyński

Autor: Sylwia i Krzysztof Wojciechowscy

Wraz z opiekunem, dr. inż. Janem Kamińskim, oraz Krzysztofem Wojciechowskim z Zespołu Lubelskich Parków Krajobrazowych, studenci przeszli „Turystycznym szlakiem pieszym śladami ks. Stefana Wyszyńskiego po Ziemi Skierbieszowskiej”.

POSŁUCHAJ

Ponad trzydziestokilometrowa trasa szlaku upamiętnia ukrywanie się na tych terenach przyszłego Prymasa Tysiąclecia przed poszukującym go Gestapo. Trwało ono od jesieni 1941 do wiosny 1942 r.
Szlak rozpoczyna się w Żułowie, w Gminie Kraśniczyn, przebiega przez gminę Skierbieszów i kończy się w gminie Sitno. Z pielgrzymami z KUL-u Katolickie Radio Zamość spotkało się w pierwszym dniu wędrówki.
POSŁUCHAJ

Bardzo się cieszymy, że możemy poznawać te miejsca – podkreślał dr Jan Kamiński.

POSŁUCHAJ

Szlakiem wędrowało łącznie dziesięć osób. Była wśród nich Kamila, studentka I roku.

POSŁUCHAJ

Student II roku, Tomasz, jest zdania, że trudne doświadczenie ukrywania się, które wpisało się w początki kapłaństwa ks. Wyszyńskiego, mogło wywrzeć wpływ na jego dalsze lata.

POSŁUCHAJ

Autor przewodnika po szlaku, a jednocześnie pracownik Zespołu Lubelskich Parków Krajobrazowych Krzysztof Wojciechowski podkreślał duże zainteresowanie młodzieży trasą.

POSŁUCHAJ

Warto przypomnieć, że kilka lat po okresie wojennego ukrywania się, ks. Stefan Wyszyński, już jako biskup ordynariusz lubelski, wizytował niektóre z parafii, obecnie znajdujących się na terenie szlaku.



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Pielgrzym że śląska. Treść komentarza: SZACUN!.. Data dodania komentarza: 9.08.2026, 09:40 Źródło komentarza: Szósty dzień pielgrzymki Autor komentarza: Ania Treść komentarza: Miło, że młodzi Dziennikarze, zauważają młode talenty, które dopiero wkraczają na rynek pracy. Z niecierpliwością będę czekała na rozwój kariery Kacpra i kolejny z nim wywiad, który przeprowadzi Pan Artur. Data dodania komentarza: 5.08.2026, 12:49 Źródło komentarza: Kulisy pracy na planie oczami młodego filmowca Autor komentarza: Michał kozyrski Treść komentarza: Z ogromnym wzruszeniem obejrzałem ten materiał. ❤️ Jestem naprawdę dumny z Ewy Selwy, że zdecydowała się podzielić swoim świadectwem. To wymaga odwagi, pokory i wielkiego serca. Takie osoby pokazują, że pielgrzymka nie jest tylko przejściem kilkuset kilometrów. To przede wszystkim droga wiary, zaufania Bogu, wzajemnej pomocy i budowania wspólnoty. W dzisiejszym świecie coraz częściej brakuje nam czasu dla drugiego człowieka. Żyjemy szybko, pochłonięci obowiązkami, a przecież czasem wystarczy zwykła rozmowa, życzliwy uśmiech, wyciągnięta dłoń czy wspólny spacer, aby odmienić czyjś dzień. Właśnie takie wartości odnajduję w pielgrzymowaniu – człowiek uczy się, że obok niego zawsze jest ktoś, kto potrzebuje wsparcia, i że dobro wraca do człowieka. Świadectwo Ewy jest dla mnie pięknym przypomnieniem, że wiara nie kończy się po wyjściu z kościoła. Prawdziwa wiara zaczyna się wtedy, gdy potrafimy być obecni dla drugiego człowieka – pomagać bez oczekiwania zapłaty, słuchać bez oceniania i okazywać serce bez szukania korzyści. Marzę o tym, aby podobnego ducha wspólnoty rozwijać również w Zamościu. Nie od razu, nie wielkimi hasłami, ale krok po kroku. Chciałbym, aby powstała wspólnota wolontariuszy, młodzieży, seniorów, osób z niepełnosprawnościami i wszystkich ludzi dobrej woli, którzy razem uczestniczyliby w wydarzeniach religijnych, patriotycznych, kulturalnych i społecznych. Aby nikt nie czuł się samotny i zapomniany. Jestem przekonany, że właśnie takie świadectwa jak Ewy mogą inspirować kolejne osoby. Może ktoś po obejrzeniu tego materiału zdecyduje się pierwszy raz wyruszyć na pielgrzymkę. Może ktoś odważy się zostać wolontariuszem. A może po prostu zatrzyma się i zapyta drugiego człowieka: „Jak się czujesz? Czy mogę Ci jakoś pomóc?”. To właśnie od takich małych gestów rodzą się wielkie zmiany. Nie od wielkich słów, lecz od codziennej obecności, życzliwości i wzajemnego szacunku. Ewo, jestem naprawdę dumny, że mogłem zobaczyć Twoje świadectwo. Życzę Ci, abyś zawsze zachowała w sobie tę wrażliwość, dobroć i wiarę, którymi dziś dzielisz się z innymi. Niech Pan Bóg prowadzi Cię każdego dnia, a Matka Boża Jasnogórska otacza swoją opieką. Dziękuję również Katolickiemu Radiu Zamość za pokazanie takich historii. To one przypominają nam, że największą siłą Kościoła nie są budynki ani liczby, ale ludzie, którzy swoim życiem dają świadectwo wiary, nadziei i miłości do drugiego człowieka. Szczęść Boże! 🙏💙 Data dodania komentarza: 2.08.2026, 13:27 Źródło komentarza: Rozpoczęła się 44. Piesza Zamojsko-Lubaczowska Pielgrzymka na Jasną Górę! Autor komentarza: Zamoscianka Treść komentarza: Pani Zuzanna jest super specjalistą. Korzystamy z moim pieskiem z jej pomocy i nigdy nas nie zawiodła. Zawsze życzliwa, spokojna, cierpliwa. Data dodania komentarza: 1.07.2026, 14:24 Źródło komentarza: Zuzanna Denis Autor komentarza: Maria Lucyna Darda Treść komentarza: Dziękuję niezwykle sympatycznej Pani redaktor Annie Niderla-Kadach za profesjonalnie stawiane pytania i wyrozumiałość dla wyróżnionych osób, którym trema odbierała głos. Data dodania komentarza: 16.06.2026, 21:55 Źródło komentarza: Zasłużeni dla Lubyczy Autor komentarza: Podpis Treść komentarza: Super!!!! NAJLEPSZA PANI Data dodania komentarza: 22.05.2026, 08:28 Źródło komentarza: Anna Łyś