Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama Menstyl

Krosno. „Plecak dla Ukrainy” od leśników podkarpackich

We wtorek 29 marca we Lwowie leśnicy z RDLP w Krośnie przekazali dla Ochotniczej Obrony Terytorialnej Ukrainy kolejne 50 plecaków – każdy bogato wyposażony w przedmioty przydatne w terenie.
  • Źródło: Regionalna Dyrekcja Lasów Państwowych w Krośnie
Krosno. „Plecak dla Ukrainy” od leśników podkarpackich

Autor: Piotr Myćka, Marek Marecki

To część akcji prowadzonej przez leśników z całej Polski. W minionym tygodniu na Ukrainę pojechało już 120 plecaków przekazanych przez leśników z RDLP w Krakowie i RDLP w Katowicach.

Każda z regionalnych dyrekcji LP koordynuje na swoim terenie zakup i wyposażenie plecaków, zgodnie z zapotrzebowaniem zgłoszonym przez leśników z Ukrainy. W skład ekwipunku wchodzą m.in. obuwie terenowe, odzież termiczna, rękawiczki, czapki, skarpety, apteczki pierwszej pomocy z uwzględnieniem tzw. wyposażenia taktycznego, termosy, latarki taktyczne, a także żywność o długim terminie przydatności.

Dla łatwości dystrybucji lista produktów stanowiących zawartość plecaka, łącznie z wykazem rozmiarów odzieży, dołączona jest jako zawieszka.

- Z leśnikami ukraińskimi współpracujemy zawodowo od lat, ale obecna sytuacja skłoniła nas do podjęcia zupełnie nowej formy działań – wyjaśnia Marek Marecki, dyrektor RDLP w Krośnie. - Na naszą ofertę pomocy leśnicy z Lwowskiej Dyrekcji Lasów Ukrainy odpowiedzieli prośbą o wyposażenie dla tworzonej formacji obrony terytorialnej. Jestem przekonany, że plecaki i ich zawartość bardzo przydadzą się w obecnej sytuacji. To kolejna z naszej strony forma wsparcia dla walczącej Ukrainy. Transporty z darami trafiały już w minionych tygodniach do Lwowa, Rawy Ruskiej i Skolego.

Wielu leśników przyjęło uchodźców pod swój dach, nie chwaląc się tym na zewnątrz. Poza tym łączna kwota uzyskana ze zbiórek pieniężnych wśród pracowników sięga dziś 200 tys. zł.

- W taki czas ludzka solidarność z ofiarami wojny jest oczywistą powinnością – dodaje dyrektor Marecki. – Mamy świadomość, że to wielkie serce jakie okazujemy dla Ukraińców w potrzebie będzie musiało bić wytrwale i długo. Nieustannie też zachęcamy do udzielania się w skoordynowanych formach pomocy uchodźcom i walczącej Ukrainie.



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Podpis Treść komentarza: Super!!!! NAJLEPSZA PANI Data dodania komentarza: 22.05.2026, 08:28 Źródło komentarza: Anna Łyś Autor komentarza: Tomek Treść komentarza: Pozdrowienia dla Pani Eweliny Data dodania komentarza: 10.05.2026, 13:42 Źródło komentarza: dr Ewelina Lilia Polańska Autor komentarza: Bogusława z Zamościa Treść komentarza: Bogu niech będzie dzięki za pontników Terespola Wyglądają jak kolorowe ptaki Przydało by się więcej takich zagorzałych pontników Można by było za rok połączyć siły. Wsteczny że z innych parafii dojadą potnicy. Wszystko w wolność dzieci Bożych - Amen Maryjo prowadź nas wszystkich wspólną drogą do Jezusa 💕 Święty Stanisławie patronie Polski módl się za nami i wypraszaj dla całego narodu potrzebne łaski przez serce Matki Bożej królowej Polski - Amen. 💓 💏 🤗 🙏 Idąc z Maryją nie pomylisz drogi!!!!! Zaśpiewajmy razem tą piękną pieśń i spotkajmy się za rok w Tereszpolu Szczęść Boże i Ave Maryja!!!!! 🕊️ 🤱 ❤️‍🔥 🙏 Data dodania komentarza: 8.05.2026, 12:49 Źródło komentarza: Tereszpol. Pielgrzymka do Górecka Kościelnego Autor komentarza: MM Treść komentarza: Piękna inicjatywa. Popieram. Data dodania komentarza: 5.05.2026, 20:23 Źródło komentarza: Ogólnopolskie spotkanie Wojowników Maryi w Leżajsku Autor komentarza: Tomek Treść komentarza: Super! Data dodania komentarza: 25.04.2026, 09:29 Źródło komentarza: Warsztaty kowalskie w Nowosiółkach Autor komentarza: Silwa Treść komentarza: Rumunia skradła mi serce szybciej, niż się spodziewałam i ten program brzmi jak świetnie ułożona podróż pełna kontrastów. Miałam okazję odwiedzić zarówno Kluż, jak i okolice Braszowa i do dziś pamiętam klimat tych miejsc, zwłaszcza spacer po Sibiu i widok Karpat o poranku. Największe wrażenie zrobiła na mnie kopalnia soli w Turdzie, która wygląda jak inny świat pod ziemią, oraz spokojna atmosfera klasztorów, gdzie naprawdę można złapać oddech. Z własnego doświadczenia mogę powiedzieć, że przy tak intensywnym planie i przemieszczaniu się między krajami bardzo ważne jest dobre ubezpieczenie turystyczne. Sama mam całoroczne ubezpieczenie w AXA i nie raz dało mi to poczucie spokoju w podróży. Nawet jeśli wszystko idzie zgodnie z planem, świadomość zabezpieczenia naprawdę robi różnicę. Ten wyjazd wygląda na idealne połączenie duchowości, historii i przygody, a Rumunia potrafi zaskoczyć na każdym kroku. Jeśli ktoś się waha, to zdecydowanie warto dać się porwać tej mniej oczywistej, ale niezwykle pięknej części Europy. Data dodania komentarza: 18.04.2026, 15:06 Źródło komentarza: RUMUNIA 11-17.07.2026 r.