Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 31 sierpnia 2026 15:13
Reklama Menstyl

Wspomnienie o s. Janie FSK - Zofi Brudzińskiej

Prowadzona w trudnych warunkach praca nauczycielska na Kresach, doświadczenie ciężkiego więzienia, zesłanie na Syberię, prośba do Józefa Stalina o zgodę na powrót do ojczyzny i wstąpienie do zakonu, wieloletnie katechizowanie na naszej ziemi, a w tym wszystkim ogromna miłość do Chrystusa i ojczyzny - to zaledwie kilka epizodów z życia związanej z Żułowem Franciszkanki Służebnicy Krzyża.
Wspomnienie o s. Janie FSK - Zofi Brudzińskiej

Autor: źródło: Siostry Franciszkanki Służebnice Krzyża

Zmarłą przed blisko trzydziestu laty w opinii świętości s. Janę wspominają s. Benedykta, przełożona żułowskiego domu Sióstr Franciszkanek Służebnic Krzyża, oraz ks. prof. Antoni Tronina, kapelan Domu Nadziei dla Niewidomych w Żułowie.
Rozmawiają Joanna Mazurek i Justyna Przeszło.

POSŁUCHAJ

Wszystkich, którzy pamiętają s. Janę, prosimy o przekazywanie informacji do klasztoru w Żułowie:

Siostry Franciszkanki Służebnice Krzyża

Zakład Opiekuńczo-Rehabilitacyjny dla Niewidomych Kobiet w Żułowie
22 - 310 Kraśniczyn Lubelski
tel. 82 / 577 52 71
Mail: [email protected]


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Teresa Sobestjańczuk (Lisowska) 10.06.2022 11:25
Siostra Jana uczyła mnie religii i przygotowywała do Pierwszej Komunii Świętej.Przygotowania odbywały się w Żułowie, religia w kościółku w Kraśniczynie. Parafia była w Surchowie i tam mieliśmy Komunię (1950r). Do tej pory pamiętam smak kakaa i bułki z szynką podane przy wspólnym stole, przy kościele, przygotowane przez rodziców. Było to jedyne przyjecie komunijne. Siostra Jana była bardzo wymagająca, ale potrafiła przytulić i pozwalała na niewinną zabawę jaką było dzwonienie "na chwałę Bożą" sygnaturką znajdującą się przy wejściu z zachrystii do kościoła.Przez wiele lat na każde Święta dostawałam od Siostry Jany pisane na maszynie życzenia co było bardzo wzruszając Nawet kiedy była już niewidoma a ja już dorosła poznawała mnie i przytulała. Siostra Jana dbała nie tylko o naszą edukację religijną ale również ogólną, miała rozległą wiedzę, była znakomitym pedagogiem , potrafiła w prosty sposób przekazywać to co było ważne w naszym dalszym życiu..

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Anonim Treść komentarza: Pamiętać o porządku na grobie trzeba cały rok Data dodania komentarza: 28.08.2026, 17:02 Źródło komentarza: Msza św. na cmentarzu parafialnym w Zamościu Autor komentarza: Pielgrzym że śląska. Treść komentarza: SZACUN!.. Data dodania komentarza: 9.08.2026, 09:40 Źródło komentarza: Szósty dzień pielgrzymki Autor komentarza: Ania Treść komentarza: Miło, że młodzi Dziennikarze, zauważają młode talenty, które dopiero wkraczają na rynek pracy. Z niecierpliwością będę czekała na rozwój kariery Kacpra i kolejny z nim wywiad, który przeprowadzi Pan Artur. Data dodania komentarza: 5.08.2026, 12:49 Źródło komentarza: Kulisy pracy na planie oczami młodego filmowca Autor komentarza: Michał kozyrski Treść komentarza: Z ogromnym wzruszeniem obejrzałem ten materiał. ❤️ Jestem naprawdę dumny z Ewy Selwy, że zdecydowała się podzielić swoim świadectwem. To wymaga odwagi, pokory i wielkiego serca. Takie osoby pokazują, że pielgrzymka nie jest tylko przejściem kilkuset kilometrów. To przede wszystkim droga wiary, zaufania Bogu, wzajemnej pomocy i budowania wspólnoty. W dzisiejszym świecie coraz częściej brakuje nam czasu dla drugiego człowieka. Żyjemy szybko, pochłonięci obowiązkami, a przecież czasem wystarczy zwykła rozmowa, życzliwy uśmiech, wyciągnięta dłoń czy wspólny spacer, aby odmienić czyjś dzień. Właśnie takie wartości odnajduję w pielgrzymowaniu – człowiek uczy się, że obok niego zawsze jest ktoś, kto potrzebuje wsparcia, i że dobro wraca do człowieka. Świadectwo Ewy jest dla mnie pięknym przypomnieniem, że wiara nie kończy się po wyjściu z kościoła. Prawdziwa wiara zaczyna się wtedy, gdy potrafimy być obecni dla drugiego człowieka – pomagać bez oczekiwania zapłaty, słuchać bez oceniania i okazywać serce bez szukania korzyści. Marzę o tym, aby podobnego ducha wspólnoty rozwijać również w Zamościu. Nie od razu, nie wielkimi hasłami, ale krok po kroku. Chciałbym, aby powstała wspólnota wolontariuszy, młodzieży, seniorów, osób z niepełnosprawnościami i wszystkich ludzi dobrej woli, którzy razem uczestniczyliby w wydarzeniach religijnych, patriotycznych, kulturalnych i społecznych. Aby nikt nie czuł się samotny i zapomniany. Jestem przekonany, że właśnie takie świadectwa jak Ewy mogą inspirować kolejne osoby. Może ktoś po obejrzeniu tego materiału zdecyduje się pierwszy raz wyruszyć na pielgrzymkę. Może ktoś odważy się zostać wolontariuszem. A może po prostu zatrzyma się i zapyta drugiego człowieka: „Jak się czujesz? Czy mogę Ci jakoś pomóc?”. To właśnie od takich małych gestów rodzą się wielkie zmiany. Nie od wielkich słów, lecz od codziennej obecności, życzliwości i wzajemnego szacunku. Ewo, jestem naprawdę dumny, że mogłem zobaczyć Twoje świadectwo. Życzę Ci, abyś zawsze zachowała w sobie tę wrażliwość, dobroć i wiarę, którymi dziś dzielisz się z innymi. Niech Pan Bóg prowadzi Cię każdego dnia, a Matka Boża Jasnogórska otacza swoją opieką. Dziękuję również Katolickiemu Radiu Zamość za pokazanie takich historii. To one przypominają nam, że największą siłą Kościoła nie są budynki ani liczby, ale ludzie, którzy swoim życiem dają świadectwo wiary, nadziei i miłości do drugiego człowieka. Szczęść Boże! 🙏💙 Data dodania komentarza: 2.08.2026, 13:27 Źródło komentarza: Rozpoczęła się 44. Piesza Zamojsko-Lubaczowska Pielgrzymka na Jasną Górę! Autor komentarza: Zamoscianka Treść komentarza: Pani Zuzanna jest super specjalistą. Korzystamy z moim pieskiem z jej pomocy i nigdy nas nie zawiodła. Zawsze życzliwa, spokojna, cierpliwa. Data dodania komentarza: 1.07.2026, 14:24 Źródło komentarza: Zuzanna Denis Autor komentarza: Maria Lucyna Darda Treść komentarza: Dziękuję niezwykle sympatycznej Pani redaktor Annie Niderla-Kadach za profesjonalnie stawiane pytania i wyrozumiałość dla wyróżnionych osób, którym trema odbierała głos. Data dodania komentarza: 16.06.2026, 21:55 Źródło komentarza: Zasłużeni dla Lubyczy