Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 13 września 2026 16:36
Reklama OUTLETMEDIA ZAMOŚĆ

Sukces kolędników misyjnych

„Gdy kochamy, gdy czynimy dobro, Bóg się rodzi w naszych sercach!” Te słowa towarzyszyły kolędnikom misyjnym z parafii pw. Przemienienia Pańskiego w Tarnogrodzie.
Sukces kolędników misyjnych

6 stycznia w Uroczystość Objawienia Pańskiego i Misyjny Dzień Dzieci podczas mszy św. dziekan dekanatu Tarnogród ks. Jerzy Tworek udzielił błogosławieństwa i rozesłał małych misjonarzy. W mroźne, zimowe popołudnia i wieczory kolędnicy stukali do domów swoich parafian. Opiekowała się nimi i towarzyszyła s. Samuela Prajsnar CMBB ze Zgromadzenia Córek Matki Bożej Bolesnej, serafitka. W rozmowie z Małgorzatą Godzisz wyjaśniła jak przebiegało kolędowanie.

POSŁUCHAJ

W każdym domu kolędnicy zostawili pamiątkę misyjną. Ludzie przyjmowali ich ciepło, z życzliwością, hojnie składali ofiary na misje, częstowali słodyczami i zapraszali za rok. Ten czas był dla wszystkich darem – zapewnia s. Samuela Prajsnar.

POSŁUCHAJ

W sumie zebrano kwotę w wysokości 12. 710 złotych. Pieniądze będą przekazane na misje w Boliwii i Tajlandii. W ten sposób pomoc otrzymają dzieci z sierocińca w Boliwii, w którym posługują siostry misjonarki – Serafitki. Ofiara ta pozwoli zaspokoić potrzeby małych braci i sióstr, szczególnie związane ze zdrowiem, gdyż koszty leczenia, pobytu w szpitalu, czy operacji są bardzo wysokie.

Pieniądze zostały też wpłacone na Papieskie Dzieła Misyjne Dzieci - w tym roku na projekty w Tajlandii dla „dzieci niewidocznych”. Ich sytuacja jest bardzo ciężka - nie chodzą do szkoły, są pozbawione opieki medycznej, żyją na wysypiskach śmieci. Często są ofiarami przemocy i handlu. Ufamy, że nasza pomoc przyczyni się do polepszenia ich życia.


Poniżej zamieszczamy wypowiedzi kolędników - małych misjonarzy:
 

- Już po raz drugi kolędowałem misyjnie. W tym roku byłem dziesięć razy. Choć czasem bolały nogi, czułem zmęczenie, jednak jestem szczęśliwy, że mogę pomóc moim rówieśnikom, którzy są w trudnej sytuacji. (Maciej Gruca)

- Cieszę się, że mogłam kolędować dla misji. Ważne były dla mnie spotkania z ludźmi, ich życzliwość, ofiarność. W ten sposób mogę przyjść z pomocą. (Otylia Antolak)

- Bardzo cieszę się, że mogłem pomóc dzieciom z krajów misyjnych poprzez kolędowanie. Jest mi też niezmiernie miło, że mogłem pomóc siostrze i innym kolędującym. Nasz wysiłek opłacił się i teraz dzieci z krajów misyjnych będą miały lepsze warunki do życia i nauki. Dziękujemy też tym, którzy złożyli ofiarę dla dzieci w potrzebie. (Bartłomiej Obszański)

- W tym roku kolędnicy misyjni z naszej szkoły wyruszyli na pomoc dzieciom z Tajlandii. Jestem szczęśliwa, że mogłam zrobić coś dobrego dla innych. Udział w kolędowaniu misyjnym przyniósł mi wiele korzyści. Poprzez śpiew i zbierane przy tej okazji pieniądze staram się pomóc dzieciom w potrzebie. Uczę się tolerancji i współczucia dla innych. (Oliwia Baszkiewicz)

- Niech dobry Bóg hojnie wynagrodzi wszystkim, którzy zaangażowali się w pomoc misjom, obdarzy łaską i błogosławieństwem za dobre serce i wrażliwość na potrzeby tych, którzy najbardziej oczekują pomocy. Wielką wdzięcznością i darem modlitwy ogarniamy kolędników misyjnych - małych misjonarzy (52 uczniów ze Szkoły Podstawowej, opiekunów grup kolędniczych: 3 rodziców, 6 nauczycieli i s. Samuela) jak też tych, którzy otworzyli serca i drzwi swoich domów. (s. Samuela Prajsnar CMBB)


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Anonim Treść komentarza: Pamiętać o porządku na grobie trzeba cały rok Data dodania komentarza: 28.08.2026, 17:02 Źródło komentarza: Msza św. na cmentarzu parafialnym w Zamościu Autor komentarza: Pielgrzym że śląska. Treść komentarza: SZACUN!.. Data dodania komentarza: 9.08.2026, 09:40 Źródło komentarza: Szósty dzień pielgrzymki Autor komentarza: Ania Treść komentarza: Miło, że młodzi Dziennikarze, zauważają młode talenty, które dopiero wkraczają na rynek pracy. Z niecierpliwością będę czekała na rozwój kariery Kacpra i kolejny z nim wywiad, który przeprowadzi Pan Artur. Data dodania komentarza: 5.08.2026, 12:49 Źródło komentarza: Kulisy pracy na planie oczami młodego filmowca Autor komentarza: Michał kozyrski Treść komentarza: Z ogromnym wzruszeniem obejrzałem ten materiał. ❤️ Jestem naprawdę dumny z Ewy Selwy, że zdecydowała się podzielić swoim świadectwem. To wymaga odwagi, pokory i wielkiego serca. Takie osoby pokazują, że pielgrzymka nie jest tylko przejściem kilkuset kilometrów. To przede wszystkim droga wiary, zaufania Bogu, wzajemnej pomocy i budowania wspólnoty. W dzisiejszym świecie coraz częściej brakuje nam czasu dla drugiego człowieka. Żyjemy szybko, pochłonięci obowiązkami, a przecież czasem wystarczy zwykła rozmowa, życzliwy uśmiech, wyciągnięta dłoń czy wspólny spacer, aby odmienić czyjś dzień. Właśnie takie wartości odnajduję w pielgrzymowaniu – człowiek uczy się, że obok niego zawsze jest ktoś, kto potrzebuje wsparcia, i że dobro wraca do człowieka. Świadectwo Ewy jest dla mnie pięknym przypomnieniem, że wiara nie kończy się po wyjściu z kościoła. Prawdziwa wiara zaczyna się wtedy, gdy potrafimy być obecni dla drugiego człowieka – pomagać bez oczekiwania zapłaty, słuchać bez oceniania i okazywać serce bez szukania korzyści. Marzę o tym, aby podobnego ducha wspólnoty rozwijać również w Zamościu. Nie od razu, nie wielkimi hasłami, ale krok po kroku. Chciałbym, aby powstała wspólnota wolontariuszy, młodzieży, seniorów, osób z niepełnosprawnościami i wszystkich ludzi dobrej woli, którzy razem uczestniczyliby w wydarzeniach religijnych, patriotycznych, kulturalnych i społecznych. Aby nikt nie czuł się samotny i zapomniany. Jestem przekonany, że właśnie takie świadectwa jak Ewy mogą inspirować kolejne osoby. Może ktoś po obejrzeniu tego materiału zdecyduje się pierwszy raz wyruszyć na pielgrzymkę. Może ktoś odważy się zostać wolontariuszem. A może po prostu zatrzyma się i zapyta drugiego człowieka: „Jak się czujesz? Czy mogę Ci jakoś pomóc?”. To właśnie od takich małych gestów rodzą się wielkie zmiany. Nie od wielkich słów, lecz od codziennej obecności, życzliwości i wzajemnego szacunku. Ewo, jestem naprawdę dumny, że mogłem zobaczyć Twoje świadectwo. Życzę Ci, abyś zawsze zachowała w sobie tę wrażliwość, dobroć i wiarę, którymi dziś dzielisz się z innymi. Niech Pan Bóg prowadzi Cię każdego dnia, a Matka Boża Jasnogórska otacza swoją opieką. Dziękuję również Katolickiemu Radiu Zamość za pokazanie takich historii. To one przypominają nam, że największą siłą Kościoła nie są budynki ani liczby, ale ludzie, którzy swoim życiem dają świadectwo wiary, nadziei i miłości do drugiego człowieka. Szczęść Boże! 🙏💙 Data dodania komentarza: 2.08.2026, 13:27 Źródło komentarza: Rozpoczęła się 44. Piesza Zamojsko-Lubaczowska Pielgrzymka na Jasną Górę! Autor komentarza: Zamoscianka Treść komentarza: Pani Zuzanna jest super specjalistą. Korzystamy z moim pieskiem z jej pomocy i nigdy nas nie zawiodła. Zawsze życzliwa, spokojna, cierpliwa. Data dodania komentarza: 1.07.2026, 14:24 Źródło komentarza: Zuzanna Denis Autor komentarza: Maria Lucyna Darda Treść komentarza: Dziękuję niezwykle sympatycznej Pani redaktor Annie Niderla-Kadach za profesjonalnie stawiane pytania i wyrozumiałość dla wyróżnionych osób, którym trema odbierała głos. Data dodania komentarza: 16.06.2026, 21:55 Źródło komentarza: Zasłużeni dla Lubyczy