Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama Menstyl

Bajki Krasickiego - jakie najpiękniejsze?

  • 18.10.2019 10:00
  • Autor: Grupa Tipmedia
Bajki Krasickiego - jakie najpiękniejsze?

Ignacy Krasicki urodził się w 1735 roku w Dubiecku nad Sanem. Miał szczęśliwe dzieciństwo i młodość, dojrzewał w atmosferze miłości i rodzinnego szczęścia. Miał sześcioro rodzeństwa, razem z dwoma braćmi obrał drogę duchowną. Jako młody jeszcze ksiądz spędził dwa lata w Rzymie. Gdy wrócił do kraju, zaprzyjaźnił się z przyszłym królem Polski, Stanisławem Augustem Poniatowskim. Ta znajomość naznaczyła całe późniejsze życie Krasickiego, bowiem od momentu objęcia tronu przez Stanisława Augusta Poniatowskiego kariera duchowna Krasickiego nabrała rozpędu. Dotychczasowy sekretarz biskupa otrzymał szybko biskupstwo warmińskie i tytuł książęcy. A pod koniec życia został mianowany arcybiskupem gnieźnieńskim. Przez całe swoje życie pozostał lojalny wobec króla. Po rozbiorze Polski, gdy Warmia dostała się pod władanie Prus, a on sam stał się poddanym Fryderyka II, było mu ciężko odnaleźć się w tej sytuacji, zwłaszcza że z czasem zaprzyjaźnia się i z królem Prus. Dzięki niemu często podróżował, m.in. do Berlina czy Poczdamu. Jednak wciąż swoją twórczością literacką i publicystyczną oddawał hołd Poniatowskiemu.

Twórczość literacka

Ignacy Krasicki zadebiutował późno, bo w wieku 40 lat. Hymn "Święta miłości kochanej ojczyzny"", bo o nim mowa, przez wiele lat pełnił funkcję hymnu narodowego. Poeta był też autorem pierwszej polskiej powieści nowożytnej pt. “Mikołaja Doświadczyńskiego przypadki”, a także trzech poematów heroikomicznych - “Myszeida”, “Monachomachia” i “Antymonachomachia”. Do zbiorowej pamięci wszedł jednak przede wszystkim jako autor “Bajek i przypowieści”, które poprzez śmiech - uczą. Bajka to gatunek wywodzący się z antyku. Za jego twórcę uważa się greckiego niewolnika, Ezopa. Bohaterami bajek są najczęściej zwierzęta, które uosabiają ludzkie cechy; wady i zalety. Bajka ma charakter alegoryczny, a każda z nich zawiera morał, który jest kwintesencją nauki wypływającej z utworu.

Czapla, ryby i rak

W tej bajce główną bohaterką jest czapla, która ma już swoje lata, ale przebiegłości jej nie brakuje. Nie jest w stanie łowić samodzielnie ryb, w związku z czym wymyśla podstęp. Rybom będącym w stawie mówi, że rybacy chcą spuścić w nim wodę, a one zginą niechybnie. By ocalić je przed tak tragicznym losem proponuje pomoc i oferuje przenoszenie ich we własnym dziobie do drugiego stawu. Naiwne rybki nie zdają sobie sprawy, że czapla chce je najzwyczajniej w świecie zjeść. Fortel czapli zauważył rak. Sam poprosił o przeniesienie w inne miejsce, a gdy znalazł się w czaplim dziobie, udusił cwane ptaszysko. Jaki z tego morał? Za zachłanność i chciwość przyjdzie ponieść karę (jak w przypadku czapli), podobnie jak za naiwność i bezmyślność (jak u ryb). Bajka ta jest dość długa jak na ten gatunek literacki. Taką odmianę nazywamy bajką narracyjną.

Człowiek i zdrowie

Ta bajka to przykład tradycyjnej bajki epigramatycznej, krótkiej i lapidarnej. Nadal występują tutaj bohaterowie alegoryczni, ale już nie zwierzątka, a człowiek, będący metaforą wszystkich nas, i upersonifikowane zdrowie. Razem udają się na spacer, ale już po chwili człowiek zaczyna szybko biec. Zdrowie próbuje go ostrzec przed negatywnymi skutkami takiego pędu, ale człowiek nie chce słuchać. Wreszcie po środku drogi zwalnia i wreszcie idą ze zdrowiem równym krokiem. Zmęczenie jednak daje o sobie znać i człowiek… nie nadąża za zdrowiem, które dziarskim krokiem idzie do przodu, człowiek traci zdrowie z oczu. Morał bajki jest czytelny: o zdrowie należy dbać, zanim się je straci. Człowiek nie docenia swojego zdrowia, póki je ma. Kiedy zauważy, że je traci, może być za późno na jego odzyskanie.

Nauka wypływająca z bajek Krasickiego będzie zawsze aktualna, tak jak niezmienne są ludzkie przywary i zalety. Uczmy się zatem od mistrza, jak z wadami walczyć, a mocne strony doceniać.

--- Artykuł sponsorowany ---


Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Pielgrzym że śląska. Treść komentarza: SZACUN!.. Data dodania komentarza: 9.08.2026, 09:40 Źródło komentarza: Szósty dzień pielgrzymki Autor komentarza: Ania Treść komentarza: Miło, że młodzi Dziennikarze, zauważają młode talenty, które dopiero wkraczają na rynek pracy. Z niecierpliwością będę czekała na rozwój kariery Kacpra i kolejny z nim wywiad, który przeprowadzi Pan Artur. Data dodania komentarza: 5.08.2026, 12:49 Źródło komentarza: Kulisy pracy na planie oczami młodego filmowca Autor komentarza: Michał kozyrski Treść komentarza: Z ogromnym wzruszeniem obejrzałem ten materiał. ❤️ Jestem naprawdę dumny z Ewy Selwy, że zdecydowała się podzielić swoim świadectwem. To wymaga odwagi, pokory i wielkiego serca. Takie osoby pokazują, że pielgrzymka nie jest tylko przejściem kilkuset kilometrów. To przede wszystkim droga wiary, zaufania Bogu, wzajemnej pomocy i budowania wspólnoty. W dzisiejszym świecie coraz częściej brakuje nam czasu dla drugiego człowieka. Żyjemy szybko, pochłonięci obowiązkami, a przecież czasem wystarczy zwykła rozmowa, życzliwy uśmiech, wyciągnięta dłoń czy wspólny spacer, aby odmienić czyjś dzień. Właśnie takie wartości odnajduję w pielgrzymowaniu – człowiek uczy się, że obok niego zawsze jest ktoś, kto potrzebuje wsparcia, i że dobro wraca do człowieka. Świadectwo Ewy jest dla mnie pięknym przypomnieniem, że wiara nie kończy się po wyjściu z kościoła. Prawdziwa wiara zaczyna się wtedy, gdy potrafimy być obecni dla drugiego człowieka – pomagać bez oczekiwania zapłaty, słuchać bez oceniania i okazywać serce bez szukania korzyści. Marzę o tym, aby podobnego ducha wspólnoty rozwijać również w Zamościu. Nie od razu, nie wielkimi hasłami, ale krok po kroku. Chciałbym, aby powstała wspólnota wolontariuszy, młodzieży, seniorów, osób z niepełnosprawnościami i wszystkich ludzi dobrej woli, którzy razem uczestniczyliby w wydarzeniach religijnych, patriotycznych, kulturalnych i społecznych. Aby nikt nie czuł się samotny i zapomniany. Jestem przekonany, że właśnie takie świadectwa jak Ewy mogą inspirować kolejne osoby. Może ktoś po obejrzeniu tego materiału zdecyduje się pierwszy raz wyruszyć na pielgrzymkę. Może ktoś odważy się zostać wolontariuszem. A może po prostu zatrzyma się i zapyta drugiego człowieka: „Jak się czujesz? Czy mogę Ci jakoś pomóc?”. To właśnie od takich małych gestów rodzą się wielkie zmiany. Nie od wielkich słów, lecz od codziennej obecności, życzliwości i wzajemnego szacunku. Ewo, jestem naprawdę dumny, że mogłem zobaczyć Twoje świadectwo. Życzę Ci, abyś zawsze zachowała w sobie tę wrażliwość, dobroć i wiarę, którymi dziś dzielisz się z innymi. Niech Pan Bóg prowadzi Cię każdego dnia, a Matka Boża Jasnogórska otacza swoją opieką. Dziękuję również Katolickiemu Radiu Zamość za pokazanie takich historii. To one przypominają nam, że największą siłą Kościoła nie są budynki ani liczby, ale ludzie, którzy swoim życiem dają świadectwo wiary, nadziei i miłości do drugiego człowieka. Szczęść Boże! 🙏💙 Data dodania komentarza: 2.08.2026, 13:27 Źródło komentarza: Rozpoczęła się 44. Piesza Zamojsko-Lubaczowska Pielgrzymka na Jasną Górę! Autor komentarza: Zamoscianka Treść komentarza: Pani Zuzanna jest super specjalistą. Korzystamy z moim pieskiem z jej pomocy i nigdy nas nie zawiodła. Zawsze życzliwa, spokojna, cierpliwa. Data dodania komentarza: 1.07.2026, 14:24 Źródło komentarza: Zuzanna Denis Autor komentarza: Maria Lucyna Darda Treść komentarza: Dziękuję niezwykle sympatycznej Pani redaktor Annie Niderla-Kadach za profesjonalnie stawiane pytania i wyrozumiałość dla wyróżnionych osób, którym trema odbierała głos. Data dodania komentarza: 16.06.2026, 21:55 Źródło komentarza: Zasłużeni dla Lubyczy Autor komentarza: Podpis Treść komentarza: Super!!!! NAJLEPSZA PANI Data dodania komentarza: 22.05.2026, 08:28 Źródło komentarza: Anna Łyś