Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu

Zakończyła się 29. edycja MDFR "Sacrofilm"

W czwartkowy wieczór (13.03) zakończyła się 29. edycja Międzynarodowych Dni Filmu Religijnego "Sacrofilm", która w tym roku przebiegała pod hasłem "Pielgrzymi nadziei w spotkaniach w drodze do Jednego Ojca", nawiązując i wpisując się w Rok Jubileuszowy.
Zakończyła się 29. edycja MDFR "Sacrofilm"

Festiwal odbywał się od niedzieli (09.03), kiedy o godzinie 18:00 w zamojskiej katedrze sprawowana była Msza św. w intencji uczestników, organizatorów i dobroczyńców "Sacrofilmu". Przedpołudniowe projekcje prowadzone były w formie rekolekcji filmowych, a poniedziałkowym spotkaniom towarzyszył występ zespołu Promyczki Dobra. Nie zabrakło spotkań z reżyserami i filmoznawcami. Na wielkim ekranie wyświetlono takie filmy jak: "Kto to jest Jezus", "Przejście", "Jeden na milion", "Lunana, szkoła na końcu świata", "W intencji pokoju" i "Klondike".

Ostatniego dnia o godzinie 11:00 odbył się pokaz filmu "Żyję dla życia" w reżyserii Vlada Robskiego, dla którego jest to kolejna edycja festiwalu, w której bierze udział.

Tegoroczne spotkanie zakończył film "Serce na dłoni" w reżyserii prof. Krzysztofa Zanussiego.

Do filmu polskiego reżysera odniósł się również ks. prof. Marek Lis.

Prof. Krzysztof Zanussi zwrócił także uwagę na ideę i poziom zamojskiego Sacrofilmu.

Swoją opinią na temat filmowego wydarzenia w Zamościu podzielił się również ks. prof. Marek Lis.

29. MDFR "Sacrofilm" podsumował dyrektor festiwalu, ks. Wiesław Mokrzycki.

Wydarzeniem towarzyszącym była wystawa fotograficzna w holu przed wejściem do sal kinowych pt. "Zobaczmy to, czego nie widzimy" autorstwa Andrzeja Madeja.

Organizatorami 29. edycji "Sacrofilmu" byli: Centrum Kultury Filmowej „Stylowy” w Zamościu i Parafia pw. św. Antoniego w Dyniskach Starych. Patronat honorowych nad wydarzeniem objęli: JE ks. bp Marian Rojek - biskup diecezji Zamojsko-Lubaczowskiej, Rafał Zwolak - prezydent Miasta Zamość oraz prof. Krzysztof Zanussi - scenarzysta, reżyser filmowy i wykładowca akademicki. Katolickie Radio Zamość objęło wydarzenie patronatem medialnym. Zapraszamy do obejrzenia galerii zdjęć z filmowych spotkań.

Powiązane galerie zdjęć:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: PodpisTreść komentarza: Super!!!! NAJLEPSZA PANIData dodania komentarza: 22.05.2026, 08:28Źródło komentarza: Anna ŁyśAutor komentarza: TomekTreść komentarza: Pozdrowienia dla Pani EwelinyData dodania komentarza: 10.05.2026, 13:42Źródło komentarza: dr Ewelina Lilia PolańskaAutor komentarza: Bogusława z ZamościaTreść komentarza: Bogu niech będzie dzięki za pontników Terespola Wyglądają jak kolorowe ptaki Przydało by się więcej takich zagorzałych pontników Można by było za rok połączyć siły. Wsteczny że z innych parafii dojadą potnicy. Wszystko w wolność dzieci Bożych - Amen Maryjo prowadź nas wszystkich wspólną drogą do Jezusa 💕 Święty Stanisławie patronie Polski módl się za nami i wypraszaj dla całego narodu potrzebne łaski przez serce Matki Bożej królowej Polski - Amen. 💓 💏 🤗 🙏 Idąc z Maryją nie pomylisz drogi!!!!! Zaśpiewajmy razem tą piękną pieśń i spotkajmy się za rok w Tereszpolu Szczęść Boże i Ave Maryja!!!!! 🕊️ 🤱 ❤️‍🔥 🙏Data dodania komentarza: 8.05.2026, 12:49Źródło komentarza: Tereszpol. Pielgrzymka do Górecka KościelnegoAutor komentarza: MMTreść komentarza: Piękna inicjatywa. Popieram.Data dodania komentarza: 5.05.2026, 20:23Źródło komentarza: Ogólnopolskie spotkanie Wojowników Maryi w LeżajskuAutor komentarza: TomekTreść komentarza: Super!Data dodania komentarza: 25.04.2026, 09:29Źródło komentarza: Warsztaty kowalskie w NowosiółkachAutor komentarza: SilwaTreść komentarza: Rumunia skradła mi serce szybciej, niż się spodziewałam i ten program brzmi jak świetnie ułożona podróż pełna kontrastów. Miałam okazję odwiedzić zarówno Kluż, jak i okolice Braszowa i do dziś pamiętam klimat tych miejsc, zwłaszcza spacer po Sibiu i widok Karpat o poranku. Największe wrażenie zrobiła na mnie kopalnia soli w Turdzie, która wygląda jak inny świat pod ziemią, oraz spokojna atmosfera klasztorów, gdzie naprawdę można złapać oddech. Z własnego doświadczenia mogę powiedzieć, że przy tak intensywnym planie i przemieszczaniu się między krajami bardzo ważne jest dobre ubezpieczenie turystyczne. Sama mam całoroczne ubezpieczenie w AXA i nie raz dało mi to poczucie spokoju w podróży. Nawet jeśli wszystko idzie zgodnie z planem, świadomość zabezpieczenia naprawdę robi różnicę. Ten wyjazd wygląda na idealne połączenie duchowości, historii i przygody, a Rumunia potrafi zaskoczyć na każdym kroku. Jeśli ktoś się waha, to zdecydowanie warto dać się porwać tej mniej oczywistej, ale niezwykle pięknej części Europy.Data dodania komentarza: 18.04.2026, 15:06Źródło komentarza: RUMUNIA 11-17.07.2026 r.