Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama OUTLETMEDIA ZAMOŚĆ

Plany artystyczne i edukacyjne Teatru im. Juliusza Osterwy w Lublinie. Dyrektor Mateusz Matyszkowicz zainaugurował sezon 2026/2027

  • Źródło: Teatr im. Juliusza Osterwy w Lublinie
ŚniadaniePrasowe

Autor: Marcin Studziński06

Nowy sezon artystyczny w Teatrze im. Juliusza Osterwy w Lublinie upłynie pod znakiem zrównoważonego repertuaru, rozwoju idei teatru objazdowego oraz powołania Szkoły Dramaturgii. W czasie dzisiejszego śniadania prasowego dyrektor Mateusz Matyszkowicz przedstawił strategię programową, edukacyjną i infrastrukturalną instytucji na najbliższe miesiące – i na całą kadencję.

Głównym założeniem strategii repertuarowej Teatru jest realizacja – docelowo – siedmiu premier w każdym sezonie, w tym inscenizacja tragedii antycznej, dzieło ze ścisłego kanonu dramatu europejskiego (m.in. Sofokles, Szekspir, Molier, Ibsen) oraz klasyka literatury polskiej. Uzupełnieniem programu staną się formy mniejsze, kameralne lub eksperymentalne realizowane przede wszystkim na małej scenie, a także w ramach objazdowego „Teatru Osterwy w drodze”. 

- Podobnie jak w starożytnych Atenach, także dziś repertuar powinien odpowiadać na rzeczywiste potrzeby społeczności, nie przez dostosowywanie się do aktualnych gustów, lecz przez dostarczanie pytań, przeżyć i punktów odniesienia, których człowiek potrzebuje do rozumienia siebie i świata. Publiczność jest tu ważniejsza niż głos krytyków. W praktyce oznacza to świadomie zróżnicowany repertuar, który odwołuje się do wspólnego kanonu kultury europejskiej i polskiej, poszerza go o nową twórczość oraz stymuluje intelektualną i artystyczną aktywność lubelskiej wspólnotymówił podczas spotkania prasowego Mateusz Matyszkowicz, dyrektor Teatru im. Juliusza Osterwy w Lublinie.

Sezon artystyczny 2026/2027 otworzy 7 listopada premiera „Niebezpiecznych związków” P. Choderlos de Laclos w adaptacji Christophera Hamptona, w reżyserii Przemysława Stippy. Kolejne zaplanowane premiery to: „Lot nad kukułczym gniazdem” Dale’a Wassermana na podstawie powieści Kena Keseya pod tym samym tytułem, w reżyserii Pawła Aignera, następnie „Szklana menażeria” Tennessee Williamsa w reżyserii Kuby Kowalskiego oraz „Martwy punkt” (tytuł roboczy) na podstawie dramatu „Limbo” autorstwa Renaty Talan w reżyserii Andreia Novika.

Instytucja zamierza ponadto zacieśnić relacje ze środowiskiem akademickim i sceną niezależną, stając się przestrzenią regularnej dyskusji intelektualnej.

Ważnym punktem programu dyrektora Matyszkowicza jest uruchomienie szkoły dramaturgii – propozycji adresowanej do młodzieży z Lublina i regionu, ze szczególnym uwzględnieniem studentów. Inicjatywa ta ma polegać na praktycznych warsztatach dramatopisarskich pod okiem doświadczonych autorów i dramaturgów. Projekt zakłada bezpośrednią ścieżkę wdrożenia scenicznego, od konsultacji tekstu i czytań performatywnych po możliwość wystawienia wyróżnionego utworu na deskach Teatru im. Juliusza Osterwy – w ramach pełnej produkcji teatralnej. 

Lublin to miasto, w którym jest cała rzesza młodych, niezwykle zdolnych ludzi. Spora część studiuje na wydziałach humanistycznych, ale jak wiemy nie tylko absolwenci humanistyki podejmują się pisarstwa. Zapraszam do tego projektu wszystkich. Chciałbym, żeby 10 młodych mieszkańców Lublina i Lubelszczyzny miało szansę pracować tutaj w teatrze – indywidualnie z autorami, z uznanymi dramatopisarzami oraz scenarzystami, którzy pomogą im wejść w zawód, nauczą ich czuć dramaturgię. Zaproszenie do projektu przyjęli m.in. Jarosław Cymerman oraz Wojciech Tomczyk mówił dyrektor Mateusz Matyszkowicz.

Plany na nadchodzące lata obejmują także stworzenie dodatkowej przestrzeni na potrzeby teatru, w tym utworzenie letniej sceny plenerowej oraz odrestaurowanie i wykorzystanie sceny po Filharmonii Lubelskiej, niewykorzystywanej przez ponad trzydzieści lat. 

Równolegle rozpoczynają się przygotowania do 2029 roku, kiedy Lublin będzie nosił tytuł Europejskiej Stolicy Kultury. W tym kontekście Teatr planuje rozwój międzynarodowych koprodukcji, koncentrując się przede wszystkim na partnerstwach z instytucjami z krajów Europy Środkowej.

Możemy to wzywanie potraktować historycznie. Bo to, że Lublin był miejscem, w którym została podpisana Unia nie jest przypadkiem, wynika także z geograficznego położenia. Stąd już całkiem blisko i do Wilna, na Grodzieńszczyznę, do Lwowa. Ale czemu nie do Pragi, Bukaresztu czy Skandynawii? Chciałbym, żeby współpraca z teatrami z tej części Europy wypełniły repertuar na 2029 rokdodał dyrektor Mateusz Matyszkowicz.

 

- materiał nadesłany -

 

 

Powiązane galerie zdjęć:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Anonim Treść komentarza: Pamiętać o porządku na grobie trzeba cały rok Data dodania komentarza: 28.08.2026, 17:02 Źródło komentarza: Msza św. na cmentarzu parafialnym w Zamościu Autor komentarza: Pielgrzym że śląska. Treść komentarza: SZACUN!.. Data dodania komentarza: 9.08.2026, 09:40 Źródło komentarza: Szósty dzień pielgrzymki Autor komentarza: Ania Treść komentarza: Miło, że młodzi Dziennikarze, zauważają młode talenty, które dopiero wkraczają na rynek pracy. Z niecierpliwością będę czekała na rozwój kariery Kacpra i kolejny z nim wywiad, który przeprowadzi Pan Artur. Data dodania komentarza: 5.08.2026, 12:49 Źródło komentarza: Kulisy pracy na planie oczami młodego filmowca Autor komentarza: Michał kozyrski Treść komentarza: Z ogromnym wzruszeniem obejrzałem ten materiał. ❤️ Jestem naprawdę dumny z Ewy Selwy, że zdecydowała się podzielić swoim świadectwem. To wymaga odwagi, pokory i wielkiego serca. Takie osoby pokazują, że pielgrzymka nie jest tylko przejściem kilkuset kilometrów. To przede wszystkim droga wiary, zaufania Bogu, wzajemnej pomocy i budowania wspólnoty. W dzisiejszym świecie coraz częściej brakuje nam czasu dla drugiego człowieka. Żyjemy szybko, pochłonięci obowiązkami, a przecież czasem wystarczy zwykła rozmowa, życzliwy uśmiech, wyciągnięta dłoń czy wspólny spacer, aby odmienić czyjś dzień. Właśnie takie wartości odnajduję w pielgrzymowaniu – człowiek uczy się, że obok niego zawsze jest ktoś, kto potrzebuje wsparcia, i że dobro wraca do człowieka. Świadectwo Ewy jest dla mnie pięknym przypomnieniem, że wiara nie kończy się po wyjściu z kościoła. Prawdziwa wiara zaczyna się wtedy, gdy potrafimy być obecni dla drugiego człowieka – pomagać bez oczekiwania zapłaty, słuchać bez oceniania i okazywać serce bez szukania korzyści. Marzę o tym, aby podobnego ducha wspólnoty rozwijać również w Zamościu. Nie od razu, nie wielkimi hasłami, ale krok po kroku. Chciałbym, aby powstała wspólnota wolontariuszy, młodzieży, seniorów, osób z niepełnosprawnościami i wszystkich ludzi dobrej woli, którzy razem uczestniczyliby w wydarzeniach religijnych, patriotycznych, kulturalnych i społecznych. Aby nikt nie czuł się samotny i zapomniany. Jestem przekonany, że właśnie takie świadectwa jak Ewy mogą inspirować kolejne osoby. Może ktoś po obejrzeniu tego materiału zdecyduje się pierwszy raz wyruszyć na pielgrzymkę. Może ktoś odważy się zostać wolontariuszem. A może po prostu zatrzyma się i zapyta drugiego człowieka: „Jak się czujesz? Czy mogę Ci jakoś pomóc?”. To właśnie od takich małych gestów rodzą się wielkie zmiany. Nie od wielkich słów, lecz od codziennej obecności, życzliwości i wzajemnego szacunku. Ewo, jestem naprawdę dumny, że mogłem zobaczyć Twoje świadectwo. Życzę Ci, abyś zawsze zachowała w sobie tę wrażliwość, dobroć i wiarę, którymi dziś dzielisz się z innymi. Niech Pan Bóg prowadzi Cię każdego dnia, a Matka Boża Jasnogórska otacza swoją opieką. Dziękuję również Katolickiemu Radiu Zamość za pokazanie takich historii. To one przypominają nam, że największą siłą Kościoła nie są budynki ani liczby, ale ludzie, którzy swoim życiem dają świadectwo wiary, nadziei i miłości do drugiego człowieka. Szczęść Boże! 🙏💙 Data dodania komentarza: 2.08.2026, 13:27 Źródło komentarza: Rozpoczęła się 44. Piesza Zamojsko-Lubaczowska Pielgrzymka na Jasną Górę! Autor komentarza: Zamoscianka Treść komentarza: Pani Zuzanna jest super specjalistą. Korzystamy z moim pieskiem z jej pomocy i nigdy nas nie zawiodła. Zawsze życzliwa, spokojna, cierpliwa. Data dodania komentarza: 1.07.2026, 14:24 Źródło komentarza: Zuzanna Denis Autor komentarza: Maria Lucyna Darda Treść komentarza: Dziękuję niezwykle sympatycznej Pani redaktor Annie Niderla-Kadach za profesjonalnie stawiane pytania i wyrozumiałość dla wyróżnionych osób, którym trema odbierała głos. Data dodania komentarza: 16.06.2026, 21:55 Źródło komentarza: Zasłużeni dla Lubyczy