Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama Menstyl

Myśliwi świętowali w Krowicy Samej

W Krowicy Samej znajdującej się na terenie Gminy Lubaczów, w minioną niedzielę (10.09) odbył się III Powiatowy Festiwal Tradycji i Kuchni Myśliwskiej. Organizatorem wydarzenia był Starosta Lubaczowski oraz Wójt Gminy Lubaczów, a także Powiatowe Centrum Kultury i Gminny Ośrodek Kultury w Lubaczowie.
Myśliwi świętowali w Krowicy Samej

Autor: Alicja Magura

Wspólne świętowanie myśliwych i sympatyków łowiectwa z całego powiatu lubaczowskiego zainaugurowała Msza św. w kościele pw. Przemienienia Pańskiego w Krowicy Samej.  Po Eucharystii uczestnicy spotkania na czele z pocztami sztandarowymi kół łowieckich przeszli na dziedziniec miejscowej Szkoły Podstawowej im. Poety ks. Jana Twardowskiego. Zebranych przywitał Wiesław Kapel, wójt Gminy Lubaczów, który podkreślał wyjątkowość miejsca oraz ważność myśliwych.

POSŁUCHAJ

Głos zabrał również Józef Michalik, starosta Powiatu lubaczowskiego, który był inicjatorem zorganizowania wydarzenia, które poświęcone byłoby myśliwym.

POSŁUCHAJ

Tomasz Kulesza, łowczy okręgowy, prezes Zarządu Okręgowego Polskiego Związku w Przemyślu w swoim wystąpieniu mówił o hodowli zwierzyny na ziemi lubaczowskiej.

POSŁUCHAJ

Wśród kół łowieckich, które pojawiły się na tegorocznym Festiwal Tradycji i Kuchni Myśliwskiej nie zabrakło koła łowieckiego "Łoś" z Oleszyc. O jego działalności w rozmowie z Alicją Magurą informował Roman Ferenc, prezes oleszyckiego koła.

POSŁUCHAJ

Nie zabrakło również koła „Sokolik” z Horyńca- Zdroju. Prezes koła mówił o pracy myśliwych na rzecz minimalizacji szkód wyrządzanych przez zwierzynę w uprawach rolnych.

POSŁUCHAJ

Nieodłączną częścią festiwalu jest konkurs „Myśliwskie Smaki”, na najlepszą potrawę na bazie dziczyzny. Komisja w składzie: Ks. Roman Karpowicz-kapelan myśliwych powiat lubaczowskiego, Łukasz Plasło - szef kuchni jednej z lubaczowskich restauracji i Robert Banaś - nadleśniczy Nadleśnictwa Lubaczów za najlepszą potrawę uznała  „Kuropatwę w borowikach” przygotowaną przez koło „Sokolik” z Horyńca-Zdroju.  II miejsce zajęło koło „Ryś” z Lubaczowa za „Pasztet z dziczyzny”, a III koło „Roztocze” z Rzeszowa, które przygotowało „Gulasz z dzika”.  Na szerszą relację z tego wydarzenia zapraszamy w sobotę w ramach audycji samorządowych.

Powiązane galerie zdjęć:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Podpis Treść komentarza: Super!!!! NAJLEPSZA PANI Data dodania komentarza: 22.05.2026, 08:28 Źródło komentarza: Anna Łyś Autor komentarza: Tomek Treść komentarza: Pozdrowienia dla Pani Eweliny Data dodania komentarza: 10.05.2026, 13:42 Źródło komentarza: dr Ewelina Lilia Polańska Autor komentarza: Bogusława z Zamościa Treść komentarza: Bogu niech będzie dzięki za pontników Terespola Wyglądają jak kolorowe ptaki Przydało by się więcej takich zagorzałych pontników Można by było za rok połączyć siły. Wsteczny że z innych parafii dojadą potnicy. Wszystko w wolność dzieci Bożych - Amen Maryjo prowadź nas wszystkich wspólną drogą do Jezusa 💕 Święty Stanisławie patronie Polski módl się za nami i wypraszaj dla całego narodu potrzebne łaski przez serce Matki Bożej królowej Polski - Amen. 💓 💏 🤗 🙏 Idąc z Maryją nie pomylisz drogi!!!!! Zaśpiewajmy razem tą piękną pieśń i spotkajmy się za rok w Tereszpolu Szczęść Boże i Ave Maryja!!!!! 🕊️ 🤱 ❤️‍🔥 🙏 Data dodania komentarza: 8.05.2026, 12:49 Źródło komentarza: Tereszpol. Pielgrzymka do Górecka Kościelnego Autor komentarza: MM Treść komentarza: Piękna inicjatywa. Popieram. Data dodania komentarza: 5.05.2026, 20:23 Źródło komentarza: Ogólnopolskie spotkanie Wojowników Maryi w Leżajsku Autor komentarza: Tomek Treść komentarza: Super! Data dodania komentarza: 25.04.2026, 09:29 Źródło komentarza: Warsztaty kowalskie w Nowosiółkach Autor komentarza: Silwa Treść komentarza: Rumunia skradła mi serce szybciej, niż się spodziewałam i ten program brzmi jak świetnie ułożona podróż pełna kontrastów. Miałam okazję odwiedzić zarówno Kluż, jak i okolice Braszowa i do dziś pamiętam klimat tych miejsc, zwłaszcza spacer po Sibiu i widok Karpat o poranku. Największe wrażenie zrobiła na mnie kopalnia soli w Turdzie, która wygląda jak inny świat pod ziemią, oraz spokojna atmosfera klasztorów, gdzie naprawdę można złapać oddech. Z własnego doświadczenia mogę powiedzieć, że przy tak intensywnym planie i przemieszczaniu się między krajami bardzo ważne jest dobre ubezpieczenie turystyczne. Sama mam całoroczne ubezpieczenie w AXA i nie raz dało mi to poczucie spokoju w podróży. Nawet jeśli wszystko idzie zgodnie z planem, świadomość zabezpieczenia naprawdę robi różnicę. Ten wyjazd wygląda na idealne połączenie duchowości, historii i przygody, a Rumunia potrafi zaskoczyć na każdym kroku. Jeśli ktoś się waha, to zdecydowanie warto dać się porwać tej mniej oczywistej, ale niezwykle pięknej części Europy. Data dodania komentarza: 18.04.2026, 15:06 Źródło komentarza: RUMUNIA 11-17.07.2026 r.