Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama OUTLETMEDIA ZAMOŚĆ

"Brat naszego Boga" w Józefowie

W kościele pw. Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny w Józefowie, w dniu 1 października odbył się wyjątkowy spektakl filmowo-teatralny zatytułowany ‘Brat naszego Boga’ według dzieła Karola Wojtyły.
"Brat naszego Boga" w Józefowie

Realizacją przedstawienia zajmuje się Stowarzyszenie ‘Scena Moliere’ z Krakowa, które przybyło na Roztocze na zaproszenie Miejskiego Ośrodka Kultury w Józefowie. 

Spektakl ‘Brat naszego Boga’, którego premiera odbyła się w kwietniu 2009 roku został zrealizowany w ramach projektu ‘Pełnosprawny – Niepełnosprawny’. Reżyserii i adaptacji scenicznej sztuki podjął się Artur Dziurman, aktor Narodowego Teatru Starego w Krakowie, zaś główną rolę kreuje aktor Teatru im. Juliusza Słowackiego w Krakowie, Maciej Jackowski, który w rozmowie podkreśla, iż wcielanie się w rolę św. Brata Alberta zmieniło jego spojrzenie na świat i drugiego człowieka: 

POSŁUCHAJ

W dwudziestoosobowej obsadzie są również dwie profesjonalne aktorki – Magdalena Sokołowska i Iwona Chamielec. Pozostali artyści to uczestnicy warsztatów teatralnych prowadzonych przez Stowarzyszenie ‘Scena Moliere’ z Krakowa. Producent i organizator spektaklu, Józef Kołodziej wyjaśnia, w jaki sposób doszło do stworzenia spektaklu:

POSŁUCHAJ

Producent dodaje także kim dla niego jest osoba św. Brata Alberta: 

POSŁUCHAJ

Podczas wydarzenia swoją radość z możliwości obejrzenia spektaklu w józefowskiej społeczności wyrażał burmistrz Józefowa, Roman Dziura:

POSŁUCHAJ

Z kolei dyrektor Miejskiego Ośrodka Kultury w Józefowie, Beata Zaśko podkreślała, że postaci św. Brata Alberta, jak również św. Jana Pawła II są bardzo bliskie mieszkańcom Józefowa:

POSŁUCHAJ

Wikariusz parafii w Józefowie, ks. Marcin Migas tłumaczy, iż z racji, ze przeżywamy rok św. Brata Alberta, ważne jest, aby poznawać postać tego wyjątkowego Świętego, dlatego ten spektakl jest wyjątkowym wydarzeniem: 

POSŁUCHAJ

Adaptacja utworu przez reżysera została uwspółcześniona, a język uproszczony, gdyż dzieło Karola Wojtyły jest piękne, lecz bardzo trudne językowe dla zwykłego widza. Twórcom spektaklu zależało głównie na tym, aby trafić do każdego człowieka, aby przybliżyć mu wyjątkową postać św. Brata Alberta i sprawić, by stał się bliskim wzorem do naśladowania, szczególnie teraz, w roku poświęconym jego osobie. Bardzo ważną rolę w spektaklu odgrywają również osoby niewidome i niedowidzące, gdyż wcielając się w role nędzarzy z krakowskiej ogrzewalni, pokazują prawdziwą niedolę choroby i wykluczenia społecznego. 
 

Powiązane galerie zdjęć:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Anonim Treść komentarza: Pamiętać o porządku na grobie trzeba cały rok Data dodania komentarza: 28.08.2026, 17:02 Źródło komentarza: Msza św. na cmentarzu parafialnym w Zamościu Autor komentarza: Pielgrzym że śląska. Treść komentarza: SZACUN!.. Data dodania komentarza: 9.08.2026, 09:40 Źródło komentarza: Szósty dzień pielgrzymki Autor komentarza: Ania Treść komentarza: Miło, że młodzi Dziennikarze, zauważają młode talenty, które dopiero wkraczają na rynek pracy. Z niecierpliwością będę czekała na rozwój kariery Kacpra i kolejny z nim wywiad, który przeprowadzi Pan Artur. Data dodania komentarza: 5.08.2026, 12:49 Źródło komentarza: Kulisy pracy na planie oczami młodego filmowca Autor komentarza: Michał kozyrski Treść komentarza: Z ogromnym wzruszeniem obejrzałem ten materiał. ❤️ Jestem naprawdę dumny z Ewy Selwy, że zdecydowała się podzielić swoim świadectwem. To wymaga odwagi, pokory i wielkiego serca. Takie osoby pokazują, że pielgrzymka nie jest tylko przejściem kilkuset kilometrów. To przede wszystkim droga wiary, zaufania Bogu, wzajemnej pomocy i budowania wspólnoty. W dzisiejszym świecie coraz częściej brakuje nam czasu dla drugiego człowieka. Żyjemy szybko, pochłonięci obowiązkami, a przecież czasem wystarczy zwykła rozmowa, życzliwy uśmiech, wyciągnięta dłoń czy wspólny spacer, aby odmienić czyjś dzień. Właśnie takie wartości odnajduję w pielgrzymowaniu – człowiek uczy się, że obok niego zawsze jest ktoś, kto potrzebuje wsparcia, i że dobro wraca do człowieka. Świadectwo Ewy jest dla mnie pięknym przypomnieniem, że wiara nie kończy się po wyjściu z kościoła. Prawdziwa wiara zaczyna się wtedy, gdy potrafimy być obecni dla drugiego człowieka – pomagać bez oczekiwania zapłaty, słuchać bez oceniania i okazywać serce bez szukania korzyści. Marzę o tym, aby podobnego ducha wspólnoty rozwijać również w Zamościu. Nie od razu, nie wielkimi hasłami, ale krok po kroku. Chciałbym, aby powstała wspólnota wolontariuszy, młodzieży, seniorów, osób z niepełnosprawnościami i wszystkich ludzi dobrej woli, którzy razem uczestniczyliby w wydarzeniach religijnych, patriotycznych, kulturalnych i społecznych. Aby nikt nie czuł się samotny i zapomniany. Jestem przekonany, że właśnie takie świadectwa jak Ewy mogą inspirować kolejne osoby. Może ktoś po obejrzeniu tego materiału zdecyduje się pierwszy raz wyruszyć na pielgrzymkę. Może ktoś odważy się zostać wolontariuszem. A może po prostu zatrzyma się i zapyta drugiego człowieka: „Jak się czujesz? Czy mogę Ci jakoś pomóc?”. To właśnie od takich małych gestów rodzą się wielkie zmiany. Nie od wielkich słów, lecz od codziennej obecności, życzliwości i wzajemnego szacunku. Ewo, jestem naprawdę dumny, że mogłem zobaczyć Twoje świadectwo. Życzę Ci, abyś zawsze zachowała w sobie tę wrażliwość, dobroć i wiarę, którymi dziś dzielisz się z innymi. Niech Pan Bóg prowadzi Cię każdego dnia, a Matka Boża Jasnogórska otacza swoją opieką. Dziękuję również Katolickiemu Radiu Zamość za pokazanie takich historii. To one przypominają nam, że największą siłą Kościoła nie są budynki ani liczby, ale ludzie, którzy swoim życiem dają świadectwo wiary, nadziei i miłości do drugiego człowieka. Szczęść Boże! 🙏💙 Data dodania komentarza: 2.08.2026, 13:27 Źródło komentarza: Rozpoczęła się 44. Piesza Zamojsko-Lubaczowska Pielgrzymka na Jasną Górę! Autor komentarza: Zamoscianka Treść komentarza: Pani Zuzanna jest super specjalistą. Korzystamy z moim pieskiem z jej pomocy i nigdy nas nie zawiodła. Zawsze życzliwa, spokojna, cierpliwa. Data dodania komentarza: 1.07.2026, 14:24 Źródło komentarza: Zuzanna Denis Autor komentarza: Maria Lucyna Darda Treść komentarza: Dziękuję niezwykle sympatycznej Pani redaktor Annie Niderla-Kadach za profesjonalnie stawiane pytania i wyrozumiałość dla wyróżnionych osób, którym trema odbierała głos. Data dodania komentarza: 16.06.2026, 21:55 Źródło komentarza: Zasłużeni dla Lubyczy