Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama Menstyl

Benefis płk. Mieczysława Skiby

W jednej z podzamojskich restauracji (8.11) odbyła się promocja najnowszej książki jubilata „Nie wolno zatrzymywać się w marszu” i benefis na jego cześć z udziałem Chóru Sitanianie z Gminy Zamość.
Benefis płk. Mieczysława Skiby

Wśród osób na sali pojawiło się wielu znakomitych gości, dla których Pułkownik stanowi wzór, przywołuje miłe wspomnienia i jest osobą wzbudzającą wielki sentyment i szacunek, dzięki dokonaniom, jakie udało mu się w swoim życiu doprowadzić do pozytywnego finału. Niech przykładem będzie tu chociażby liczba ok. 80. jednostek Ochotniczych Straży Pożarnych, które Mieczysław Skiba założył w wielu gminach południowo wschodniej Polski. Dla porównania, w samej tylko Gminie Zamość funkcjonuje obecnie 12 jednostek OSP, z czego 5 powstało za sprawą Jubilata, można więc sobie wyobrazić jak wielką pracę wykonał Pułkownik, i w jak wielu gminach pozostał po jego pracy namacalny ślad w postaci chociażby kilkudziesięciu remiz strażackich.

Spotkanie otworzył Jarosław Kalbarczyk – dyrektor Gminnego Ośrodka Kultury Gminy Zamość – instytucji, dzięki której w dużej mierze powstało najnowsze wydawnictwo autorstwa szanownego Jubilata. Mieczysław Skiba nie krył zadowolenia z obecności tylu gości, których niejednokrotnie wymieniał z imienia, nazwiska i funkcji. Oprócz Komendanta Wojewódzkiego Państwowej Straży Pożarnej w Lublinie, starszego brygadiera mgr inż. Grzegorza Alinowskiego na sali zasiadło wielu komendantów, prezesów i naczelników licznych jednostek straży pożarnej zawodowej, jak i druhów strażaków ochotników. Stawiło się też wielu samorządowców z Zamościa, w tym prezydent Andrzej Wnuk, obecna była też liczna reprezentacja Powiatu Zamojskiego i Starostwa z Henrykiem Matejem w składzie, z życzeniami przyjechało wielu samorządowców z Tomaszowa Lubelskiego, a także okolicznych powiatów i gmin, w tym Gminy Zamość, która 9 lat temu nadała Mieczysławowi Skibie tytuł Honorowego Obywatela. Nie mogło więc zabraknąć wójta Gminy Zamość, Ryszarda Gliwińskiego, z którym Autor wielokrotnie dyskutował nt. przygotowywanego wydawnictwa.

Nowa książka płk. poż. Mieczysława Skiby może nie jest gabarytowo duża, ma raptem ponad 90 stron i wiele fotografii, ale stanowi istotne uzupełnienie tego, co wcześniej autor opisał w poprzednich 5 wydawnictwach. W tej książce nie ma życiorysu, nie ma chronologicznie ułożonych wspomnień, ale jest spora dawka ważnych i mądrych refleksji doświadczonego człowieka, które śmiało mogą stać się ponadczasowymi sentencjami, jak np. ten cytat: „Nie jest sztuką przeżycie długich lat jeśli zdrowie pozwala, ale sztuką jest mieć w tych latach atrakcyjne i pożyteczne przeżycia; satysfakcję, że coś dobrego zrobiło się dla ojczyzny i ludzi”.

Promocja książki była połączona z benefisem, przygotowanym przez gminny Chór Sitanianie pod kierownictwem Ireny Dużyńskiej oraz przez Barbarę Kołodziejczuk, emerytowaną nauczycielkę, która pomiędzy utworami muzycznymi pytała Jubilata o wspomnienia z dzieciństwa, czasów wojny i trudnego okresu powojennego.

Po koncercie przyszedł czas na składanie życzeń, ale przedtem wicemarszałek Arkadiusz Bratkowski wręczył Jubilatowi Medal Województwa przyznawany przez Zarząd Województwa Lubelskiego. Kolejka osób chcących złożyć Pułkownikowi życzenia była ogromna, a wśród bardzo dużej liczby umundurowanych była delegacja żeńskiego strażackiego zespołu wokalnego „Ale Cantare” z Płoskiego.

Mieczysław Skiba urodził się 8 listopada 1927 r. w Bełżcu. Wybuch II wojny światowej przerwał jego edukację. W 1942 r. wstąpił do miejscowej OSP. W czasie wojny przyszedł czas, aby zamienić mundur na wojskowy. Po powrocie z wojska został naczelnikiem OSP w Bełżcu. Przełożeni szybko zauważyli pasję i talent dowódczy, kierując go do pożarniczej szkoły oficerskiej, po której otrzymał przydział do pracy w Komendzie Głównej Straży Pożarnej i w Szkole Oficerów Pożarnictwa. Potem służył kolejno w Komendzie Wojewódzkiej Straży Pożarnej w Lublinie, w TSWL w Zamościu, w komendach straży pożarnych: powiatowej i wojewódzkiej w Zamościu na stanowisku komendanta. W latach 1961-1975 pełnił funkcję wiceprezesa Zarządu Powiatowego Związku OSP, a wraz z utworzeniem województwa zamojskiego do 1998 r. – wiceprezesa Zarządu Wojewódzkiego w Zamościu. Na I Powiatowym Zjeździe Związku OSP RP w Zamościu nadano płk. Mieczysławowi Skibie godność Honorowego Prezesa OSP Ziemi Zamojskiej.



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Podpis Treść komentarza: Super!!!! NAJLEPSZA PANI Data dodania komentarza: 22.05.2026, 08:28 Źródło komentarza: Anna Łyś Autor komentarza: Tomek Treść komentarza: Pozdrowienia dla Pani Eweliny Data dodania komentarza: 10.05.2026, 13:42 Źródło komentarza: dr Ewelina Lilia Polańska Autor komentarza: Bogusława z Zamościa Treść komentarza: Bogu niech będzie dzięki za pontników Terespola Wyglądają jak kolorowe ptaki Przydało by się więcej takich zagorzałych pontników Można by było za rok połączyć siły. Wsteczny że z innych parafii dojadą potnicy. Wszystko w wolność dzieci Bożych - Amen Maryjo prowadź nas wszystkich wspólną drogą do Jezusa 💕 Święty Stanisławie patronie Polski módl się za nami i wypraszaj dla całego narodu potrzebne łaski przez serce Matki Bożej królowej Polski - Amen. 💓 💏 🤗 🙏 Idąc z Maryją nie pomylisz drogi!!!!! Zaśpiewajmy razem tą piękną pieśń i spotkajmy się za rok w Tereszpolu Szczęść Boże i Ave Maryja!!!!! 🕊️ 🤱 ❤️‍🔥 🙏 Data dodania komentarza: 8.05.2026, 12:49 Źródło komentarza: Tereszpol. Pielgrzymka do Górecka Kościelnego Autor komentarza: MM Treść komentarza: Piękna inicjatywa. Popieram. Data dodania komentarza: 5.05.2026, 20:23 Źródło komentarza: Ogólnopolskie spotkanie Wojowników Maryi w Leżajsku Autor komentarza: Tomek Treść komentarza: Super! Data dodania komentarza: 25.04.2026, 09:29 Źródło komentarza: Warsztaty kowalskie w Nowosiółkach Autor komentarza: Silwa Treść komentarza: Rumunia skradła mi serce szybciej, niż się spodziewałam i ten program brzmi jak świetnie ułożona podróż pełna kontrastów. Miałam okazję odwiedzić zarówno Kluż, jak i okolice Braszowa i do dziś pamiętam klimat tych miejsc, zwłaszcza spacer po Sibiu i widok Karpat o poranku. Największe wrażenie zrobiła na mnie kopalnia soli w Turdzie, która wygląda jak inny świat pod ziemią, oraz spokojna atmosfera klasztorów, gdzie naprawdę można złapać oddech. Z własnego doświadczenia mogę powiedzieć, że przy tak intensywnym planie i przemieszczaniu się między krajami bardzo ważne jest dobre ubezpieczenie turystyczne. Sama mam całoroczne ubezpieczenie w AXA i nie raz dało mi to poczucie spokoju w podróży. Nawet jeśli wszystko idzie zgodnie z planem, świadomość zabezpieczenia naprawdę robi różnicę. Ten wyjazd wygląda na idealne połączenie duchowości, historii i przygody, a Rumunia potrafi zaskoczyć na każdym kroku. Jeśli ktoś się waha, to zdecydowanie warto dać się porwać tej mniej oczywistej, ale niezwykle pięknej części Europy. Data dodania komentarza: 18.04.2026, 15:06 Źródło komentarza: RUMUNIA 11-17.07.2026 r.