Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama Menstyl

Emocjonujący pojedynek zamojskich tenisistów

Po pełnym zwrotów akcji meczu i widowiskowej grze obu drużyn Uczelnia Państwowa Zamość uległa bardzo mocnemu zespołowi Energi Manekin Toruń 2:3. Podopieczni trenera Piotra Kostrubca zdobyli kolejny punkt w Superlidze.
Emocjonujący pojedynek zamojskich tenisistów

Przed spotkaniem faworytem był zespół Energi. Drużyna z Torunia przyjechała do Zamościa w bardzo mocnym składzie z kadrowiczami reprezentacji Polski w składzie. Nieoczekiwanie jednak to zamościanie wyszli pierwsi na prowadzenie w tym meczu. Konstantinos Angelakis po świetnej grze pokonał Tomasza Kotowskiego 3:1. W drugiej parze Igor Zavadskyi uległ Konradowi Kulpie 0:3 i tym samym torunianie doprowadzili do remisu. W trzeciej partii Marcin Litwiniuk przez pierwsze dwa sety prowadził wyrównany pojedynek z Damianem Węderlichem, jednak potem to zawodnik gości był górą wygrywając 3:1 i dając prowadzenie ekipie z Torunia. W czwartej grze naprzeciwko siebie stanęli najlepsi w tym meczu zawodnicy obu drużyn: Konstantinos Angelakis i Konrad Kulpa. Pierwszego seta po wyrównanej walce wygrał Kostas 12:10. Drugi set należał do Konrada Kulpy. O wyniku partii zdecydował trzeci set, w którym wygrał zawodnik gospodarzy 11:8. Tym samym w meczu znowu padł remis 2:2.

O wyniku spotkania zdecydowała gra deblowa. Zmierzyli się w niej Marcin Litwiniuk i Paweł Kozieł ze strony Uczelni Państwowej Zamość oraz Tomasz Kotowski i Damian Węderlich ze strony zespołu z Torunia. Pierwszy set gładko wygrali goście. W drugim losy się odwróciły i to zamościanie prowadzili już 8:0. W tym momencie zapachniało niespodzianką. Wówczas jednak coś się zacięło i goście odrobili straty wygrywając 11:9 i przechylając szalę zwycięstwa na swoją korzyść.

Mecz był emocjonujący, wyrównany i stał na bardzo wysokim poziomie, co wspólnie podkreślali szkoleniowcy obu zespołów nie szczędząc sobie nawzajem komplementów.

- Był to mecz na wysokim poziomie. Bardzo dobre dwie partie rozegrał Konstantinos Angelakis z Konradem Kulpą i Tomaszem Kotowskim. Bardzo się cieszymy, że zagraliśmy z tak dobrym zawodnikiem. Zaliczyliśmy w nich dwie porażki, ale na pewno czegoś nas one nauczyły. Zagraliśmy dobry mecz i wyjeżdżamy ze zwycięstwem - ocenił Grzegorz Adamiak, trener Energi Manekin Toruń.

- Mecz był bardzo wyrównany. W naszej drużynie bardzo dobrze zagrał Angelakis. Drużyna gości miała bardzo mocny skład, a w nim dwóch kadrowiczów. Troszkę żałuję debla, w którym wysoko prowadziliśmy w drugim secie. Niestety bywa i tak, że przegrywa się takie mecze. Najistotniejsze dla nas jest, że zdobywamy jeden punkt. Chcemy się utrzymać, więc musimy zbierać i dodawać te punkty. Mimo porażki cieszymy się, że zagraliśmy dobry mecz i stworzyliśmy świetne widowisko - podsumował Piotr Kostrubiec, trener drużyny Uczelnia Państwowa Zamość.

Warto zaznaczyć, że pojedynek w Zamościu był jednym z najchętniej oglądanych w tej kolejce LOTTO Superligi tenisa stołowego w serwisie YouTube, gdzie kibice mogą "na żywo" śledzić rozgrywki krajowej elity.



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Ania Treść komentarza: Miło, że młodzi Dziennikarze, zauważają młode talenty, które dopiero wkraczają na rynek pracy. Z niecierpliwością będę czekała na rozwój kariery Kacpra i kolejny z nim wywiad, który przeprowadzi Pan Artur. Data dodania komentarza: 5.08.2026, 12:49 Źródło komentarza: Kulisy pracy na planie oczami młodego filmowca Autor komentarza: Michał kozyrski Treść komentarza: Z ogromnym wzruszeniem obejrzałem ten materiał. ❤️ Jestem naprawdę dumny z Ewy Selwy, że zdecydowała się podzielić swoim świadectwem. To wymaga odwagi, pokory i wielkiego serca. Takie osoby pokazują, że pielgrzymka nie jest tylko przejściem kilkuset kilometrów. To przede wszystkim droga wiary, zaufania Bogu, wzajemnej pomocy i budowania wspólnoty. W dzisiejszym świecie coraz częściej brakuje nam czasu dla drugiego człowieka. Żyjemy szybko, pochłonięci obowiązkami, a przecież czasem wystarczy zwykła rozmowa, życzliwy uśmiech, wyciągnięta dłoń czy wspólny spacer, aby odmienić czyjś dzień. Właśnie takie wartości odnajduję w pielgrzymowaniu – człowiek uczy się, że obok niego zawsze jest ktoś, kto potrzebuje wsparcia, i że dobro wraca do człowieka. Świadectwo Ewy jest dla mnie pięknym przypomnieniem, że wiara nie kończy się po wyjściu z kościoła. Prawdziwa wiara zaczyna się wtedy, gdy potrafimy być obecni dla drugiego człowieka – pomagać bez oczekiwania zapłaty, słuchać bez oceniania i okazywać serce bez szukania korzyści. Marzę o tym, aby podobnego ducha wspólnoty rozwijać również w Zamościu. Nie od razu, nie wielkimi hasłami, ale krok po kroku. Chciałbym, aby powstała wspólnota wolontariuszy, młodzieży, seniorów, osób z niepełnosprawnościami i wszystkich ludzi dobrej woli, którzy razem uczestniczyliby w wydarzeniach religijnych, patriotycznych, kulturalnych i społecznych. Aby nikt nie czuł się samotny i zapomniany. Jestem przekonany, że właśnie takie świadectwa jak Ewy mogą inspirować kolejne osoby. Może ktoś po obejrzeniu tego materiału zdecyduje się pierwszy raz wyruszyć na pielgrzymkę. Może ktoś odważy się zostać wolontariuszem. A może po prostu zatrzyma się i zapyta drugiego człowieka: „Jak się czujesz? Czy mogę Ci jakoś pomóc?”. To właśnie od takich małych gestów rodzą się wielkie zmiany. Nie od wielkich słów, lecz od codziennej obecności, życzliwości i wzajemnego szacunku. Ewo, jestem naprawdę dumny, że mogłem zobaczyć Twoje świadectwo. Życzę Ci, abyś zawsze zachowała w sobie tę wrażliwość, dobroć i wiarę, którymi dziś dzielisz się z innymi. Niech Pan Bóg prowadzi Cię każdego dnia, a Matka Boża Jasnogórska otacza swoją opieką. Dziękuję również Katolickiemu Radiu Zamość za pokazanie takich historii. To one przypominają nam, że największą siłą Kościoła nie są budynki ani liczby, ale ludzie, którzy swoim życiem dają świadectwo wiary, nadziei i miłości do drugiego człowieka. Szczęść Boże! 🙏💙 Data dodania komentarza: 2.08.2026, 13:27 Źródło komentarza: Rozpoczęła się 44. Piesza Zamojsko-Lubaczowska Pielgrzymka na Jasną Górę! Autor komentarza: Zamoscianka Treść komentarza: Pani Zuzanna jest super specjalistą. Korzystamy z moim pieskiem z jej pomocy i nigdy nas nie zawiodła. Zawsze życzliwa, spokojna, cierpliwa. Data dodania komentarza: 1.07.2026, 14:24 Źródło komentarza: Zuzanna Denis Autor komentarza: Maria Lucyna Darda Treść komentarza: Dziękuję niezwykle sympatycznej Pani redaktor Annie Niderla-Kadach za profesjonalnie stawiane pytania i wyrozumiałość dla wyróżnionych osób, którym trema odbierała głos. Data dodania komentarza: 16.06.2026, 21:55 Źródło komentarza: Zasłużeni dla Lubyczy Autor komentarza: Podpis Treść komentarza: Super!!!! NAJLEPSZA PANI Data dodania komentarza: 22.05.2026, 08:28 Źródło komentarza: Anna Łyś Autor komentarza: Tomek Treść komentarza: Pozdrowienia dla Pani Eweliny Data dodania komentarza: 10.05.2026, 13:42 Źródło komentarza: dr Ewelina Lilia Polańska