Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama Menstyl

Nie sprostali Stali

Po ostatnim gwizdku meczu Budnex Stal Gorzów – Padwa Zamość w obozie żółto-czerwonych dominuje ogromne poczucie straconej szansy. Żółto-czerwoni długo prowadzili, by ostatecznie przegrać 25:27 (14:11).
  • Źródło: Tomasz Tomczewski
Nie sprostali Stali

Autor: MKS Padwa Zamość

W poczynaniach zamościan od pierwszej akcji widać było pewność siebie. Padwa wiedziała, jak sobie radzić z wysoką defensywą miejscowych i skutecznie ją omijała. Ofensywnymi wejściami defensywę gospodarzy rozrywał Łukasz Orlich, a Paweł Puszkarski, Tomasz Fugiel czy Karol Małecki trafiali z dogodnych pozycji. Zamościanie prowadzili więc różnicą trzech-czterech bramek, a gdyby jeszcze prezentowali lepszą skuteczność, wynik byłby znacznie okazalszy. W bramce Stali dobrze jednak spisywał się Krzysztof Nowicki. To samo powiedzieć trzeba o Mateuszu Gawrysiu, broniącym wiele rzutów rywali. Znacznie pomagała mu w tym szczelna zamojska defensywa. Przez wysoko uniesione ręce Kuby Kłody czy Karola Małeckiego nie przedarła się żadna piłka, więc gorzowianie musieli szukać szczęścia bliżej bocznych sektorów boiska. Do przerwy wynik brzmiał więc 14:11 dla Padwy.

zmianie stron nadal byliśmy świadkami zaciętego spotkania. Miejscowi spłaszczyli defensywę, próbując w ten sposób znaleźć lekarstwo na ofensywne zapędy zamościan. Padwa jednak utrzymywała dwu - trzybramkowe prowadzenie. Na kwadrans przed końcem było 22:21 dla przyjezdnych, a w 50 min. ekipa Marcina Czerwonki i Wiesława Puzi wygrywała 23:22. Po raz pierwszy gorzowianom udało się wyjść na prowadzenie w 55 min. (24:23). Niestety, żółto-czerwoni sami sprokurowali tę sytuację, grając nieskutecznie w ataku. W miejsce ciekawych akcji drużynowych pojawiły się próby indywidualne, co kilkukrotnie skończyło się fiaskiem. Na 120 sekund przed końcem Mateusz Stupiński zaliczył dziewiąte trafienie dla Stali (27:25), ale zamościanie jeszcze próbowali odwrócić losy spotkania. Mieli ku temu kapitalną okazję, dwukrotnie (!) jednak zmarnowali rzuty karne. W całym meczu spośród siedmiu takich prób Padwa wykorzystała ledwie trzy, co jak się okazało, również miało brzemienny wpływ na porażkę w Gorzowie.

Marnym pocieszeniem jest fakt, że idziemy z naszą grą do przodu, jeżeli nie wystarcza to na zdobywanie punktów, a okazja ku temu naprawdę była. Nie zagraliśmy w Gorzowie złego meczu. Piłka ręczna to jednak gra zespołowa. Dopóki o tym pamiętaliśmy, byliśmy górą. Gdy niepotrzebnie zaczynaliśmy grać indywidualnie, natychmiast pojawiały się błędy – ocenił spotkanie trener Marcin Czerwonka.

W sobotę o 18.00 Padwa Zamość podejmie Autoinwest Żukowo! Już dzisiaj zapraszamy na ten mecz!

BUDNEX STAL GORZÓW – PADWA ZAMOŚĆ 27:25 (11:14)

PADWA: Gawryś, Kozłowski – Orlich 6, T. Fugiel 4, Bajwoluk 3, Puszkarski 3, Sz. Fugiel 2, Małecki 2, Obydź 2, Szymański 1, Mehdizadeh 1, Kłoda 1, Pomiankiewicz, Adamczuk, Olichwiruk, Sałach.

Kary: 2 minuty – 4 minuty

Sędziowali: Artur Lipka (Marcinowice), Marcin Walczak (Świdnica).


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Pielgrzym że śląska. Treść komentarza: SZACUN!.. Data dodania komentarza: 9.08.2026, 09:40 Źródło komentarza: Szósty dzień pielgrzymki Autor komentarza: Ania Treść komentarza: Miło, że młodzi Dziennikarze, zauważają młode talenty, które dopiero wkraczają na rynek pracy. Z niecierpliwością będę czekała na rozwój kariery Kacpra i kolejny z nim wywiad, który przeprowadzi Pan Artur. Data dodania komentarza: 5.08.2026, 12:49 Źródło komentarza: Kulisy pracy na planie oczami młodego filmowca Autor komentarza: Michał kozyrski Treść komentarza: Z ogromnym wzruszeniem obejrzałem ten materiał. ❤️ Jestem naprawdę dumny z Ewy Selwy, że zdecydowała się podzielić swoim świadectwem. To wymaga odwagi, pokory i wielkiego serca. Takie osoby pokazują, że pielgrzymka nie jest tylko przejściem kilkuset kilometrów. To przede wszystkim droga wiary, zaufania Bogu, wzajemnej pomocy i budowania wspólnoty. W dzisiejszym świecie coraz częściej brakuje nam czasu dla drugiego człowieka. Żyjemy szybko, pochłonięci obowiązkami, a przecież czasem wystarczy zwykła rozmowa, życzliwy uśmiech, wyciągnięta dłoń czy wspólny spacer, aby odmienić czyjś dzień. Właśnie takie wartości odnajduję w pielgrzymowaniu – człowiek uczy się, że obok niego zawsze jest ktoś, kto potrzebuje wsparcia, i że dobro wraca do człowieka. Świadectwo Ewy jest dla mnie pięknym przypomnieniem, że wiara nie kończy się po wyjściu z kościoła. Prawdziwa wiara zaczyna się wtedy, gdy potrafimy być obecni dla drugiego człowieka – pomagać bez oczekiwania zapłaty, słuchać bez oceniania i okazywać serce bez szukania korzyści. Marzę o tym, aby podobnego ducha wspólnoty rozwijać również w Zamościu. Nie od razu, nie wielkimi hasłami, ale krok po kroku. Chciałbym, aby powstała wspólnota wolontariuszy, młodzieży, seniorów, osób z niepełnosprawnościami i wszystkich ludzi dobrej woli, którzy razem uczestniczyliby w wydarzeniach religijnych, patriotycznych, kulturalnych i społecznych. Aby nikt nie czuł się samotny i zapomniany. Jestem przekonany, że właśnie takie świadectwa jak Ewy mogą inspirować kolejne osoby. Może ktoś po obejrzeniu tego materiału zdecyduje się pierwszy raz wyruszyć na pielgrzymkę. Może ktoś odważy się zostać wolontariuszem. A może po prostu zatrzyma się i zapyta drugiego człowieka: „Jak się czujesz? Czy mogę Ci jakoś pomóc?”. To właśnie od takich małych gestów rodzą się wielkie zmiany. Nie od wielkich słów, lecz od codziennej obecności, życzliwości i wzajemnego szacunku. Ewo, jestem naprawdę dumny, że mogłem zobaczyć Twoje świadectwo. Życzę Ci, abyś zawsze zachowała w sobie tę wrażliwość, dobroć i wiarę, którymi dziś dzielisz się z innymi. Niech Pan Bóg prowadzi Cię każdego dnia, a Matka Boża Jasnogórska otacza swoją opieką. Dziękuję również Katolickiemu Radiu Zamość za pokazanie takich historii. To one przypominają nam, że największą siłą Kościoła nie są budynki ani liczby, ale ludzie, którzy swoim życiem dają świadectwo wiary, nadziei i miłości do drugiego człowieka. Szczęść Boże! 🙏💙 Data dodania komentarza: 2.08.2026, 13:27 Źródło komentarza: Rozpoczęła się 44. Piesza Zamojsko-Lubaczowska Pielgrzymka na Jasną Górę! Autor komentarza: Zamoscianka Treść komentarza: Pani Zuzanna jest super specjalistą. Korzystamy z moim pieskiem z jej pomocy i nigdy nas nie zawiodła. Zawsze życzliwa, spokojna, cierpliwa. Data dodania komentarza: 1.07.2026, 14:24 Źródło komentarza: Zuzanna Denis Autor komentarza: Maria Lucyna Darda Treść komentarza: Dziękuję niezwykle sympatycznej Pani redaktor Annie Niderla-Kadach za profesjonalnie stawiane pytania i wyrozumiałość dla wyróżnionych osób, którym trema odbierała głos. Data dodania komentarza: 16.06.2026, 21:55 Źródło komentarza: Zasłużeni dla Lubyczy Autor komentarza: Podpis Treść komentarza: Super!!!! NAJLEPSZA PANI Data dodania komentarza: 22.05.2026, 08:28 Źródło komentarza: Anna Łyś