Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 31 sierpnia 2026 15:35
Reklama Menstyl

Jemioła daje czy zabiera?

Zazwyczaj przynoszona do domów w okresie przedświątecznym, z uwagi na – jak dawniej wierzono – jej magiczną dla ludzi moc. Jej liczne występowanie osłabia jednak drzewa.
  • Źródło: Regionalna Dyrekcja Lasów Państwowych w Krośnie
Jemioła daje czy zabiera?

Autor: Tomasz Najbar

Jemioła pospolita, półpasożyt bytujący na drzewach, w ostatnich latach zwiększa swój areał na terenie Podkarpacia. Do niedawna w lasach regionu żyła niemal wyłącznie na jodłach, od kilku lat coraz śmielej zasiedla drzewostany sosnowe.

Jemioła ma zdolność do fotosyntezy, a z drzewa żywiciela pobiera tylko wodę i sole mineralne, stąd uważa się, że jej wpływy na drzewa jest minimalny. Jednak w ostatnich latach, w związku z występującą od 2015 roku suszą, obserwowany jest istotny jej wpływ na kondycję roślin żywicielskich. Na północy regionu jemioła opanowała spore obszary lasów sosnowych. W takiej sytuacji, korzystając z wody żywiciela, jemioła doprowadza do osłabienia i w efekcie do obumierania drzewa.

- W 2019 roku w lasach administrowanych przez krośnieńską Regionalną Dyrekcję Lasów Państwowych zinwentaryzowano 2 tys. 317 ha drzewostanów iglastych uszkodzonych przez jemiołę w stopniu powyżej 10 proc. redukcji aparatu asymilacyjnego. Najwięcej w nadleśnictwach Tuszyma – 1294 ha, Leżajsk – 515 ha i Mielec – 289 ha. W 2020 roku te wielkości nieznacznie wzrosły. Ogólna powierzchnia drzewostanów uszkodzonych na terenie RDLP w Krośnie sięga 2,4 tys. ha, w tym sosnowych 1953 ha, a jodłowych 455 ha – wylicza Tomasz Najbar, główny specjalista ds. ochrony lasu w RDLP w Krośnie – Ten rok był dość obfity w wodę, co sprawiło, że nie pogorszyła się kondycja drzewostanów zasiedlonych przez jemiołę.

Leśnicy nie zamierzają wyeliminować jemioły z podkarpackich lasów, a jedynie ograniczyć jej szkodliwe działanie. Na liczniejsze pojawianie się rośliny patrzą w szerszym kontekście, bowiem sama inwazja tego pasożyta jest tylko wskaźnikiem wahań warunków pogodowych. Leśnicy w południowo-wschodniej Polsce od wielu już lat podejmują działania planistyczne w celu przekomponowania składu gatunkowego lasu na bardziej zróżnicowany, odporniejszy na coraz bardziej zauważalne zmiany klimatyczne.

Jemioła jest rośliną półpasożytniczą; wodę i sole mineralne pobiera od drzewa-żywiciela. Ma też właściwości lecznicze. Chętnie jest zjadana przez ptaki, np. jemiołuszki. Dzięki nim krzew może się rozmnażać i przenosić na duże odległości.



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Anonim Treść komentarza: Pamiętać o porządku na grobie trzeba cały rok Data dodania komentarza: 28.08.2026, 17:02 Źródło komentarza: Msza św. na cmentarzu parafialnym w Zamościu Autor komentarza: Pielgrzym że śląska. Treść komentarza: SZACUN!.. Data dodania komentarza: 9.08.2026, 09:40 Źródło komentarza: Szósty dzień pielgrzymki Autor komentarza: Ania Treść komentarza: Miło, że młodzi Dziennikarze, zauważają młode talenty, które dopiero wkraczają na rynek pracy. Z niecierpliwością będę czekała na rozwój kariery Kacpra i kolejny z nim wywiad, który przeprowadzi Pan Artur. Data dodania komentarza: 5.08.2026, 12:49 Źródło komentarza: Kulisy pracy na planie oczami młodego filmowca Autor komentarza: Michał kozyrski Treść komentarza: Z ogromnym wzruszeniem obejrzałem ten materiał. ❤️ Jestem naprawdę dumny z Ewy Selwy, że zdecydowała się podzielić swoim świadectwem. To wymaga odwagi, pokory i wielkiego serca. Takie osoby pokazują, że pielgrzymka nie jest tylko przejściem kilkuset kilometrów. To przede wszystkim droga wiary, zaufania Bogu, wzajemnej pomocy i budowania wspólnoty. W dzisiejszym świecie coraz częściej brakuje nam czasu dla drugiego człowieka. Żyjemy szybko, pochłonięci obowiązkami, a przecież czasem wystarczy zwykła rozmowa, życzliwy uśmiech, wyciągnięta dłoń czy wspólny spacer, aby odmienić czyjś dzień. Właśnie takie wartości odnajduję w pielgrzymowaniu – człowiek uczy się, że obok niego zawsze jest ktoś, kto potrzebuje wsparcia, i że dobro wraca do człowieka. Świadectwo Ewy jest dla mnie pięknym przypomnieniem, że wiara nie kończy się po wyjściu z kościoła. Prawdziwa wiara zaczyna się wtedy, gdy potrafimy być obecni dla drugiego człowieka – pomagać bez oczekiwania zapłaty, słuchać bez oceniania i okazywać serce bez szukania korzyści. Marzę o tym, aby podobnego ducha wspólnoty rozwijać również w Zamościu. Nie od razu, nie wielkimi hasłami, ale krok po kroku. Chciałbym, aby powstała wspólnota wolontariuszy, młodzieży, seniorów, osób z niepełnosprawnościami i wszystkich ludzi dobrej woli, którzy razem uczestniczyliby w wydarzeniach religijnych, patriotycznych, kulturalnych i społecznych. Aby nikt nie czuł się samotny i zapomniany. Jestem przekonany, że właśnie takie świadectwa jak Ewy mogą inspirować kolejne osoby. Może ktoś po obejrzeniu tego materiału zdecyduje się pierwszy raz wyruszyć na pielgrzymkę. Może ktoś odważy się zostać wolontariuszem. A może po prostu zatrzyma się i zapyta drugiego człowieka: „Jak się czujesz? Czy mogę Ci jakoś pomóc?”. To właśnie od takich małych gestów rodzą się wielkie zmiany. Nie od wielkich słów, lecz od codziennej obecności, życzliwości i wzajemnego szacunku. Ewo, jestem naprawdę dumny, że mogłem zobaczyć Twoje świadectwo. Życzę Ci, abyś zawsze zachowała w sobie tę wrażliwość, dobroć i wiarę, którymi dziś dzielisz się z innymi. Niech Pan Bóg prowadzi Cię każdego dnia, a Matka Boża Jasnogórska otacza swoją opieką. Dziękuję również Katolickiemu Radiu Zamość za pokazanie takich historii. To one przypominają nam, że największą siłą Kościoła nie są budynki ani liczby, ale ludzie, którzy swoim życiem dają świadectwo wiary, nadziei i miłości do drugiego człowieka. Szczęść Boże! 🙏💙 Data dodania komentarza: 2.08.2026, 13:27 Źródło komentarza: Rozpoczęła się 44. Piesza Zamojsko-Lubaczowska Pielgrzymka na Jasną Górę! Autor komentarza: Zamoscianka Treść komentarza: Pani Zuzanna jest super specjalistą. Korzystamy z moim pieskiem z jej pomocy i nigdy nas nie zawiodła. Zawsze życzliwa, spokojna, cierpliwa. Data dodania komentarza: 1.07.2026, 14:24 Źródło komentarza: Zuzanna Denis Autor komentarza: Maria Lucyna Darda Treść komentarza: Dziękuję niezwykle sympatycznej Pani redaktor Annie Niderla-Kadach za profesjonalnie stawiane pytania i wyrozumiałość dla wyróżnionych osób, którym trema odbierała głos. Data dodania komentarza: 16.06.2026, 21:55 Źródło komentarza: Zasłużeni dla Lubyczy