Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 17 sierpnia 2026 03:21
Reklama Menstyl

Szkolenie dla operatorów przeciwpancernych pocisków kierowanych JAVELIN

Terytorialsi z Lubelszczyzny ćwiczyli pod okiem instruktorów z Gwardii Narodowej stanu Illinois
Szkolenie dla operatorów przeciwpancernych pocisków kierowanych JAVELIN

Autor: Fot. 2 Lubelska Brygada Obrony Terytorialnej

Na terenie jednostki wojskowej w Chełmie dobiegło końca szkolenie dla operatorów przeciwpancernych pocisków kierowanych JAVELIN. Terytorialsi z Lubelszczyzny ćwiczyli pod okiem instruktorów z Gwardii Narodowej stanu Illinois oraz Centrum Szkoleniowego WOT. Kilkudniowy kurs operatorów ppk JAVELIN podzielony był na dwie części – teoretyczną oraz praktyczną. Żołnierze poznawali budowę i działanie wyrzutni, tajniki taktyki ich wykorzystania, a także na bazie specjalistycznych trenażerów uczyli się praktycznej obsługi przeciwpancernych pocisków kierowanych. Szkolenie z wykorzystaniem symulatorów pozwala na przećwiczenie różnych scenariuszy taktycznych, dzięki czemu operatorzy nabywają umiejętności realizacji zadań w różnych sytuacjach mogących pojawić się na realnym polu walki. - To bardzo ciekawe i wartościowe szkolenie. Instruktorzy amerykańscy mają ogromne doświadczenie szkoleniowe, są otwarci i chętnie dzielą się z nami swoją wiedzą. Szkoli nas również kadra z Centrum Szkoleniowego WOT i wiedza, którą tu dostajemy uzupełnia się. Mamy zajęcia po 10-12 godzin dziennie, więc nie marnujemy czasu. Zajęcia na symulatorach w bardzo realny sposób odzwierciedlają to, co mogłoby nas spotkać na polu walki. Javeliny to skuteczna broń, która teraz szeroko wchodzi na wyposażenie Wojska Polskiego warto więc uczyć się, jak ją wykorzystywać. – mówi oficer jednego z plutonu 2 Lubelskiej Brygady OT. JAVELIN to przeciwpancerny pocisk kierowany produkcji amerykańskiej, typu „odpal i zapomnij”. Pocisk naprowadzany jest za pomocą własnej głowicy termowizyjnej. Wojska Obrony Terytorialnej wykorzystują pocisk w wersji FGM-148F, który umożliwia rażenie celów opancerzonych na odległości ponad 4 kilometrów. Wyrzutnia CLU (Command Launch Unit) obsługiwana jest przez zespół dwóch żołnierzy. Wzrost zaangażowania szkoleniowego amerykańskich Gwardzistów. Wzmocnienie zdolności obronnych Polski i szybkie wdrażanie wniosków z wojny obronnej na Ukrainie jest jednym z powodów zwiększenia ilości personelu szkoleniowego z Gwardii Narodowej Stanu Illinois w Polsce. Głównym celem tej obecności jest przyspieszenie szkolenia żołnierzy WOT w zakresie zwalczania czołgów, ognia precyzyjnego oraz zwiększanie nasycenia formacji specjalistami medycyny pola walki. Szkolenia realizowane przez instruktorów Gwardii Narodowej stanu Illinois prowadzone są obecnie na Podlasiu i Lubelszczyźnie. Do końca sierpnia br. zorganizowanych zostanie kilkanaście edycji kursów dla operatorów przeciwpancernych pocisków kierowanych JAVELIN, ratowników pola walki oraz snajperów, w których udział weźmie łącznie ponad 800 Terytorialsów z różnych Brygad Obrony Terytorialnej z całego kraju. Od momentu rozpoczęcia formowania WOT formacja otrzymuje silne wsparcie szkoleniowe i doradcze ze strony amerykańskiej Gwardii Narodowej. Główne zadania w tym zakresie realizuje Gwardia Narodowa ze stanu Illinois. Wsparcie szkoleniowe z zakresu organizacji ruchu oporu oraz działań przeciwokupacyjnych WOT otrzymuje również ze strony Gwardii Narodowej stanu West Virginia. Dowództwo WOT wdraża wnioski z przeglądu zdolności formacji, wynikające z wojny obronnej prowadzonej przez Ukrainę. W szczególności obejmują one zwiększenie ilości żołnierzy dysponujących kompetencjami do obsługi systemu Javelin oraz uruchomienie szkolenia żołnierzy w specjalności Wysuniętych Obserwatorów Ognia. Dzięki wsparciu instruktorów amerykańskich możliwe będzie wyszkolenie, do końca roku, ponad 1000 żołnierzy z obsługi systemu Javelin oraz taktyki niszczenia czołgów.
 
por. MARTA GABOREK
OFICER PRASOWY
2 LUBELSKA BRYGADA OBRONY TERYTORIALNEJ


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Pielgrzym że śląska. Treść komentarza: SZACUN!.. Data dodania komentarza: 9.08.2026, 09:40 Źródło komentarza: Szósty dzień pielgrzymki Autor komentarza: Ania Treść komentarza: Miło, że młodzi Dziennikarze, zauważają młode talenty, które dopiero wkraczają na rynek pracy. Z niecierpliwością będę czekała na rozwój kariery Kacpra i kolejny z nim wywiad, który przeprowadzi Pan Artur. Data dodania komentarza: 5.08.2026, 12:49 Źródło komentarza: Kulisy pracy na planie oczami młodego filmowca Autor komentarza: Michał kozyrski Treść komentarza: Z ogromnym wzruszeniem obejrzałem ten materiał. ❤️ Jestem naprawdę dumny z Ewy Selwy, że zdecydowała się podzielić swoim świadectwem. To wymaga odwagi, pokory i wielkiego serca. Takie osoby pokazują, że pielgrzymka nie jest tylko przejściem kilkuset kilometrów. To przede wszystkim droga wiary, zaufania Bogu, wzajemnej pomocy i budowania wspólnoty. W dzisiejszym świecie coraz częściej brakuje nam czasu dla drugiego człowieka. Żyjemy szybko, pochłonięci obowiązkami, a przecież czasem wystarczy zwykła rozmowa, życzliwy uśmiech, wyciągnięta dłoń czy wspólny spacer, aby odmienić czyjś dzień. Właśnie takie wartości odnajduję w pielgrzymowaniu – człowiek uczy się, że obok niego zawsze jest ktoś, kto potrzebuje wsparcia, i że dobro wraca do człowieka. Świadectwo Ewy jest dla mnie pięknym przypomnieniem, że wiara nie kończy się po wyjściu z kościoła. Prawdziwa wiara zaczyna się wtedy, gdy potrafimy być obecni dla drugiego człowieka – pomagać bez oczekiwania zapłaty, słuchać bez oceniania i okazywać serce bez szukania korzyści. Marzę o tym, aby podobnego ducha wspólnoty rozwijać również w Zamościu. Nie od razu, nie wielkimi hasłami, ale krok po kroku. Chciałbym, aby powstała wspólnota wolontariuszy, młodzieży, seniorów, osób z niepełnosprawnościami i wszystkich ludzi dobrej woli, którzy razem uczestniczyliby w wydarzeniach religijnych, patriotycznych, kulturalnych i społecznych. Aby nikt nie czuł się samotny i zapomniany. Jestem przekonany, że właśnie takie świadectwa jak Ewy mogą inspirować kolejne osoby. Może ktoś po obejrzeniu tego materiału zdecyduje się pierwszy raz wyruszyć na pielgrzymkę. Może ktoś odważy się zostać wolontariuszem. A może po prostu zatrzyma się i zapyta drugiego człowieka: „Jak się czujesz? Czy mogę Ci jakoś pomóc?”. To właśnie od takich małych gestów rodzą się wielkie zmiany. Nie od wielkich słów, lecz od codziennej obecności, życzliwości i wzajemnego szacunku. Ewo, jestem naprawdę dumny, że mogłem zobaczyć Twoje świadectwo. Życzę Ci, abyś zawsze zachowała w sobie tę wrażliwość, dobroć i wiarę, którymi dziś dzielisz się z innymi. Niech Pan Bóg prowadzi Cię każdego dnia, a Matka Boża Jasnogórska otacza swoją opieką. Dziękuję również Katolickiemu Radiu Zamość za pokazanie takich historii. To one przypominają nam, że największą siłą Kościoła nie są budynki ani liczby, ale ludzie, którzy swoim życiem dają świadectwo wiary, nadziei i miłości do drugiego człowieka. Szczęść Boże! 🙏💙 Data dodania komentarza: 2.08.2026, 13:27 Źródło komentarza: Rozpoczęła się 44. Piesza Zamojsko-Lubaczowska Pielgrzymka na Jasną Górę! Autor komentarza: Zamoscianka Treść komentarza: Pani Zuzanna jest super specjalistą. Korzystamy z moim pieskiem z jej pomocy i nigdy nas nie zawiodła. Zawsze życzliwa, spokojna, cierpliwa. Data dodania komentarza: 1.07.2026, 14:24 Źródło komentarza: Zuzanna Denis Autor komentarza: Maria Lucyna Darda Treść komentarza: Dziękuję niezwykle sympatycznej Pani redaktor Annie Niderla-Kadach za profesjonalnie stawiane pytania i wyrozumiałość dla wyróżnionych osób, którym trema odbierała głos. Data dodania komentarza: 16.06.2026, 21:55 Źródło komentarza: Zasłużeni dla Lubyczy Autor komentarza: Podpis Treść komentarza: Super!!!! NAJLEPSZA PANI Data dodania komentarza: 22.05.2026, 08:28 Źródło komentarza: Anna Łyś