Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama Menstyl

Biłgoraj. Piesza pielgrzymka do Radecznicy

Po raz trzeci z parafii św. Jana Pawła II w Biłgoraju wyruszyła piesza pielgrzymka do sanktuarium św. Antoniego w Radecznicy. W sobotę, 13 czerwca, pątnicy rozpoczęli swoją drogę wspólnej modlitwy za przyczyną tego wyjątkowego Świętego. Tegoroczna pielgrzymka miała wyjątkowy charakter, ponieważ jej uczestnicy dotarli do Radecznicy w dniu głównych uroczystości odpustowych ku czci św. Antoniego.
Biłgoraj. Piesza pielgrzymka do Radecznicy

Po raz trzeci z parafii św. Jana Pawła II w Biłgoraju wyruszyła piesza pielgrzymka do sanktuarium św. Antoniego w Radecznicy. W sobotę, 13 czerwca, pątnicy rozpoczęli swoją drogę wspólnej modlitwy za przyczyną tego wyjątkowego Świtego. Tegoroczna pielgrzymka miała wyjątkowy charakter, ponieważ jej uczestnicy dotarli do Radecznicy w dniu głównych uroczystości odpustowych ku czci św. Antoniego.

Pielgrzymowanie do Radecznicy to nie tylko wysiłek fizyczny, ale przede wszystkim czas modlitwy, budowania wspólnoty i poszukiwania Boga w codziennym życiu. O duchowym znaczeniu tej drogi oraz intencjach, które pielgrzymi niosą w swoich sercach, mówił organizator i opiekun duchowy pielgrzymki, ks. Wiesław Górniak:

Piesza pielgrzymka rozpoczęła się w kościele pw. św. Jana Pawła II w Biłgoraju. Po modlitwie i błogosławieństwie uczestnicy wyruszyli w liczącą 34 kilometry trasę prowadzącą do sanktuarium św. Antoniego w Radecznicy. Na trasie zaplanowano kilka postojów. Pielgrzymi zatrzymywali się między innymi w Rapach Dylańskich, przy kaplicy w Ignatówce, przy źródełku św. Antoniego w Trzęsinach, a także w Komodziance Budach i Chłopkowie. Był to czas odpoczynku, wspólnej modlitwy i integracji uczestników.

Kulminacyjnym momentem pielgrzymki było dotarcie do Bazyliki Objawień św. Antoniego w Radecznicy. Tam pątnicy uczestniczyli we Mszy Świętej oraz uroczystościach odpustowych ku czci świętego. Wielu z nich modliło się przed cudownym obrazem św. Antoniego oraz oddało cześć jego relikwiom.

Sanktuarium w Radecznicy jest jedynym na świecie uznanym miejscem objawień św. Antoniego z Padwy. Od ponad 350 lat przyciąga tysiące pielgrzymów, którzy przybywają tu z prośbami o potrzebne łaski, dziękując za otrzymane dobro i umacniając swoją wiarę.

Powiązane galerie zdjęć:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Podpis Treść komentarza: Super!!!! NAJLEPSZA PANI Data dodania komentarza: 22.05.2026, 08:28 Źródło komentarza: Anna Łyś Autor komentarza: Tomek Treść komentarza: Pozdrowienia dla Pani Eweliny Data dodania komentarza: 10.05.2026, 13:42 Źródło komentarza: dr Ewelina Lilia Polańska Autor komentarza: Bogusława z Zamościa Treść komentarza: Bogu niech będzie dzięki za pontników Terespola Wyglądają jak kolorowe ptaki Przydało by się więcej takich zagorzałych pontników Można by było za rok połączyć siły. Wsteczny że z innych parafii dojadą potnicy. Wszystko w wolność dzieci Bożych - Amen Maryjo prowadź nas wszystkich wspólną drogą do Jezusa 💕 Święty Stanisławie patronie Polski módl się za nami i wypraszaj dla całego narodu potrzebne łaski przez serce Matki Bożej królowej Polski - Amen. 💓 💏 🤗 🙏 Idąc z Maryją nie pomylisz drogi!!!!! Zaśpiewajmy razem tą piękną pieśń i spotkajmy się za rok w Tereszpolu Szczęść Boże i Ave Maryja!!!!! 🕊️ 🤱 ❤️‍🔥 🙏 Data dodania komentarza: 8.05.2026, 12:49 Źródło komentarza: Tereszpol. Pielgrzymka do Górecka Kościelnego Autor komentarza: MM Treść komentarza: Piękna inicjatywa. Popieram. Data dodania komentarza: 5.05.2026, 20:23 Źródło komentarza: Ogólnopolskie spotkanie Wojowników Maryi w Leżajsku Autor komentarza: Tomek Treść komentarza: Super! Data dodania komentarza: 25.04.2026, 09:29 Źródło komentarza: Warsztaty kowalskie w Nowosiółkach Autor komentarza: Silwa Treść komentarza: Rumunia skradła mi serce szybciej, niż się spodziewałam i ten program brzmi jak świetnie ułożona podróż pełna kontrastów. Miałam okazję odwiedzić zarówno Kluż, jak i okolice Braszowa i do dziś pamiętam klimat tych miejsc, zwłaszcza spacer po Sibiu i widok Karpat o poranku. Największe wrażenie zrobiła na mnie kopalnia soli w Turdzie, która wygląda jak inny świat pod ziemią, oraz spokojna atmosfera klasztorów, gdzie naprawdę można złapać oddech. Z własnego doświadczenia mogę powiedzieć, że przy tak intensywnym planie i przemieszczaniu się między krajami bardzo ważne jest dobre ubezpieczenie turystyczne. Sama mam całoroczne ubezpieczenie w AXA i nie raz dało mi to poczucie spokoju w podróży. Nawet jeśli wszystko idzie zgodnie z planem, świadomość zabezpieczenia naprawdę robi różnicę. Ten wyjazd wygląda na idealne połączenie duchowości, historii i przygody, a Rumunia potrafi zaskoczyć na każdym kroku. Jeśli ktoś się waha, to zdecydowanie warto dać się porwać tej mniej oczywistej, ale niezwykle pięknej części Europy. Data dodania komentarza: 18.04.2026, 15:06 Źródło komentarza: RUMUNIA 11-17.07.2026 r.