O tegorocznych zbiorach, trudnej pracy na roli i znaczeniu chleba mówił wójt gminy Potok Górny Stanisław Dyjak, który sam jest rolnikiem:
O tym, że dożynki są czasem wdzięczności Bogu, ale również okazją do wyrażenia szacunku wobec tych, którzy każdego dnia pracują na chleb, mówił ks. Tomasz Winogrodzki, proboszcz parafii w Krzeszowie:
Dożynki łączą religijną wdzięczność za plony z ludową tradycją i wspólnym świętowaniem mieszkańców, a o znaczeniu tych zwyczajów oraz symbolice wieńców i chleba mówił Tomasz Koń, dyrektor Gminnego Ośrodka Kultury w Potoku Górnym:
Dla starościny dożynek był to szczególny dzień, łączący codzienną pracę na gospodarstwie ze spotkaniem mieszkańców i wdzięcznością za to, co udało się zebrać mimo trudnych warunków pogodowych:
Tegoroczne plony nie dla wszystkich były satysfakcjonujące, jednak starosta dożynek i sołtys Naklika Dariusz Partyka podkreślał, że najważniejsze pozostaje dziękczynienie oraz zachęcanie młodego pokolenia, by nie odwracało się od życia na wsi:
Świętowanie rozpoczął korowód dożynkowy, w którym uczestniczyły delegacje wieńcowe z terenu gminy. Następnie odprawiona została uroczysta Msza św., po której odbyły się wystąpienia okolicznościowe.
Po części religijnej i oficjalnej rozpoczęła się część artystyczna. Na scenie wystąpił Dziecięco-Młodzieżowy Zespół Góralski „Powicher”, a także zespoły działające przy Gminnym Ośrodku Kultury – Kapela Ziomki i Zespół Wokalny „Potoczanki”. Wieczorem dla uczestników zagrały „Czerwone Gitary”, zespół „Mefis” oraz „Brathanki”, a świętowanie zakończyła dyskoteka pod gwiazdami.
Na uczestników czekały również degustacja tradycyjnych potraw przygotowanych przez Koła Gospodyń Wiejskich i stowarzyszenia z terenu gminy, strefa zabaw dla dzieci oraz punkty gastronomiczne. Tegoroczne dożynki w Potoku Górnym były więc czasem modlitwy, wdzięczności za plony, spotkania mieszkańców i radosnego świętowania.
Napisz komentarz
Komentarze