Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama ZSP Nr 4 Zamość

Tragedia na stawach w Topornicy

18 maja br., o godz. 11:46 KM PSP w Zamościu otrzymała informację od pracownika budowy w Lipsku, że słyszał wzywanie pomocy dobiegające z pobliskich stawów rybnych "Topornica".
Tragedia na stawach w Topornicy

Autor: Archiwum KM PSP w Zamościu

Po dojeździe pierwszych zastępów stwierdzono, że na miejscu zdarzenia znajdował się ciągnik rolniczy z częściowo zanurzoną w wodzie przyczepą do transportu łodzi oraz ford Ranger. Niezwłocznie przystąpiono do przeszukiwania akwenu wodnego. Działania wsparli ratownicy Wodnego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego. Policjanci ustalili, że w tym dniu dwie osoby (ojciec i syn) mieli prowadzić prace na akwenie, z którymi nie było kontaktu.

Teren akwenu podzielono na sektory, określono i oznakowano najbardziej prawdopodobne miejsca do odnalezienia osób zaginionych oraz przeszukiwano staw przy pomocy bosaków oraz echosondy zamontowanej na łodzi z JRG Zamość.

Z wody wyłowiono buty oraz dwie czapki. Do zdarzenia skierowano specjalistyczną grupę ratownictwa wodno-nurkowego "SGRW-N Lublin-4".
Po dojeździe na specjalistycznej grupy przy wykorzystaniu łodzi z WOPR zaczęto przeszukiwać sukcesywnie akwen według wskazań pracowników gospodarstwa rybackiego przy użyciu sonaru. Działania przedłużały się nie przynosząc zamierzonego efektu. Rozpoczęto też zrzut wody ze zbiornika do rzeki Łabuńka. O godz. 20:24 w odległości około 30 m od brzegu odnaleziono ciało 63 letniego mężczyzny, a po niespełna godzinie ciało 34 letniego syna. Dalsze działania polegały na oświetleniu terenu akcji podczas czynności dochodzeniowo-śledczych. Prokuratura ustali przyczyny i okoliczności tego tragicznego zdarzenia.

W działaniach trwających ponad 12 godzin wzięło udział: 6 zastępów z PSP oraz OSP Potoczek z łodzią, WOPR, Policja, Pogotowie Ratunkowe. Na miejsce zdarzenia przybyli także st. bryg. Jacek Soczyński komendant miejski PSP oraz bryg. Mirosław Michoński, zastępca komendanta miejskiego PSP.



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Pielgrzym że śląska. Treść komentarza: SZACUN!.. Data dodania komentarza: 9.08.2026, 09:40 Źródło komentarza: Szósty dzień pielgrzymki Autor komentarza: Ania Treść komentarza: Miło, że młodzi Dziennikarze, zauważają młode talenty, które dopiero wkraczają na rynek pracy. Z niecierpliwością będę czekała na rozwój kariery Kacpra i kolejny z nim wywiad, który przeprowadzi Pan Artur. Data dodania komentarza: 5.08.2026, 12:49 Źródło komentarza: Kulisy pracy na planie oczami młodego filmowca Autor komentarza: Michał kozyrski Treść komentarza: Z ogromnym wzruszeniem obejrzałem ten materiał. ❤️ Jestem naprawdę dumny z Ewy Selwy, że zdecydowała się podzielić swoim świadectwem. To wymaga odwagi, pokory i wielkiego serca. Takie osoby pokazują, że pielgrzymka nie jest tylko przejściem kilkuset kilometrów. To przede wszystkim droga wiary, zaufania Bogu, wzajemnej pomocy i budowania wspólnoty. W dzisiejszym świecie coraz częściej brakuje nam czasu dla drugiego człowieka. Żyjemy szybko, pochłonięci obowiązkami, a przecież czasem wystarczy zwykła rozmowa, życzliwy uśmiech, wyciągnięta dłoń czy wspólny spacer, aby odmienić czyjś dzień. Właśnie takie wartości odnajduję w pielgrzymowaniu – człowiek uczy się, że obok niego zawsze jest ktoś, kto potrzebuje wsparcia, i że dobro wraca do człowieka. Świadectwo Ewy jest dla mnie pięknym przypomnieniem, że wiara nie kończy się po wyjściu z kościoła. Prawdziwa wiara zaczyna się wtedy, gdy potrafimy być obecni dla drugiego człowieka – pomagać bez oczekiwania zapłaty, słuchać bez oceniania i okazywać serce bez szukania korzyści. Marzę o tym, aby podobnego ducha wspólnoty rozwijać również w Zamościu. Nie od razu, nie wielkimi hasłami, ale krok po kroku. Chciałbym, aby powstała wspólnota wolontariuszy, młodzieży, seniorów, osób z niepełnosprawnościami i wszystkich ludzi dobrej woli, którzy razem uczestniczyliby w wydarzeniach religijnych, patriotycznych, kulturalnych i społecznych. Aby nikt nie czuł się samotny i zapomniany. Jestem przekonany, że właśnie takie świadectwa jak Ewy mogą inspirować kolejne osoby. Może ktoś po obejrzeniu tego materiału zdecyduje się pierwszy raz wyruszyć na pielgrzymkę. Może ktoś odważy się zostać wolontariuszem. A może po prostu zatrzyma się i zapyta drugiego człowieka: „Jak się czujesz? Czy mogę Ci jakoś pomóc?”. To właśnie od takich małych gestów rodzą się wielkie zmiany. Nie od wielkich słów, lecz od codziennej obecności, życzliwości i wzajemnego szacunku. Ewo, jestem naprawdę dumny, że mogłem zobaczyć Twoje świadectwo. Życzę Ci, abyś zawsze zachowała w sobie tę wrażliwość, dobroć i wiarę, którymi dziś dzielisz się z innymi. Niech Pan Bóg prowadzi Cię każdego dnia, a Matka Boża Jasnogórska otacza swoją opieką. Dziękuję również Katolickiemu Radiu Zamość za pokazanie takich historii. To one przypominają nam, że największą siłą Kościoła nie są budynki ani liczby, ale ludzie, którzy swoim życiem dają świadectwo wiary, nadziei i miłości do drugiego człowieka. Szczęść Boże! 🙏💙 Data dodania komentarza: 2.08.2026, 13:27 Źródło komentarza: Rozpoczęła się 44. Piesza Zamojsko-Lubaczowska Pielgrzymka na Jasną Górę! Autor komentarza: Zamoscianka Treść komentarza: Pani Zuzanna jest super specjalistą. Korzystamy z moim pieskiem z jej pomocy i nigdy nas nie zawiodła. Zawsze życzliwa, spokojna, cierpliwa. Data dodania komentarza: 1.07.2026, 14:24 Źródło komentarza: Zuzanna Denis Autor komentarza: Maria Lucyna Darda Treść komentarza: Dziękuję niezwykle sympatycznej Pani redaktor Annie Niderla-Kadach za profesjonalnie stawiane pytania i wyrozumiałość dla wyróżnionych osób, którym trema odbierała głos. Data dodania komentarza: 16.06.2026, 21:55 Źródło komentarza: Zasłużeni dla Lubyczy Autor komentarza: Podpis Treść komentarza: Super!!!! NAJLEPSZA PANI Data dodania komentarza: 22.05.2026, 08:28 Źródło komentarza: Anna Łyś