Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama Menstyl

Terytorialsi z Lublina szkolą się z ratownictwa lodowego

W dniach 16-17 lutego r. nad Zalewem Zemborzyckim lubelscy Terytorialsów pod okiem strażaków szkolili się z ratownictwa lodowego.
Terytorialsi z Lublina szkolą się z ratownictwa lodowego

W sobotę, 16 lutego br. około 40 żołnierzy z 21 Batalionu Lekkiej Piechoty z Lublina we współpracy z strażakami z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej nr 4 w Lublinie zapoznawało się ze specyfiką działań ratowniczych na akwenach zalodzonych. Ważnym aspektem tych ćwiczeń było nabycie umiejętności współdziałania ze specjalistycznymi grupami ratownictwa wodnego.  

Żołnierze OT poznawali techniki ewakuacji poszkodowanego oraz samoratownictwo. Realizowali zadania polegające, m.in. na rozpoznaniu i ocenie zagrożenia, dotarciu do poszkodowanych lub zagrożonych osób, udzielaniu pierwszej pomocy oraz ewakuacji poza strefę zagrożenia. Uczyli się także zabezpieczania działań ratowniczych na lodzie i asekuracji ratowników. Mieli okazję zapoznać się z wyposażeniem indywidualnym ratownika i sprzętem specjalistycznym, typu deska lodowa, sanie lodowe, czy tratwa pneumatyczna. Poznawali również techniki pracy w ubraniach wypornościowych – suchych skafandrach ratowniczych.

Terytorialsi spędzają weekendy bardzo pracowicie, doskonaląc umiejętności indywidualne i zdobywając nowe, specjalistyczne umiejętności w ramach tzw. szkoleń rotacyjnych. Służba w obronie terytorialnej jest wymagająca, ale daje żołnierzom możliwość ciągłego podnoszenia kwalifikacji i zdobywania cennych, często unikatowych kompetencji.  

Tego typu szkolenia są praktycznym przygotowaniem żołnierzy OT do wypełniania ich misji, którą jest wspieranie lokalnych społeczności i niesienie pomocy zawsze tam gdzie ludzkie życie jest zagrożone.

***

2 Lubelska Brygada Obrony Terytorialnej im. mjr. Hieronima Dekutowskiego ps. „Zapora” powstała jako jedna z pierwszych w kraju. W jej skład wchodzi pięć batalionów lekkiej piechoty, dyslokowanych w pięciu rejonach województwa lubelskiego: w Lublinie, Dęblinie, Białej Podlaskiej, Chełmie i Zamościu. Dowódcą lubelskiej brygady jest płk Tadeusz Nastarowicz. Obecnie brygada liczy blisko 3100 żołnierzy i cały czas powiększa swoje szeregi.

 

 

kpt. Damian STANULA

OFICER PRASOWY

2. LUBELSKA BRYGADA OBRONY TERYTORIALNEJ

tel. 261 182 811

tel. kom. 725 880 174

email: [email protected]

 



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Podpis Treść komentarza: Super!!!! NAJLEPSZA PANI Data dodania komentarza: 22.05.2026, 08:28 Źródło komentarza: Anna Łyś Autor komentarza: Tomek Treść komentarza: Pozdrowienia dla Pani Eweliny Data dodania komentarza: 10.05.2026, 13:42 Źródło komentarza: dr Ewelina Lilia Polańska Autor komentarza: Bogusława z Zamościa Treść komentarza: Bogu niech będzie dzięki za pontników Terespola Wyglądają jak kolorowe ptaki Przydało by się więcej takich zagorzałych pontników Można by było za rok połączyć siły. Wsteczny że z innych parafii dojadą potnicy. Wszystko w wolność dzieci Bożych - Amen Maryjo prowadź nas wszystkich wspólną drogą do Jezusa 💕 Święty Stanisławie patronie Polski módl się za nami i wypraszaj dla całego narodu potrzebne łaski przez serce Matki Bożej królowej Polski - Amen. 💓 💏 🤗 🙏 Idąc z Maryją nie pomylisz drogi!!!!! Zaśpiewajmy razem tą piękną pieśń i spotkajmy się za rok w Tereszpolu Szczęść Boże i Ave Maryja!!!!! 🕊️ 🤱 ❤️‍🔥 🙏 Data dodania komentarza: 8.05.2026, 12:49 Źródło komentarza: Tereszpol. Pielgrzymka do Górecka Kościelnego Autor komentarza: MM Treść komentarza: Piękna inicjatywa. Popieram. Data dodania komentarza: 5.05.2026, 20:23 Źródło komentarza: Ogólnopolskie spotkanie Wojowników Maryi w Leżajsku Autor komentarza: Tomek Treść komentarza: Super! Data dodania komentarza: 25.04.2026, 09:29 Źródło komentarza: Warsztaty kowalskie w Nowosiółkach Autor komentarza: Silwa Treść komentarza: Rumunia skradła mi serce szybciej, niż się spodziewałam i ten program brzmi jak świetnie ułożona podróż pełna kontrastów. Miałam okazję odwiedzić zarówno Kluż, jak i okolice Braszowa i do dziś pamiętam klimat tych miejsc, zwłaszcza spacer po Sibiu i widok Karpat o poranku. Największe wrażenie zrobiła na mnie kopalnia soli w Turdzie, która wygląda jak inny świat pod ziemią, oraz spokojna atmosfera klasztorów, gdzie naprawdę można złapać oddech. Z własnego doświadczenia mogę powiedzieć, że przy tak intensywnym planie i przemieszczaniu się między krajami bardzo ważne jest dobre ubezpieczenie turystyczne. Sama mam całoroczne ubezpieczenie w AXA i nie raz dało mi to poczucie spokoju w podróży. Nawet jeśli wszystko idzie zgodnie z planem, świadomość zabezpieczenia naprawdę robi różnicę. Ten wyjazd wygląda na idealne połączenie duchowości, historii i przygody, a Rumunia potrafi zaskoczyć na każdym kroku. Jeśli ktoś się waha, to zdecydowanie warto dać się porwać tej mniej oczywistej, ale niezwykle pięknej części Europy. Data dodania komentarza: 18.04.2026, 15:06 Źródło komentarza: RUMUNIA 11-17.07.2026 r.