Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama ZSP Nr 4 Zamość

Konkurs Pracodawca Przyjazny WOT rozstrzygnięty. Wśród laureatów firmy z Lubelszczyzny

27 marca br. w klubie Wojskowej Akademii Technicznej w Warszawie odbyło się rozstrzygnięcie konkursu „Pracodawca Przyjazny WOT".
Konkurs Pracodawca Przyjazny WOT rozstrzygnięty. Wśród laureatów firmy z Lubelszczyzny

Tytuł laureata konkursu otrzymała firma PKP Linia Hutnicza Szerokotorowa z Zamościa. Ponadto podziękowanie otrzymały Zespół Szkół im. Kajetana hr. Kickiego w Sobieszynie i spółka Eduzam, organ prowadzący LO Centrum Szkół Mundurowych Zamość. Zwycięzcą konkursu został Pan Tomasz Kądziołka prezes Portu Lotniczego Olsztyn-Mazury.

 

Witając uczestników gali generał Kukuła podkreślił, że żołnierze OT łączą pełnienie służby wojskowej z życiem rodzinnym i zawodowym. Uzyskanie właściwego balansu tych czynników jest możliwe tylko wtedy, jeśli pracodawca wspiera swojego pracownika i rozumie znaczenie jego służby w wymiarze obronnym, społecznym, ale i biznesowym.

– „Szkolimy naszych żołnierzy w taki sposób, aby pozyskiwali specjalności podwójnego zastosowania. Po pierwsze konieczne do realizacji naszej misji: obrony i wspierania lokalnych społeczności. Po drugie jednak czyniące ich bardziej konkurencyjnymi na rynku pracy. Z jednej strony bowiem kształtujemy w naszych żołnierzach karność, obowiązkowość czy inicjatywę. Z drugiej wielu z nich pozyskuje nowe, zwykle kosztowne kwalifikacje. Tym samym zatrudnianie żołnierzy może być źródłem przewagi konkurencyjnej” – powiedział generał Kukuła.

Pierwszym laureatem ogólnopolskim została firma Port Lotniczy Olsztyn - Mazury, w której imieniu statuetkę odebrał prezes Tomasz Kądziołka.

Spośród pracodawców zgłoszonych przez żołnierzy 2 Lubelskiej Brygady Obrony Terytorialnej laureatem konkursu została firma PKP Linia Hutnicza Szerokotorowa spółka z o.o. z Zamościa. Spółka wygrała etap regionalny, w którym brały udział firmy z terenu województwa lubelskiego. Żołnierz zatrudniony w zakładzie pracy, zgłaszając swojego pracodawcę poinformował w ankiecie, że bez wahania stworzył pracownikom możliwość uczestniczenia w służbie w WOT, wprowadzając elastyczne rozwiązania, powalające na połączenie obowiązków pracownika i nowych zadań wynikających z pełnienia Terytorialnej Służby Wojskowej.

Dyplom i gratulacje od dowódcy WOT gen. Wiesława Kukuły odebrał prezes PKP LHS Zbigniew Tracichleb w towarzystwie żołnierzy OT zatrudnionych w tej firmie.

Firma LHS sp. z o.o. z siedzibą w Zamościu to polska firma, której historia sięga roku 1974. Od 2000 r. spółka zarządza infrastrukturą szerokotorowej linii kolejowej nr 65 – LHS oraz oferuje usługę trakcyjną i dodatkowe usługi logistyczno-spedycyjne w zakresie transportu kolejowego. 

Ponadto wyróżnienie za udział w konkursie odebrała Agnieszka Macek, prezes firmy Eduzam, organu prowadzącego Liceum Ogólnokształcące Centrum Szkół Mundurowych Zamość im. Powstania Zamojskiego. W szeregach 2 LBOT służy grupa nauczycieli i uczniów z klas mundurowych tej szkoły, a kolejni deklarują chęć dołączenia.

Podziękowania otrzymał również Krzysztof Ślósarz z Zespołu Szkół im. Kajetana hr. Kickiego w Sobieszynie - szkoła również prowadzi klasy mundurowe.

Do uczestników gali finałowej konkursu list skierował także minister obrony narodowej. – „Wsparcie ze strony pracodawców może odgrywać kluczową rolę przy podejmowaniu decyzji o przystąpieniu do WOT. Konkurs jest wyrazem wielkiego znaczenia, jakie mają dla Terytorialsów relacje z pracodawcami. Dzisiejsi laureaci wiedzą, że oprócz formalności, ważne jest wzajemne zrozumienie” – podkreślił Mariusz Błaszczak.

Konkurs „Pracodawca przyjazny WOT” został ogłoszony w połowie grudnia 2018 roku. Jego celem jest wyłonienie i wyróżnienie pracodawców, którzy swoją postawą i warunkami panującymi w zakładach pracy, wspierają pracowników-żołnierzy OT, rozumieją istotę budowy formacji, w tym stojące przed nią cele i zadania szczególnie w aspekcie lokalnym oraz doceniają korzyści, jakie wynikają z zatrudniania Terytorialsów.

 

***

 

2 Lubelska Brygada Obrony Terytorialnej liczy już ponad 3200 żołnierzy, w tym ponad 2800 żołnierzy OT i ponad 400 żołnierzy zawodowych. 53% żołnierzy OT deklaruje stałe zatrudnienie (umowa o pracę); blisko 4% prowadzi własną działalność gospodarczą; 3% utrzymuje się z prowadzenia gospodarstw rolnych; a 14% to osoby bez stałego zatrudnienia.

W szeregach WOT służy obecnie ponad 18,7 tys. żołnierzy, w tym ponad 15,5 tys. żołnierzy OT oraz 3 tys. żołnierzy zawodowych. Plany rozwoju formacji przewidują, że do końca 2019 roku w WOT będzie służyło 26 tys. żołnierzy. W styczniu 2019 roku formacja rozpoczęła trzeci rok funkcjonowania.


 

kpt. Damian STANULA

OFICER PRASOWY

2. LUBELSKA BRYGADA OBRONY TERYTORIALNEJ

tel. 261 182 811

tel. kom. 725 880 174

email: [email protected]


 



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Pielgrzym że śląska. Treść komentarza: SZACUN!.. Data dodania komentarza: 9.08.2026, 09:40 Źródło komentarza: Szósty dzień pielgrzymki Autor komentarza: Ania Treść komentarza: Miło, że młodzi Dziennikarze, zauważają młode talenty, które dopiero wkraczają na rynek pracy. Z niecierpliwością będę czekała na rozwój kariery Kacpra i kolejny z nim wywiad, który przeprowadzi Pan Artur. Data dodania komentarza: 5.08.2026, 12:49 Źródło komentarza: Kulisy pracy na planie oczami młodego filmowca Autor komentarza: Michał kozyrski Treść komentarza: Z ogromnym wzruszeniem obejrzałem ten materiał. ❤️ Jestem naprawdę dumny z Ewy Selwy, że zdecydowała się podzielić swoim świadectwem. To wymaga odwagi, pokory i wielkiego serca. Takie osoby pokazują, że pielgrzymka nie jest tylko przejściem kilkuset kilometrów. To przede wszystkim droga wiary, zaufania Bogu, wzajemnej pomocy i budowania wspólnoty. W dzisiejszym świecie coraz częściej brakuje nam czasu dla drugiego człowieka. Żyjemy szybko, pochłonięci obowiązkami, a przecież czasem wystarczy zwykła rozmowa, życzliwy uśmiech, wyciągnięta dłoń czy wspólny spacer, aby odmienić czyjś dzień. Właśnie takie wartości odnajduję w pielgrzymowaniu – człowiek uczy się, że obok niego zawsze jest ktoś, kto potrzebuje wsparcia, i że dobro wraca do człowieka. Świadectwo Ewy jest dla mnie pięknym przypomnieniem, że wiara nie kończy się po wyjściu z kościoła. Prawdziwa wiara zaczyna się wtedy, gdy potrafimy być obecni dla drugiego człowieka – pomagać bez oczekiwania zapłaty, słuchać bez oceniania i okazywać serce bez szukania korzyści. Marzę o tym, aby podobnego ducha wspólnoty rozwijać również w Zamościu. Nie od razu, nie wielkimi hasłami, ale krok po kroku. Chciałbym, aby powstała wspólnota wolontariuszy, młodzieży, seniorów, osób z niepełnosprawnościami i wszystkich ludzi dobrej woli, którzy razem uczestniczyliby w wydarzeniach religijnych, patriotycznych, kulturalnych i społecznych. Aby nikt nie czuł się samotny i zapomniany. Jestem przekonany, że właśnie takie świadectwa jak Ewy mogą inspirować kolejne osoby. Może ktoś po obejrzeniu tego materiału zdecyduje się pierwszy raz wyruszyć na pielgrzymkę. Może ktoś odważy się zostać wolontariuszem. A może po prostu zatrzyma się i zapyta drugiego człowieka: „Jak się czujesz? Czy mogę Ci jakoś pomóc?”. To właśnie od takich małych gestów rodzą się wielkie zmiany. Nie od wielkich słów, lecz od codziennej obecności, życzliwości i wzajemnego szacunku. Ewo, jestem naprawdę dumny, że mogłem zobaczyć Twoje świadectwo. Życzę Ci, abyś zawsze zachowała w sobie tę wrażliwość, dobroć i wiarę, którymi dziś dzielisz się z innymi. Niech Pan Bóg prowadzi Cię każdego dnia, a Matka Boża Jasnogórska otacza swoją opieką. Dziękuję również Katolickiemu Radiu Zamość za pokazanie takich historii. To one przypominają nam, że największą siłą Kościoła nie są budynki ani liczby, ale ludzie, którzy swoim życiem dają świadectwo wiary, nadziei i miłości do drugiego człowieka. Szczęść Boże! 🙏💙 Data dodania komentarza: 2.08.2026, 13:27 Źródło komentarza: Rozpoczęła się 44. Piesza Zamojsko-Lubaczowska Pielgrzymka na Jasną Górę! Autor komentarza: Zamoscianka Treść komentarza: Pani Zuzanna jest super specjalistą. Korzystamy z moim pieskiem z jej pomocy i nigdy nas nie zawiodła. Zawsze życzliwa, spokojna, cierpliwa. Data dodania komentarza: 1.07.2026, 14:24 Źródło komentarza: Zuzanna Denis Autor komentarza: Maria Lucyna Darda Treść komentarza: Dziękuję niezwykle sympatycznej Pani redaktor Annie Niderla-Kadach za profesjonalnie stawiane pytania i wyrozumiałość dla wyróżnionych osób, którym trema odbierała głos. Data dodania komentarza: 16.06.2026, 21:55 Źródło komentarza: Zasłużeni dla Lubyczy Autor komentarza: Podpis Treść komentarza: Super!!!! NAJLEPSZA PANI Data dodania komentarza: 22.05.2026, 08:28 Źródło komentarza: Anna Łyś