Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama ZSP Nr 4 Zamość

Terytorialsi ćwiczyli w Łukowie

Rozpoznanie obiektów strategicznych, praca z mapą, sporządzanie szkiców i wyznaczanie posterunków - to najważniejsze zadania szkolenia Terytorialsów, które odbyło się w minioną sobotę w Łukowie.
Terytorialsi ćwiczyli w Łukowie

Około 100 żołnierzy z 23 Batalionu Lekkiej Piechoty z Białej Podlaskiej w dniach 6-7 kwietnia br. szkoliło się na ulicach Łukowa, czyli w swoim stały rejon odpowiedzialności. Żołnierze poruszali się po mieście w 12-osobowych sekcjach. Najważniejsze zadania, jakie dowódcy postawili swoim żołnierzom podczas ćwiczeń to, m.in. rozpoznawanie zaznaczonych na mapie obiektów o znaczeniu strategicznym, jak np. mosty, wodociągi miejskie, stacje uzdatniania wody, zakład energetyki cieplnej, szpital, dworzec kolejowy, Urząd Gminy, czy Starostwo Powiatowe. Rozpoznanie obiektów polegało na wykonaniu szkiców i opisów tych obiektów oraz terenów przyległych. Następnie ustalano współrzędne obiektów i wyznaczano posterunki.

Ponadto żołnierze doskonalili różne sposoby przemieszczania się pododdziałów, nawigację w  terenie i sygnały dowodzenia. W niedziele Terytorialsi udali się na strzelnicę Gołobórz k. Siedlec, gdzie szlifowali swoje umiejętności strzeleckie.

Szer. Przemysław, żołnierz OT z 23 blp, mieszkaniec Łukowa, pracownik Nadleśnictwa Łuków, o szkoleniu powiedział – „To było bardzo cenne doświadczenie, pozwoliło nam żołnierzom odpowiedzialnym za ten teren zapoznać się z infrastrukturą krytyczną i możliwościami jej zabezpieczenia w razie sytuacji kryzysowych. To była także dobra okazja do nawiązania współpracy z lokalnymi władzami i służbami, które okazały się bardzo pomocne. Również społeczność Łukowa przyjaźnie reagowała na naszą obecność. Pokazaliśmy, że wojsko nie siedzi w koszarach, ale również intensywnie szkoli się w terenie”.

Celem tego typu szkoleń jest zapoznawanie żołnierzy z terenem oraz infrastrukturą krytyczną znajdującą się w rejonie odpowiedzialności danego pododdziału oraz ciągłe doskonalenie umiejętności topograficznych, taktycznych oraz innych elementów związanych z działaniem pododdziału w danym terenie.

***

2 Lubelska Brygada Obrony Terytorialnej im. mjr. Hieronima Dekutowskiego
ps. „Zapora” powstała jako jedna z pierwszych w kraju. W jej skład wchodzi pięć batalionów lekkiej piechoty, dyslokowanych w pięciu rejonach województwa lubelskiego: w Lublinie, Dęblinie, Białej Podlaskiej, Chełmie i Zamościu. Dowódcą lubelskiej brygady jest płk Tadeusz Nastarowicz. Obecnie, Wojska Obrony Terytorialnej w woj. lubelskim liczą ponad 3300 żołnierzy i cały czas powiększają swoje szeregi.

 

kpt. Damian STANULA

OFICER PRASOWY

2. LUBELSKA BRYGADA OBRONY TERYTORIALNEJ

tel. 261 182 811

tel. kom. 725 880 174

email: [email protected]

 



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Pielgrzym że śląska. Treść komentarza: SZACUN!.. Data dodania komentarza: 9.08.2026, 09:40 Źródło komentarza: Szósty dzień pielgrzymki Autor komentarza: Ania Treść komentarza: Miło, że młodzi Dziennikarze, zauważają młode talenty, które dopiero wkraczają na rynek pracy. Z niecierpliwością będę czekała na rozwój kariery Kacpra i kolejny z nim wywiad, który przeprowadzi Pan Artur. Data dodania komentarza: 5.08.2026, 12:49 Źródło komentarza: Kulisy pracy na planie oczami młodego filmowca Autor komentarza: Michał kozyrski Treść komentarza: Z ogromnym wzruszeniem obejrzałem ten materiał. ❤️ Jestem naprawdę dumny z Ewy Selwy, że zdecydowała się podzielić swoim świadectwem. To wymaga odwagi, pokory i wielkiego serca. Takie osoby pokazują, że pielgrzymka nie jest tylko przejściem kilkuset kilometrów. To przede wszystkim droga wiary, zaufania Bogu, wzajemnej pomocy i budowania wspólnoty. W dzisiejszym świecie coraz częściej brakuje nam czasu dla drugiego człowieka. Żyjemy szybko, pochłonięci obowiązkami, a przecież czasem wystarczy zwykła rozmowa, życzliwy uśmiech, wyciągnięta dłoń czy wspólny spacer, aby odmienić czyjś dzień. Właśnie takie wartości odnajduję w pielgrzymowaniu – człowiek uczy się, że obok niego zawsze jest ktoś, kto potrzebuje wsparcia, i że dobro wraca do człowieka. Świadectwo Ewy jest dla mnie pięknym przypomnieniem, że wiara nie kończy się po wyjściu z kościoła. Prawdziwa wiara zaczyna się wtedy, gdy potrafimy być obecni dla drugiego człowieka – pomagać bez oczekiwania zapłaty, słuchać bez oceniania i okazywać serce bez szukania korzyści. Marzę o tym, aby podobnego ducha wspólnoty rozwijać również w Zamościu. Nie od razu, nie wielkimi hasłami, ale krok po kroku. Chciałbym, aby powstała wspólnota wolontariuszy, młodzieży, seniorów, osób z niepełnosprawnościami i wszystkich ludzi dobrej woli, którzy razem uczestniczyliby w wydarzeniach religijnych, patriotycznych, kulturalnych i społecznych. Aby nikt nie czuł się samotny i zapomniany. Jestem przekonany, że właśnie takie świadectwa jak Ewy mogą inspirować kolejne osoby. Może ktoś po obejrzeniu tego materiału zdecyduje się pierwszy raz wyruszyć na pielgrzymkę. Może ktoś odważy się zostać wolontariuszem. A może po prostu zatrzyma się i zapyta drugiego człowieka: „Jak się czujesz? Czy mogę Ci jakoś pomóc?”. To właśnie od takich małych gestów rodzą się wielkie zmiany. Nie od wielkich słów, lecz od codziennej obecności, życzliwości i wzajemnego szacunku. Ewo, jestem naprawdę dumny, że mogłem zobaczyć Twoje świadectwo. Życzę Ci, abyś zawsze zachowała w sobie tę wrażliwość, dobroć i wiarę, którymi dziś dzielisz się z innymi. Niech Pan Bóg prowadzi Cię każdego dnia, a Matka Boża Jasnogórska otacza swoją opieką. Dziękuję również Katolickiemu Radiu Zamość za pokazanie takich historii. To one przypominają nam, że największą siłą Kościoła nie są budynki ani liczby, ale ludzie, którzy swoim życiem dają świadectwo wiary, nadziei i miłości do drugiego człowieka. Szczęść Boże! 🙏💙 Data dodania komentarza: 2.08.2026, 13:27 Źródło komentarza: Rozpoczęła się 44. Piesza Zamojsko-Lubaczowska Pielgrzymka na Jasną Górę! Autor komentarza: Zamoscianka Treść komentarza: Pani Zuzanna jest super specjalistą. Korzystamy z moim pieskiem z jej pomocy i nigdy nas nie zawiodła. Zawsze życzliwa, spokojna, cierpliwa. Data dodania komentarza: 1.07.2026, 14:24 Źródło komentarza: Zuzanna Denis Autor komentarza: Maria Lucyna Darda Treść komentarza: Dziękuję niezwykle sympatycznej Pani redaktor Annie Niderla-Kadach za profesjonalnie stawiane pytania i wyrozumiałość dla wyróżnionych osób, którym trema odbierała głos. Data dodania komentarza: 16.06.2026, 21:55 Źródło komentarza: Zasłużeni dla Lubyczy Autor komentarza: Podpis Treść komentarza: Super!!!! NAJLEPSZA PANI Data dodania komentarza: 22.05.2026, 08:28 Źródło komentarza: Anna Łyś