Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama Menstyl

Zamojscy Terytorialsi ćwiczyli na zaporze w Nieliszu

W miniony weekend ponad pół tysiąca żołnierzy OT z 25 Batalionu Lekkiej Piechoty z Zamościa ćwiczyło w swoim stałym rejonie odpowiedzialności. Jednym z głównych zadań była ochrona i obrona infrastruktury krytycznej w Nieliszu.
Zamojscy Terytorialsi ćwiczyli na zaporze w Nieliszu

19 maja br., kilkudziesięciu żołnierzy OT z batalionu zamojskiego realizowało zadania z zakresu ochrony infrastruktury krytycznej w Nieliszu, a dokładnie na zaporze i elektrowni wodnej. Ćwiczono różne warianty działań w przypadku pojawienia się zagrożenia obiektu. Tego typu ćwiczenia, polegające na rozpoznawaniu, ochronie i obronie infrastruktury krytycznej występującej w danym rejonie odpowiedzialności, należą do podstawowych zadań Terytorialsów.

Inni żołnierze z 25 blp, w ramach swoich szkoleń rotacyjnych realizowali zadania w kilku lokalizacjach, m.in. w Stefankowicach, Tomaszowie Lubelskim, Majdanie Sopockim, Tereszpolu i Potoku Wielkim, a także na strzelnicach w Srebrzyszczu, Zamościu i Hrubieszowie. Ćwiczono taktykę i doskonalono umiejętności strzeleckie.

Szkolenia w SRO realizowane poza poligonami i wojskowymi placami ćwiczeń to istota formacji OT na całym świecie. Są one prowadzone głównie w miejscowościach i na szlakach komunikacyjnych. Tego typu szkolenia to nie tylko wykorzystywanie terenu, ale także obiektów cywilnych, jak np. strzelnice. Jednym z głównych celów szkoleń w SRO jest zapoznanie żołnierzy z uwarunkowaniami terenu i zabudowy, a także poprawa świadomości społeczności lokalnych. Organizacja takich ćwiczeń możliwa jest dzięki wsparciu władz lokalnych - powiatowych, gminnych oraz sołectw.

W Wojskach Obrony Terytorialnej szkolenia w SRO stanowią praktyczny wymiar tzw. „mobilności szkoleniowej”, czyli zdolności szkolenia kompanii lekkiej piechoty na terenie powiatu, który jest jej rejonem działania.

 

***

 

Obecnie w szeregach WOT służy już ponad 20 tys. żołnierzy, w tym 17 000 ochotników i 3 000 żołnierzy zawodowych. Plany rozwoju formacji przewidują, że do końca 2019 r. w WOT będzie służyło 26 tys. żołnierzy. W styczniu 2019 r. formacja rozpoczęła trzeci rok funkcjonowania.

kpt. Damian STANULA

OFICER PRASOWY

2. LUBELSKA BRYGADA OBRONY TERYTORIALNEJ

tel. 261 182 811

tel. kom. 725 880 174

email: [email protected]



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Podpis Treść komentarza: Super!!!! NAJLEPSZA PANI Data dodania komentarza: 22.05.2026, 08:28 Źródło komentarza: Anna Łyś Autor komentarza: Tomek Treść komentarza: Pozdrowienia dla Pani Eweliny Data dodania komentarza: 10.05.2026, 13:42 Źródło komentarza: dr Ewelina Lilia Polańska Autor komentarza: Bogusława z Zamościa Treść komentarza: Bogu niech będzie dzięki za pontników Terespola Wyglądają jak kolorowe ptaki Przydało by się więcej takich zagorzałych pontników Można by było za rok połączyć siły. Wsteczny że z innych parafii dojadą potnicy. Wszystko w wolność dzieci Bożych - Amen Maryjo prowadź nas wszystkich wspólną drogą do Jezusa 💕 Święty Stanisławie patronie Polski módl się za nami i wypraszaj dla całego narodu potrzebne łaski przez serce Matki Bożej królowej Polski - Amen. 💓 💏 🤗 🙏 Idąc z Maryją nie pomylisz drogi!!!!! Zaśpiewajmy razem tą piękną pieśń i spotkajmy się za rok w Tereszpolu Szczęść Boże i Ave Maryja!!!!! 🕊️ 🤱 ❤️‍🔥 🙏 Data dodania komentarza: 8.05.2026, 12:49 Źródło komentarza: Tereszpol. Pielgrzymka do Górecka Kościelnego Autor komentarza: MM Treść komentarza: Piękna inicjatywa. Popieram. Data dodania komentarza: 5.05.2026, 20:23 Źródło komentarza: Ogólnopolskie spotkanie Wojowników Maryi w Leżajsku Autor komentarza: Tomek Treść komentarza: Super! Data dodania komentarza: 25.04.2026, 09:29 Źródło komentarza: Warsztaty kowalskie w Nowosiółkach Autor komentarza: Silwa Treść komentarza: Rumunia skradła mi serce szybciej, niż się spodziewałam i ten program brzmi jak świetnie ułożona podróż pełna kontrastów. Miałam okazję odwiedzić zarówno Kluż, jak i okolice Braszowa i do dziś pamiętam klimat tych miejsc, zwłaszcza spacer po Sibiu i widok Karpat o poranku. Największe wrażenie zrobiła na mnie kopalnia soli w Turdzie, która wygląda jak inny świat pod ziemią, oraz spokojna atmosfera klasztorów, gdzie naprawdę można złapać oddech. Z własnego doświadczenia mogę powiedzieć, że przy tak intensywnym planie i przemieszczaniu się między krajami bardzo ważne jest dobre ubezpieczenie turystyczne. Sama mam całoroczne ubezpieczenie w AXA i nie raz dało mi to poczucie spokoju w podróży. Nawet jeśli wszystko idzie zgodnie z planem, świadomość zabezpieczenia naprawdę robi różnicę. Ten wyjazd wygląda na idealne połączenie duchowości, historii i przygody, a Rumunia potrafi zaskoczyć na każdym kroku. Jeśli ktoś się waha, to zdecydowanie warto dać się porwać tej mniej oczywistej, ale niezwykle pięknej części Europy. Data dodania komentarza: 18.04.2026, 15:06 Źródło komentarza: RUMUNIA 11-17.07.2026 r.