Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama Menstyl

Wyścig Kolarski Przyjaźni polsko – ukraińskiej przeszedł do historii

Na drogach powiatów: biłgorajskiego, tomaszowskiego i zamojskiego przez kilka dni (09-12.08) poprowadził 66. Międzynarodowy Wyścig Kolarski Przyjaźni polsko – ukraińskiej.
Wyścig Kolarski Przyjaźni polsko – ukraińskiej przeszedł do historii

Kolarze pokonali setki kilometrów w trudnych warunkach terenowych i pogodowych, a kierowcy w czasie trwania wyścigu zmagali się z utrudnieniami w ruchu. W całym wyścigu triumfował Mateusz Gajdulewicz, drugie miejsce zajął Igor Sęk z Tarnovii Tarnowo Podgórne, a trzecie Kacper Gieryk. Wyścig w naszym regionie odbywa się cyklicznie, a trasa wydarzenia była urozmaicona licznymi zakrętami i wzniesieniami

POSŁUCHAJ

Chociaż warunki pogodowe w trakcie trwania wyścigu były niesprzyjające, bo padał deszcz to wydarzenie cieszyło się bardzo dużym zainteresowaniem. Ile ekip wystartowało w kategorii orlików i juniorów?
POSŁUCHAJ

Józef Poterucha dodał, że Międzynarodowy Wyścig Kolarski Przyjaźni polsko – ukraińskiej odnosi się do wydarzeń historycznych.
POSŁUCHAJ

Jak wyglądała trasa poszczególnych etapów? We wtorek (09.08) uroczyście rozpoczęto kolarskie zmagania na ulicy Wyszyńskiego w Zamościu. Kolarze przejechali przez powiat zamojski i biłgorajski, a meta zlokalizowana była przed Urzędem Miasta w Szczebrzeszynie. Z kolei w środę (10.08) odbyła się jazda indywidualna na czas. Start i meta wyścigu zaplanowana została w Żdanowie. Zawodnicy poruszali się odcinkiem drogi wojewódzkiej numer 849 Żdanów – Szewnia Górna – Żdanów. Natomiast tego samego dnia, ale w godzinach popołudniowych odbyła się jazda grupowa. Peleton wystartował w Kalinowicach, a trasa poprowadziła przez następujące miejscowości: Pniówek, Białowola, Suchowola, Majdan Wielki, Krasnobród, Zielone. Kolarze z powiatu zamojskiego przejechali następnie przez drogi powiatów tomaszowskiego i biłgorajskiego, by z powrotem wrócić do Zamościa. Z kolei w czwartek (11.08) odbyła się jazda grupowa przez takie miejscowości jak: Łapiguz, Udrycze, Dębowiec, Skierbieszów, Kolonia Skierbieszów, Drewniki. Następnie kolarze przejechali drogami powiatu tomaszowskiego i spotkali się na linii mety na ulicy Wyszyńskiego w Zamościu. W ostatnim dniu wyścigu w piątek (12.08) kolarze rozpoczęli zmagania ze startu honorowego w Żdanowie i spotkali się na mecie na ul. Wyszyńskiego przy hotelu „Jubilat”, gdzie odbyła się uroczysta dekoracja najlepszych kolarzy. Zwycięzcą piątego etapu został 18-letni junior.
POSŁUCHAJ

Dlaczego zawodnik zdecydował się trenować kolarstwo?

POSŁUCHAJ

Paweł Więczkowski zdradził, że wyścig był sprawdzianem przez najbliższymi zawodami, jakie odbędą się na Węgrzech.

POSŁUCHAJ

Mistrzem Polski Zrzeszenia LZS został zawodnik, który zdradził co najbardziej podobało się na trasie.
POSŁUCHAJ

Karol Wawrzyniak dodał, że trasa na wszystkich etapach była ciekawa, ale jednocześnie niezwykle trudna.
POSŁUCHAJ

Karol Wawrzyniak dodał, że kolarstwo to wiele wyrzeczeń.
POSŁUCHAJ

Józef Poterucha podkreślił, że celem Międzynarodowego Wyścigu Kolarskiego Przyjaźni polsko – ukraińskiej była zachęta mieszkańców Zamościa i okolic do jazdy jednośladami i korzystania ze ścieżek rowerowych.
POSŁUCHAJ

W czasie całego wyścigu nad bezpieczeństwem uczestników ruchu czuwali policjanci i inne służby mundurowe.

Powiązane galerie zdjęć:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Pielgrzym że śląska. Treść komentarza: SZACUN!.. Data dodania komentarza: 9.08.2026, 09:40 Źródło komentarza: Szósty dzień pielgrzymki Autor komentarza: Ania Treść komentarza: Miło, że młodzi Dziennikarze, zauważają młode talenty, które dopiero wkraczają na rynek pracy. Z niecierpliwością będę czekała na rozwój kariery Kacpra i kolejny z nim wywiad, który przeprowadzi Pan Artur. Data dodania komentarza: 5.08.2026, 12:49 Źródło komentarza: Kulisy pracy na planie oczami młodego filmowca Autor komentarza: Michał kozyrski Treść komentarza: Z ogromnym wzruszeniem obejrzałem ten materiał. ❤️ Jestem naprawdę dumny z Ewy Selwy, że zdecydowała się podzielić swoim świadectwem. To wymaga odwagi, pokory i wielkiego serca. Takie osoby pokazują, że pielgrzymka nie jest tylko przejściem kilkuset kilometrów. To przede wszystkim droga wiary, zaufania Bogu, wzajemnej pomocy i budowania wspólnoty. W dzisiejszym świecie coraz częściej brakuje nam czasu dla drugiego człowieka. Żyjemy szybko, pochłonięci obowiązkami, a przecież czasem wystarczy zwykła rozmowa, życzliwy uśmiech, wyciągnięta dłoń czy wspólny spacer, aby odmienić czyjś dzień. Właśnie takie wartości odnajduję w pielgrzymowaniu – człowiek uczy się, że obok niego zawsze jest ktoś, kto potrzebuje wsparcia, i że dobro wraca do człowieka. Świadectwo Ewy jest dla mnie pięknym przypomnieniem, że wiara nie kończy się po wyjściu z kościoła. Prawdziwa wiara zaczyna się wtedy, gdy potrafimy być obecni dla drugiego człowieka – pomagać bez oczekiwania zapłaty, słuchać bez oceniania i okazywać serce bez szukania korzyści. Marzę o tym, aby podobnego ducha wspólnoty rozwijać również w Zamościu. Nie od razu, nie wielkimi hasłami, ale krok po kroku. Chciałbym, aby powstała wspólnota wolontariuszy, młodzieży, seniorów, osób z niepełnosprawnościami i wszystkich ludzi dobrej woli, którzy razem uczestniczyliby w wydarzeniach religijnych, patriotycznych, kulturalnych i społecznych. Aby nikt nie czuł się samotny i zapomniany. Jestem przekonany, że właśnie takie świadectwa jak Ewy mogą inspirować kolejne osoby. Może ktoś po obejrzeniu tego materiału zdecyduje się pierwszy raz wyruszyć na pielgrzymkę. Może ktoś odważy się zostać wolontariuszem. A może po prostu zatrzyma się i zapyta drugiego człowieka: „Jak się czujesz? Czy mogę Ci jakoś pomóc?”. To właśnie od takich małych gestów rodzą się wielkie zmiany. Nie od wielkich słów, lecz od codziennej obecności, życzliwości i wzajemnego szacunku. Ewo, jestem naprawdę dumny, że mogłem zobaczyć Twoje świadectwo. Życzę Ci, abyś zawsze zachowała w sobie tę wrażliwość, dobroć i wiarę, którymi dziś dzielisz się z innymi. Niech Pan Bóg prowadzi Cię każdego dnia, a Matka Boża Jasnogórska otacza swoją opieką. Dziękuję również Katolickiemu Radiu Zamość za pokazanie takich historii. To one przypominają nam, że największą siłą Kościoła nie są budynki ani liczby, ale ludzie, którzy swoim życiem dają świadectwo wiary, nadziei i miłości do drugiego człowieka. Szczęść Boże! 🙏💙 Data dodania komentarza: 2.08.2026, 13:27 Źródło komentarza: Rozpoczęła się 44. Piesza Zamojsko-Lubaczowska Pielgrzymka na Jasną Górę! Autor komentarza: Zamoscianka Treść komentarza: Pani Zuzanna jest super specjalistą. Korzystamy z moim pieskiem z jej pomocy i nigdy nas nie zawiodła. Zawsze życzliwa, spokojna, cierpliwa. Data dodania komentarza: 1.07.2026, 14:24 Źródło komentarza: Zuzanna Denis Autor komentarza: Maria Lucyna Darda Treść komentarza: Dziękuję niezwykle sympatycznej Pani redaktor Annie Niderla-Kadach za profesjonalnie stawiane pytania i wyrozumiałość dla wyróżnionych osób, którym trema odbierała głos. Data dodania komentarza: 16.06.2026, 21:55 Źródło komentarza: Zasłużeni dla Lubyczy Autor komentarza: Podpis Treść komentarza: Super!!!! NAJLEPSZA PANI Data dodania komentarza: 22.05.2026, 08:28 Źródło komentarza: Anna Łyś